Ezak's Story
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
Ezak's Story
Witam
Blog czas zacząć.
Student 24 lata.
Pierwszy raz spotkałem się z texas hold'em podczas mojego trip to Las Vegas. Kurde to była fascynacja.
Później kupiłem żetony i wkreciłem kolegów. Poźniej zostawiłem kolegów i sam grałem w kasynach i turkach.
Niedawno odkryłem pokera online, no i tu się zaczeły schody. Zupełnie co innego niż live. I musze sie uczyc pokera od nowa. Po paru miesiacach jest lepiej, ale cały czas wole grać live.
W moim blogu nie bede zamieszczał wyników z gier i rozegranych rąk tylko bede pisał na inne tematy odnośnie pokera. Moje spostrzeżenia i przemyślenia.
Napisze coś wiecej później. Ponieważ teraz sie pakuje i wracam do Polski. Podobno w warszawie poker się trochę rozwinął. W niemczech jest to zupełnie inny poziom i podejscie.
pozdrawiam:D
Blog czas zacząć.
Student 24 lata.
Pierwszy raz spotkałem się z texas hold'em podczas mojego trip to Las Vegas. Kurde to była fascynacja.
Później kupiłem żetony i wkreciłem kolegów. Poźniej zostawiłem kolegów i sam grałem w kasynach i turkach.
Niedawno odkryłem pokera online, no i tu się zaczeły schody. Zupełnie co innego niż live. I musze sie uczyc pokera od nowa. Po paru miesiacach jest lepiej, ale cały czas wole grać live.
W moim blogu nie bede zamieszczał wyników z gier i rozegranych rąk tylko bede pisał na inne tematy odnośnie pokera. Moje spostrzeżenia i przemyślenia.
Napisze coś wiecej później. Ponieważ teraz sie pakuje i wracam do Polski. Podobno w warszawie poker się trochę rozwinął. W niemczech jest to zupełnie inny poziom i podejscie.
pozdrawiam:D
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
okej wolna dygresja:D
w jakich godzinach wolę grać?
Generalnie późno w nocy albo nad ranem.
Nie lubie grać w godzinach kiedy gra większość europejczyków. Europejczycy z jednej strony dobrze grają z drugiej cięzko ich przewidziec i są typowi maniacs. Zalezy z kąd pochodzą.
Wole grać z amerykanami bo oni podchodza do pokera na fun i przegrane ich nie bolą przez co łatwiej przewidziec ich gre. Przynajmniej dla mnie. Typowi maniacs to sa z Brazyli lub innej czesci połódniowej ameryki. Canadyjczycy bardzo dobrze grają z tego co zauważyłem.
Jesli chodzi o europe. To dziele ich (w większości, są wyjądki ofc) grupy maniacs łatwo podlegający wpływom (Polacy, Włosi, Hiszpanie, Niemcy- strona turecka, Blok wschodni) i rozważni gracze( Niemcy, Francja, NL, Dania, Szwecja, Norwegia).
Azja. To dobrzy gracze z chin i australi. mało jest tam jakis dziwnych graczy przez co fajnie sie gra nad ranem i do połódnia.
Oczywiscie nie jest tak zawsze. Jest to wolne spostrzeżenie mojej osoby:D
w jakich godzinach wolę grać?
Generalnie późno w nocy albo nad ranem.
Nie lubie grać w godzinach kiedy gra większość europejczyków. Europejczycy z jednej strony dobrze grają z drugiej cięzko ich przewidziec i są typowi maniacs. Zalezy z kąd pochodzą.
Wole grać z amerykanami bo oni podchodza do pokera na fun i przegrane ich nie bolą przez co łatwiej przewidziec ich gre. Przynajmniej dla mnie. Typowi maniacs to sa z Brazyli lub innej czesci połódniowej ameryki. Canadyjczycy bardzo dobrze grają z tego co zauważyłem.
Jesli chodzi o europe. To dziele ich (w większości, są wyjądki ofc) grupy maniacs łatwo podlegający wpływom (Polacy, Włosi, Hiszpanie, Niemcy- strona turecka, Blok wschodni) i rozważni gracze( Niemcy, Francja, NL, Dania, Szwecja, Norwegia).
Azja. To dobrzy gracze z chin i australi. mało jest tam jakis dziwnych graczy przez co fajnie sie gra nad ranem i do połódnia.
