Pokerowe Przygody Panterka

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Pokerowe Przygody Panterka

Postautor: Panterek » 23 mar 2008, 17:23

Postanowiłem spróbować wreszcie swoich sił w blogu pokerowym. Zatytułowałem go nieco przewrotnie, ale uznałem że tytuł jak najbardziej pasuje, z racji tego, że to właśnie na Unibecie mogę pochwalić się największymi wygranymi.

A wszystko zaczęło się w Wigilię...
Z racji wszechogarniającego znużenia zarejestrowałem się w Blefie Wiśniewskiego. Precyzując - od baaardzo dawna stan mojego konta na unibet-brak-polskiej-licencji! wynosił okrągłe zero. Do tego czasu zajmowałem się głównie topieniem kasy na PokerStars-nielegalny-w-PL! (nie wiem, ile już straciłem na tym pokerroomie, ale więcej nie wpłacę do niego kasy). W każdym bądź razie rzeczony Blef udało mi się wygrać, co zasiliło moje konto o całkiem przyjemną kwotę 75 euro. Zachęcony sukcesem już następnego dnia zagrałem turniej 2000$ GTD z rebuy'ami za 3$. Tu już wygrać się nie udało, ale 3cie miejsce dało mi ponad ponad 250$ (nie pomnę dokładnej kwoty...), i w sumie wywindowało bankroll na poziom 330 euro. Z pewnych przyczyn musiałem wypłacić większość z tej kwoty, zostawiając sobie troszkę ponad 100 euro. Po różnych perypetiach (raz w górę, raz w dół) doszedłem do swojego największego do tej pory sukcesu w turniejach on-line. Wygrałem mianowicie turniej 2000$ GTD. Pokonanie 277 innych graczy zapewniło mi wygraną 575 euro.

Obrazek

Po drodze było jeszcze kilka innych turniejów, na dzień dzisiejszy wygląda to tak:

Stan konta na unibet-brak-polskiej-licencji! - 137.23 euro
Suma wypłat od 24.12.2008 - 2 917.66 PLN
Suma wpłat od 24.12.2008 - 614.75 PLN
Bilans - 2 302.89 PLN

Generalnie wychodzi, że w niecały miesiąc zrobiłem sobie drugą pensję, a i środki na grę posiadam.

Boleję niestety nad faktem, że moje konto nie było rejestrowane z PokerKings, niestety założyłem je na trochę przed rejestracją na forum.

Jak na pierwszy post chyba styknie, właśnie siadam do 2750$ GTD, 6 Handed with rebuys. Napiszę na pewno jak się skończył ;]
Ostatnio zmieniony 07 lut 2009, 18:25 przez Panterek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Postautor: Panterek » 02 lut 2009, 17:14

