Postautor: samadi » 28 sie 2008, 22:47
[glow=red]Dzień 1[/glow]
Dziś zagrałem freeroll na pokerium, o godzinie 19.01, pula to 500euro, pierwsze rozdania nie za dobre dla mnie, często nie wchodziłem do dalszej gry dwa razy wygrałem, stan konta po pierwszych 10 rozdaniach to 1800 chipów. Później dostałem lepsze karty, J J - po pokazaniu się flopa odkrył się trzeci J, więc podbiłem licytacje na 500, jedna osoba ,,callowała'' i weszła do dalszej gry, po odkryciu rivera zagrałem all in, wygrałem w tamtym rozdaniu 3500 chipów, mój stan był wtedy ok. 4500 chipów. Następne rozdania nie byłby emocjonujące aż do czasu. Po około 30-45 min gry dostałem K D jednego koloru (dzwon), ktoś podbił licytacje na 1000, zagrałem dalej, w flopie pojawiły się jeszcze dwa dzwony (w sumie miałem już cztery karty jednego koloru) po odkryciu 4 karty pojawił się znowu dzwon miałem kolor, zagrałem all-in, pula wynosiła ok. 7000 chipów. Niestety miałem pecha, po odkryciu rivera, przeciwnik miał ,,pokera'' i tak zakończyłem na coś ponad 200 miejscu na 2000. Nie jestem zadowolony z dzisiejszego freerolla, aczkolwiek gdyby nie to ostatnie rozdanie, i nie poker przeciwnika zajął bym na pewno wyższą lokate.