Oczywiscie nie jest tak zawsze. Jest to wolne spostrzeżenie mojej osoby:D
- bartekzet
- -#VIP

- Posty: 644
- Rejestracja: 06 sie 2008, 12:54
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
no wczoraj poległem od własnej broni...Z goscia najpierw wyciągnąłem 5k. najpierw poległ z moim strong handem a poźniej chciał się odkuć za wszelką cene all inem. Mi doszły dwie dobre rece pod kolej i wycisciłem go do zera.
Natomiast potem jak mi podeszły QQ a ja miałem średni stack. Dobrze rozegrałem przed flopem wyselekcjonowałem jakiegoś typa co wszedł all in z małym stakiem. liczyłem na jakies AQ AJ średnia para. Koleś wykłada JJ i jestem spokojny i na flopie J. Eh spadłem do 1/10 stacku. I potem następna karta A6 a ja jak idiota zamiast ochłonąc to all in...
Zapomniałem ze nie wolno się poddawać, nie ważne jak mały stack zawsze jest szansa.
Największy problem to psychika z nią jest najtrudniej sobie radzić jeśli się widzi błedy.
Natomiast potem jak mi podeszły QQ a ja miałem średni stack. Dobrze rozegrałem przed flopem wyselekcjonowałem jakiegoś typa co wszedł all in z małym stakiem. liczyłem na jakies AQ AJ średnia para. Koleś wykłada JJ i jestem spokojny i na flopie J. Eh spadłem do 1/10 stacku. I potem następna karta A6 a ja jak idiota zamiast ochłonąc to all in...
Zapomniałem ze nie wolno się poddawać, nie ważne jak mały stack zawsze jest szansa.
Największy problem to psychika z nią jest najtrudniej sobie radzić jeśli się widzi błedy.
-
granik
- -#pretendent

- Posty: 97
- Rejestracja: 23 lip 2007, 14:14
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
niom i to w porze kiedy oni piją.
okej uwielbiam turki. Głównie jak sie ustawie psychicznie to jade całkiem nieźle.
Ostatnio juz widziałem final table...tylko musiałem skoczyc po pralke i zostawiłem stack. Wyblindowałem sie do 18 miejsca. Wieczorem drugi turek i to samo...kumple czekaja, ja już w kasie to znowu poszedłem i skonczyłem na 57 miejscu. Ale psychicznie byłem ustawiony elegancko na tych turkach. Walka do konca nawet po dużych przegranych ładnie się podnosiłem.
Jak raz mi sie udało to uda mi się powtórzyć, wiec nie martwie sie ze zostawiłem tamtą gre po prostu ciesze sie ze grałem dobrze.
okej uwielbiam turki. Głównie jak sie ustawie psychicznie to jade całkiem nieźle.
Ostatnio juz widziałem final table...tylko musiałem skoczyc po pralke i zostawiłem stack. Wyblindowałem sie do 18 miejsca. Wieczorem drugi turek i to samo...kumple czekaja, ja już w kasie to znowu poszedłem i skonczyłem na 57 miejscu. Ale psychicznie byłem ustawiony elegancko na tych turkach. Walka do konca nawet po dużych przegranych ładnie się podnosiłem.
Jak raz mi sie udało to uda mi się powtórzyć, wiec nie martwie sie ze zostawiłem tamtą gre po prostu ciesze sie ze grałem dobrze.
- mx
- -#zasłużony

- Posty: 1392
- Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
No i live ofc był zajebisty.
Popełniłem w sumie jeden błąd na którym straciłem z 30% stacka i dwa głupie drawy raz grałem a poźniej to juz rozgrywałem wszystko dobrze i prawie podwoiłem się.
kumpel sie popisał mega blefem 3 5 od preflopa leciał i nikt sie nie spodziewał na rivierze postawił all in. no to bylo dobre i moj brat zrzucił JJ.
Popełniłem w sumie jeden błąd na którym straciłem z 30% stacka i dwa głupie drawy raz grałem a poźniej to juz rozgrywałem wszystko dobrze i prawie podwoiłem się.
kumpel sie popisał mega blefem 3 5 od preflopa leciał i nikt sie nie spodziewał na rivierze postawił all in. no to bylo dobre i moj brat zrzucił JJ.
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
no to zdziwka bo bardzo dobrze mi właśnie poszło...
z aktu desperacji poczytałem dział dla początkujących i poczytałem jak grać freerolla.
Defakto juz mam jakis sposób na freerolla ale chciałem znalesc cos nowego.
Poczytałem pare ciekawych postów, wyciagnołem wnioski i troche zmieniłem podejscie i poszedłem spróbowac. Płatne miejsce przyszło bardzo łatwo i caly czas moj stack byl na poziomie pierwszych 20 miejsc.