Właśnie się zorientowałem, że muszę napisać nowego posta, żeby podbić temat. W takim wypadku napiszę dwa słowa o swoim występie na bwin-brak-polskiej-licencji! Poker Kings Poker Tour w Krakowie. Gra toczyła się w moim rodzinnym mieście, stwierdziłem więc, że wypada zagrać dobrze. Odpadłem niestety jako drugi bądź trzeci gracz, ale mimo wszystko ze swojej gry jestem zadowolony. Trafiłem na, jak się okazało, chyba najmocniej obsadzony stolik, razem z MXLambertem i Glorym, czyli trafiłem dwóch zawodników z późniejszego top3, w tym zwycięzcę całego turnieju. Cały urok tej sytuacji polegał na tym, że przez pierwsze dwie godziny siałem straszliwy terror przy stole. Przez cały ten czas podbijałem co drugą/co trzecią rękę. Na porządku dziennym stały akcje w stylu podbicie z pozycji z 53off, po sprawdzeniu na flopie podbicie/przebicie z trzecią parą. W efekcie przez rzeczone dwie godziny ze stacka początkowego w wysokości 15.000 zrobiłem ponad 23.000. Po drodze zabrałem troszkę żetonów Glory'emu, najpierw po tym jak przy flopie K-high próbował mnie wyblefować na river, co ja dzielnie sprawdziłem ze swoją parą waletów. Później jeszcze mała wojna: Glory na buttonie, ja na dużej ślepej. Glory podbija, ja robie raise z A8, on sprawdza. Flop K x x (sparowany). Mój continuation bet zostaje spradzony, ale na turnie spada As. Czekam, i tym razem to Glory uderza. Dość szybko decyduję się na sprawdzenie, na river spada niska karta, obydwaj przeczekujemy, po czym pokazuję asa, a Glory zniesmaczony odsłania króla. To były chyba jedyne dwa showdowny, do momentu w którym nadeszło "TO" rozdanie. Z cutoff standardowo podbijam, bodajże na 500. Dostaję sprawdzenie od gracza na buttonie (sorry, nie pomnę nicka, chociaż może to i lepiej :P ). Flop A 10 7. Continuation bet zostaje sprawdzony, na turn spada 8h. Nie od razu złapałem, że mając w ręce J 9 właśnie skompletowałem strita :) Tym niemniej znowu uderzam, mniej więcej za 1200. O dziwo znowu dostaję natychmiastowego calla. Diagnoza przed riverem jest piękna - rywal trafił set lub dwie pary, i gra slowplay. River to Qh kompletująca kolor na stole. Mój bet za 2500 zostaje przebity do 7500. W tym momencie zaczynam się zastanawiać o co chodzi, ale będąc pewnym, że przeciwnik nie ma koloru decyduję się na sprawdzenie. Przeciwnik pokazuje... KJoff! W ten sposób przegrywam pulę ponad 20000... Od tego momentu zaczyna się dziać coraz gorzej. Przeciwnicy tracą cały respekt, którego wcześniej nabrali. Generalnie zaczynam rozdawać żetony... W końcu spadam na około 6.500 przy blindach 150/300, po tym jak MXLambert podbija do 900 decyduje się zagrać all-in z parą 66. All-in zostaje sprawdzony przez AJ, pierwsze dwie karty są bardzo przyjazne (5 i 7), ale trzeci w kolejce jest J, moja ręka nie dostaje już pomocy i odpadam po mniej więcej 3ech godzinach gry.

Zastanawiam się cały czas, czy nie dało się tych dwóch najważniejszych rozdań zagrać lepiej, ale jednoznacznej odpowiedzi udzielić nie potrafię. Wiem tylko, że jak na ilość premium hands i trafionych flopów, jaką zostałem obdarzony tego dnia, zagrałem conajmniej zadowalająco. Przez cały czas gry dostałem: AA, QQ, JJ, AKx2, AQ, 66 i 33. Rzekłbym, że nie jest tego zbyt wiele, zwłaszcza uwzględniając fakt, że flop trafiłem dokładnie raz (mając QQ spadła mi Q na flopie), ze dwa razy trafiałem turn, a poza tym posucha. Podbicia z AA, AK i AQ kończyły się pasami przeciwników. A, przepraszam, w jednym wypadku mój re-raise z małego blinda z AK został sprawdzony przez MXLamberta, który jednak spasował po moim cbecie na nietrafionym flopie. Biorąc pod uwagę to wszystko, ze swojej gry jestem bardzo zadowolony, zdarzyło mi się kilka dobrych readów, ogólnie po prostu dobrze się grało. Teraz muszę wykombinować jak zrobić tak, żeby móc wybrać się do Poznania. Trzeba chyba będzie sięgnać po zapasy urlopu w pracy :)

Na koniec mały update z turnieju - po dwóch rebuy'ach mam aktualnie 11000 żetonów (startowy stack 2000) i jestem 11 na 117 pozostających w grze osób.

Kolejny update - 3 minuty do przerwy, mam 15500 co aktualnie daje mi 7mą pozycję na 103 graczy.

Update - Przerwa. W grze pozostaje 100 graczy, średni stack to 7940. Aktualnie mam 15331, co daje mi 10te miejsce. Pula nagród wynosi ostatecznie 3970$, z czego zwycięzcy przypadnie 1191$ Aktualny poziom blindów - 50/100 ante 5

Update - Nic się nie dzieje :( od 30 minut dostałem 3 premium hands, 99, QQ i AJ, w żadnym wypadku nie wygrałem w zasadzie nic poza blindami. Na szczęście przed chwilą udał mi się mały blef, i aktualnie mam troszkę ponad 17000 żetonów. Średni stack to 13000

Update - właśnie dałem się podwoic shortowi... Klasyczny coinflip, ale z jakim flopem... Aktualnie mam 12800, średni stack 17200...

