wheeny, nie wydaje mi się żeby Glory miał jakiekolwiek obiekcje co do Twojego postu (napisał tylko, że jest on ironiczny co chyba nie jest "braniem czegokolwiek do siebie").
Jeżeli chodzi o całą sytuację to wypada żebym się wypowiedział, gdyż to ja jestem tym "szczęśliwcem", który zagra 17 turniejów.
Muszę przyznać, że cała ta akcja spowodowała, że wypłaciłem sporą kwotę z Bwinu. Bynajmniej bym tego nie zrobił (bo po prostu bym tych turniejów nie grał), gdyby nie było tej promocji na forum. Oczywiście (jak piszą inni) również część turniejów przesiedziałem na sit oucie z nadzieją na finał, ale brak czasu (i wrodzona skleroza) spowodowały, że minimalnie nie zmieściłem się w wymaganiach.
Ucieszyłem się bardzo po poście Glory'ego, gdyż szczerze to byłem już dosyć zrezygnowany jeżeli chodzi o udział w finale. Niestety "głos ludu" a przynajmniej jego części odbiega od opinii Glory'ego i pozostałych

Zdaję sobie sprawę, że Pinduch nie mógł grać, gdyż zepsuł mu się komp, a usprawiedliwień na moje obecności brak. Nasza obecność w finale jest nijako zależna od siebie, dlatego też oświadczam, że przy ewentualnym dopuszczeniu nas nie wezmę udziału w rozgrywce zwiększając wam w ten sposób "value" we freerollu
Pozdrawiam i powodzenia.