Nie ma to jak odswiezyc umysł:D
Zawsze otwarty na nową wiedze;D
Dodam własnie ze o 20 juz skonczyłem 3 turnieje w każdym byłe w kasie...jestem w szoku:D
z aktu desperacji poczytałem dział dla początkujących i poczytałem jak grać freerolla.
Defakto juz mam jakis sposób na freerolla ale chciałem znalesc cos nowego.
Poczytałem pare ciekawych postów, wyciagnołem wnioski i troche zmieniłem podejscie i poszedłem spróbowac. Płatne miejsce przyszło bardzo łatwo i caly czas moj stack byl na poziomie pierwszych 20 miejsc.
Nie ma to jak odswiezyc umysł:D
Zawsze otwarty na nową wiedze;D
Dodam własnie ze o 20 juz skonczyłem 3 turnieje w każdym byłe w kasie...jestem w szoku:D
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
- arek_FJ
- -#aktywny

- Posty: 281
- Rejestracja: 08 sie 2008, 08:47
Ezkalop pisze:jak turcja 11 zespół swiata tylko remisuje z wybrżem kosci słoniowej to mam w dupie bukmaherke...
Ty faktycznie zostaw ta bukmacherke w pizdziet, bo widze, ze pojecia za wielkiego nie masz. WKS to bardzo dobry zespol, ktory posiada swietnych zawodnikow. No ale jak ktos sugeruje sie rankingami...
- FCSEBA
- -#VIP

- Posty: 311
- Rejestracja: 01 sie 2007, 16:07
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
nie pisałem ze sie znam na bukmaherce. Na piłce też sie nie znam. Po prostu miałem jakies ekstra grosze ktore chciałem sobie jakos przepierdolic:D
Przepraszam ze kogoś uraziłem ze WKS to kiepski zespół.
Pozatym jak dla mnie jesli do 90 minuty jest 1:0 dla turcji a w 90 minucie brama to to raczej niefart.
Napewno kazdy wyjadacz bukmaherki by to przewidział. Ja takim nie jestem
Przepraszam ze kogoś uraziłem ze WKS to kiepski zespół.
Pozatym jak dla mnie jesli do 90 minuty jest 1:0 dla turcji a w 90 minucie brama to to raczej niefart.
Napewno kazdy wyjadacz bukmaherki by to przewidział. Ja takim nie jestem
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
Okej po grze live w której wtopiłem 1/9 bankrolla ostro pracuje online by to odrobić.
Narazie spoko w turkach cos tam wchodzi juz 1/8 straty odrobiłem.
Z kolegami wpadlismy na pomysł by urozmaicić gre. Po prostu gramy S&G połączony z cash game.
Na dwóch stołach. Losujemy miejsca jak w turkach. I blindy podwajamy co godzine i robimy zmiany w stolikach. Defakto opcja cash jest taka ze mozna sie dokupic ile sie chce, mozna przestac grać lub się dosiąść w odpowiednim momencie. Efekt jest taki ze na koncu ktos ma duzo kasy i połowa przynajmniej odpada i nie dochodzi do ostatniej godziny.
W sumie fajnie bo większe emocje.
Ja przegrałem, ale mój brat w ostatniej godzinie kiedy jego stack spadł do 6BB stwierdził ze wchodzi all in i spadamy. Pokazał mi QT w treflu i dał all in. Na rivierze doszedł J do strita i 4x powiększył stack.
Mi może by poszło lepiej gdybym nie schlał się jak świnia:D
Narazie spoko w turkach cos tam wchodzi juz 1/8 straty odrobiłem.
Z kolegami wpadlismy na pomysł by urozmaicić gre. Po prostu gramy S&G połączony z cash game.
Na dwóch stołach. Losujemy miejsca jak w turkach. I blindy podwajamy co godzine i robimy zmiany w stolikach. Defakto opcja cash jest taka ze mozna sie dokupic ile sie chce, mozna przestac grać lub się dosiąść w odpowiednim momencie. Efekt jest taki ze na koncu ktos ma duzo kasy i połowa przynajmniej odpada i nie dochodzi do ostatniej godziny.
W sumie fajnie bo większe emocje.
Ja przegrałem, ale mój brat w ostatniej godzinie kiedy jego stack spadł do 6BB stwierdził ze wchodzi all in i spadamy. Pokazał mi QT w treflu i dał all in. Na rivierze doszedł J do strita i 4x powiększył stack.
Mi może by poszło lepiej gdybym nie schlał się jak świnia:D
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
dzisiaj dużo turniejów sobie rozegrałem i co 3 w kasie. tylko ten z najmniejsza pulą przeważnie:(
Ot takie szczescie.