Obrazek

Update - Wreszcie podwojenie :trophy: Zlimpowałem 44 z buttona, na flopie spadło 6 4 6 :) UTG zrobił mini bet, ja call, big blind przebił. Ja odwinąłem all-inem, dostałem sprawdzenie od blinda z 6 3 ;) Turn i River bez niespodzianek, wskakuje na soczyste 30000. Stack średni 24800.

Update - Echhh. Oddałem 12000 na wojnie blindów :( Aktualnie jestem 22gi na 27miu graczy, 9 eliminacji do miejsc płatnych. Będzie ciężko bo karty zasadniczo dalej nie współpracują.

No i stało się - odpadłem 22gi.
Ostatnio zmieniony 02 lut 2009, 18:59 przez Panterek, łącznie zmieniany 7 razy.

Awatar użytkownika
mx
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1392
Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59

Postautor: mx » 02 lut 2009, 17:27

heh powiem tak to dzieki Twoim zetonom przestalem sie bac Glorego :D zaczalem grac to co lubie i to co Ty grales ... czyli ogolny terror i sytuacja na stoliku sie nie zmienila prze caly okres bylo kilkanascie showdown'ow i wiekszosc to all in pre flop xD swoja droga nie wiem co to by bylo gdyby nie te KJoff ... daleko bys zaszedl ... to wiem napewno ... dzieki za wspolna gre mam nadzieje ze jeszcze sie zmierzymy przy pokerowym stole :)

gaucho87
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 92
Rejestracja: 11 gru 2007, 00:28

Postautor: gaucho87 » 02 lut 2009, 18:48

No dokladnie Pantera siales terror bo sam nie wchodzilem z karta z potencjalem na Twoje bety co 2-3 rozdanie ale raz sie nadziales , jesli pamietasz moj K karo dawal flusha Ty bodajze tylko asa miales i spasowales na All In , tak czy inaczej Twoja porazka to pech tak jak napisales. Dzieki za gre i rowniez mam nadzieje ze kiedys bedzie jeszcze okazja usiasc przy jednym stole.

Pozdrawiam Gaucho87

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 03 lut 2009, 01:29

Powiem szczerze - nic mi nie sprawiło tak wielkiej radości, niż fakt, że Panterek odpadł z turnieju :). I to oczywiscie nie dla tego ze go nie lubie (wrecz przeciwnie), ale tego wieczoru byl on po prostu poza moim zasiegiem. Po terrorze jaki wprowadzil juz sama mozliwosc jego obecnosci w rozdaniu mnie paralizowala :). Oczywiscie mozna sobie gdybac, ale mi sie wydaje ze gdyby Panterek tak szybko stolu nie opuscil to ja bym w zyciu nawet do FT nie dostarl.

Gratuluje swietnej gry, pamietaj ze czytalem Twojego bloga i kolejnym razem juz sie Ciebie bac nie bede :).

Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Postautor: Panterek » 03 lut 2009, 02:31

Dzięki za słowa uznania Glory :) Tym niemniej po raz kolejny zwracam uwagę, że swój terror siałem praktycznie nie dostając kart. O flopach już nie wspomnę... O ile dobrze pamiętam raz dostałem set na flopie (z drawem do koloru, więc musiałem zagrać agresywnie a przeciwnik oczywiście odpuścił...), raz chyba miałem top pair - top kicker, a tak to posucha straszliwa... O ile pamiętam nawet raz nie miałem Open-ended do strita, raz miałem draw do koloru (już na shorcie), ogólnie mówiąc flop nie współpracował za cholerę. Pomyśl co będzie, jeśli karty zaczną mi chodzić ;P

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 03 lut 2009, 02:41

Panterek jak Ci zaczną karty dochodzić to zaczniesz przegrywać :). Wystarczy przypomnieć tego strita na turn przeciw Wojtekwkm :).

Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Postautor: Panterek » 03 lut 2009, 02:44

Ta, ale to był wypadek przy pracy :D Akurat z tego co pamiętam, to był najlepszy układ jaki udało mi się skompletować tego wieczoru :] Poza tym gdybym miał dobre karty, i mógł pokazać jakiś konkretny układ raz na jakiś czas istniałaby szansa, że WojtekwKm nie będzie drawował do gutshota :)

olczykandre
-#VIP
-#VIP
Posty: 597
Rejestracja: 03 cze 2008, 15:29

Postautor: olczykandre » 03 lut 2009, 02:47

glory glory man united pisze:Powiem szczerze - nic mi nie sprawiło tak wielkiej radości, niż fakt, że Panterek odpadł z turnieju :). I to oczywiscie nie dla tego ze go nie lubie (wrecz przeciwnie), ale tego wieczoru byl on po prostu poza moim zasiegiem. Po terrorze jaki wprowadzil juz sama mozliwosc jego obecnosci w rozdaniu mnie paralizowala :). Oczywiscie mozna sobie gdybac, ale mi sie wydaje ze gdyby Panterek tak szybko stolu nie opuscil to ja bym w zyciu nawet do FT nie dostarl.

