Jeśli poker to całe Wasze życie, albo po prostu Wasza pasja i boicie się, że osoba niezwiązana z pokerem nie zrozumie tego, to PokerRomance.com jest chyba dla Was.
Być może właśnie tam znajdziecie swoją drugą połówkę, z którą będziecie mogli zasiąść do pokerowego stołu. W końcu kto zrozumie pokerzystkę/pokerzysta lepiej niż inny pokerzysta/ pokerzystka? Chociaż z drugiej strony można by się zastanawiać, czy tworzenie takich portali specjalnie pod konkretną grupę ma sens? Pytanie, czy w przypadku pokerowych par nie będzie tak, jak ma to miejsce czasami wśród par, które pracują w jednej firmie? Czy nie będą przynosić pracy do domu? W pokerze może to być trudne do uniknięcia.
A może na którymś z turniejów pokerowych doczekamy się oświadczyn, jak miało to miejsce podczas tegorocznego Irish Open. Zwycięzca, Ian Simpson oświadczył się swojej dziewczynie tuż po wygraniu turnieju, a oświadczyny zostały przyjęte. Ciekawe, jaka byłaby jej odpowiedź, gdyby Ian zajął drugie miejsce?
Jakiś czas temu pojawił się portal społecznościowy określany przez jego twórców ,,Facebookiem” dla pokerzystów. Jak na razie nie odniósł oszałamiającego sukcesu- na chwilę obecną na stronie TiltBook.com jest zarejestrowanych około 11 tysięcy osób. Jak na wielomilionową pokerową społeczność, jaka jest na świecie, to bardzo mało.
Może nie trzeba na nowo wymyślać koła? Niewiele osób jest chętnych, żeby zmieniać swoje dotychczasowe przyzwyczajenia np. w kwestii portali społecznościowych.
źródło: wolnypoker.org