Najlepiej mi idzie jak masuje dzieczynie stopę:D
A i pierwszy raz zagrałem na forumowym turku na unibecie. Odpadłem JJ na AQ ale było bardzo przyjemnie:D Miła atmosfera fajnie sie gra itd.
pozdrawiam
Ot takie szczescie.
Najlepiej mi idzie jak masuje dzieczynie stopę:D
A i pierwszy raz zagrałem na forumowym turku na unibecie. Odpadłem JJ na AQ ale było bardzo przyjemnie:D Miła atmosfera fajnie sie gra itd.
pozdrawiam
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
Dzisiaj z chłopakami wypad do kasyna mielismy.
To sie okazało ze w naszym kraju sie inaczej gra niz za miedzą;D. Nie zdąrzyłem na turniej ale posiedziałem troche na cash. Generalnie wyszedłem prawie na zero bo karta nie szła. Kumple sie spłukali ale im to mało na tym zależy.
Co można zauważyć?
Jak gramy stolik 1/2 to czemu ludzie dają raise o 10 np z ręką typu JT. Tylko raz był raise typu 6. Normalny raise to 10 lub 20 lub 30 do BB 2??? to tylko ludzie z AA i KK sprawdzają taki raise? Czy nie lepiej iść na stolik z wyższym blindem jak chce się tak grac?
Standard pot przy BB 1/2 w kasynie w którym byłem wypada z jakies 50 do 100 zeta.
No i polacy grają bardzo agresywnie...
A ochroniarze patrza na ciebie jak na nie wiadomo co bo nie przyszedłem w gajerze do kasyna. Kazali mi zdjąc bluze z kapturem i czapkę.
Ja mówie człowieku zamarzne na śmierć. W kasynach za granica to wchodzisz sobie w krótkich spodenkach w dresikach, jak sobie tam chcesz. Przychodzisz sie bawic a nie na coctail party-brak-polskiej-licencji! z amabasadorami.
Jakis koleś przejebał 300 zeta w 30 minut na stoliku 1/2 to też byłem w szoku. To jest 150 BB w czasie 30 min kiedy my zdarzylismy zagrac moze z 20 rąk. ALe jak sie daje na button cały czas raise do 25 z jakim kolwiek gównem...i potem twardo raise nie ważne co inni robią. Wyrobił sobie opinie ze podbija z gównem i dwie osoby się na nim podwoiły...
ale co tam jaki kraj, takie kasyno, jakie kasyno tacy gracze i w ogóle jeszcze w kraju to raczkuje.
ah mała dygresja...
To sie okazało ze w naszym kraju sie inaczej gra niz za miedzą;D. Nie zdąrzyłem na turniej ale posiedziałem troche na cash. Generalnie wyszedłem prawie na zero bo karta nie szła. Kumple sie spłukali ale im to mało na tym zależy.
Co można zauważyć?
Jak gramy stolik 1/2 to czemu ludzie dają raise o 10 np z ręką typu JT. Tylko raz był raise typu 6. Normalny raise to 10 lub 20 lub 30 do BB 2??? to tylko ludzie z AA i KK sprawdzają taki raise? Czy nie lepiej iść na stolik z wyższym blindem jak chce się tak grac?
Standard pot przy BB 1/2 w kasynie w którym byłem wypada z jakies 50 do 100 zeta.
No i polacy grają bardzo agresywnie...
A ochroniarze patrza na ciebie jak na nie wiadomo co bo nie przyszedłem w gajerze do kasyna. Kazali mi zdjąc bluze z kapturem i czapkę.
Ja mówie człowieku zamarzne na śmierć. W kasynach za granica to wchodzisz sobie w krótkich spodenkach w dresikach, jak sobie tam chcesz. Przychodzisz sie bawic a nie na coctail party-brak-polskiej-licencji! z amabasadorami.
Jakis koleś przejebał 300 zeta w 30 minut na stoliku 1/2 to też byłem w szoku. To jest 150 BB w czasie 30 min kiedy my zdarzylismy zagrac moze z 20 rąk. ALe jak sie daje na button cały czas raise do 25 z jakim kolwiek gównem...i potem twardo raise nie ważne co inni robią. Wyrobił sobie opinie ze podbija z gównem i dwie osoby się na nim podwoiły...
ale co tam jaki kraj, takie kasyno, jakie kasyno tacy gracze i w ogóle jeszcze w kraju to raczkuje.
ah mała dygresja...
- Ezkalop
- -#aktywny

- Posty: 379
- Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.