Gratuluje swietnej gry, pamietaj ze czytalem Twojego bloga i kolejnym razem juz sie Ciebie bac nie bede :).


hehehe Glory to ciekawe bo gralismy final Blefu Wisniewskiego i bylem z Panterkiem na stole i mialem takie same odczucia... duzo kasy wtopilem przez rozdania z nim :D no i musialem pasowac takie karty po flopie jak KK bo... wiedzialem ze ma mocniej ;/ wrrrr

Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Postautor: Panterek » 03 lut 2009, 02:55

Hehe, Olczykandre, za każdym razem robiłeś dobry laydown, no może poza tym wypadkiem kiedy przebiłeś z TT a ja się odwinąłem all-in :) No, z tymi KK to akurat miałem nadzieję że wyciągnę więcej żetonów ;) Ciekawe jest w sumie też to, że w obydwu turniejach wtapiałem kluczowe rozdania: w Blefie najpierw nie udało mi się wykopać Wiśniewskiego w rozdaniu moje QQ vs jego 88, potem przegrałem flipa moje QQ vs AK, a na koniec moje KQ przegrało z KJ...

Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Postautor: Panterek » 03 lut 2009, 20:00

No, kolejny dzień gierek na unibet-brak-polskiej-licencji! za mną. Zagrałem dwa turnieje MTT, 2500$ GTD i Digg For Gold 1000e GTD. W obydwu nic wielkiego nie zmalowałem, ogólnie szkoda gadać. Digg for Gold to zresztą czysta loteria, 300 żetonów na start i 2minutowe blindy ograniczają niesłychanie pole manewru. Czyli ogólnie mówiąc 11$ i 6e poszło w cholerę. Dla równowagi zagrałem jeszcze 2 turnieje Sit'n'Go, 10e Heads Up, i USOP Step 1. Obydwa udało się wygrać, co oznacza mniej więcej tyle, że jestem przynajmniej w teorii do przodu o 25e (10e za headsup i ticket do USOP Step 2 za 15e). W tym miejscu chciałbym przeprosic Osirisa, którego wyeliminowałem na bubble łamiąc jego JJ moim Q9off. Nie wiem jeszcze kiedy zagram Step 2, ludzie do tych turniejów zbierają się bardzo wolno, szczególnie w wypadku większych wpisowych. Ogólny bilans na koncie to 110e + ticket. Spadłem troszeczkę od wczoraj, ale i tak dzień raczej na plusie. Zobaczymy co będzie jutro.

olczykandre
-#VIP
-#VIP
Posty: 597
Rejestracja: 03 cze 2008, 15:29

Postautor: olczykandre » 03 lut 2009, 20:11

Jezeli chodzi o mtt to bardzo slabe są n unibecie nie dosc ze blindy jakies dziwne to jeszcze pule nie za wysokie gracze jacys dziwni... w ogole nie podoba mi sie tam gra w MTT natomiast sng :D zupelnie inna bajka! tylko ze kurcze malo ludzi gra i dlugo sie czeka na turniej

Awatar użytkownika
Spiegol
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43

Postautor: Spiegol » 03 lut 2009, 20:22

Panterek pisze:Dla równowagi zagrałem jeszcze 2 turnieje Sit'n'Go, 10e Heads Up, i USOP Step 1. Obydwa udało się wygrać, co oznacza mniej więcej tyle, że jestem przynajmniej w teorii do przodu o 25e (10e za headsup i ticket do USOP Step 2 za 15e).


No widzę, że sporo naszych próbuje walczyć o wejściówkę na USOP i ja chyba też spróbuje w tych step'ach ;) to Twoje pierwsze podejście Panterek czy grałeś już w nich? Może podzielisz się wrażeniami bo w końcu to sity 6 osobowe i 2 przechodzi wyżej czyli nie jest chyba aż tak ciężko strasznie?

Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Postautor: Panterek » 03 lut 2009, 23:06

olczykandre pisze:Jezeli chodzi o mtt to bardzo slabe są n unibecie nie dosc ze blindy jakies dziwne to jeszcze pule nie za wysokie gracze jacys dziwni... w ogole nie podoba mi sie tam gra w MTT natomiast sng :D zupelnie inna bajka! tylko ze kurcze malo ludzi gra i dlugo sie czeka na turniej


Struktura ujdzie, nie narzekam, co do pul... nie zawsze można grać o 5cio lub 6cio cyfrowe sumy :) Sity faktycznie sprawiają problemy ze zebraniem odpowiedniej liczby graczy.

Spiegol pisze:No widzę, że sporo naszych próbuje walczyć o wejściówkę na USOP i ja chyba też spróbuje w tych step'ach ;) to Twoje pierwsze podejście Panterek czy grałeś już w nich? Może podzielisz się wrażeniami bo w końcu to sity 6 osobowe i 2 przechodzi wyżej czyli nie jest chyba aż tak ciężko strasznie?


To był 3ci albo 4ty step który zagrałem. Pozostaje faktem, że poprzednie moje stepy grałem co najmniej dziwnie. Dzisiaj zagrałem dużo bardziej tight jeśli chodzi o sprawdzanie all-inów. Zdarzało mi się na przykład pasować AJ ze SB do podbicia z buttona, pomimo że w grze pozostały 3 osoby a ja byłem chip leaderem. W sumie dopiero uczę się gry w Sit'n'Go więc moja opinia niekoniecznie będzie miarodajna. Wiem z kolei, że finałowa satelita do USOP (Ta za 50e) ma bardzo przyjemną strukturę (5000 żetonów na start i bardzo wolne poziomy blindów, bodajże 15 minutowe). Ciężko mi w tym momencie powiedzieć, co grało się lepiej.

Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Postautor: Panterek » 05 lut 2009, 18:39

Dzisiejszy wpis sponsoruje poranny pad forum :)
W ramach krótkiego odpoczynku od unibet-brak-polskiej-licencji! wybrałem się wczoraj na CK Ligę Pokera w Krakowie. O tym, co się działo w czasie turnieju, a zwłaszcza na pierwszym stoliku przy którym zasiadłem, mógłbym pisać naprawdę długo (4 eliminacje w przeciągu trzech pierwszych poziomów gry). Ale mi się nie chce. Napiszę tylko, że przegrałem dopiero w headsup, co zasiliło moje konto przyjemną sumką 690 złotych.
Na ten moment moje perypetie w Lidze wyglądają tak:
17 startów
5 stolików finałowych
3 miejsca w kasie
ogólny bilans wygranych - ponad 800 złotych na plusie.
Więcej pisać mi się teraz nie chce, dopiero wstałem po nocce i ogarnęło mnie lenistwo.

Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Postautor: Panterek » 07 lut 2009, 01:50

Dobra, siedzę na nocce w pracy. Z racji poblokowanych portów postanowiłem kolejny raz dać szansę PokerStars-nielegalny-w-PL!.

Zrobiłem depozyt na sumę 55$. 22$ od razu wyrzuciłem w błoto rejestrując się w 10$ Sit'n'go double up oraz 30000$ GTD. W tym drugim niby jeszcze gram, zobaczymy co będzie. Tym niemniej najwięcej uwagi postanowiłem poświęcić właśnie turniejom Sit'n'go Double up or Nothing. Na pierwszą sesję dzisiaj złożyło się 6 sitów za 5.20$. Wynik przeszedł najśmielsze oczekiwania, we wszystkich turniejach doszedłem do płatnych. Aktualnie bankroll wzrósł do 64.81$. Zachęcony sukcesem postanowiłem kontynuować przygodę.

Założenia:
1.) Wpisowe do pojedynczego turnieju nie może przekroczyć 10% mojego bankrolla.
Gram póki co na niskich stawkach, w związku z czym niski poziom przeciwników pozwala na lżejsze podejście do standardowej formuły wpisowego w wysokości 5% bankrolla. Dodatkowo formuła Double up or Nothing zmniejsza w znaczący sposób wariancję wygranych.
2.) Pojedyncza sesja to maksymalnie 6 równoczesnych gier.
Nie jestem specem od multitablingu. Przy 6ciu aktywnych stolikach jestem jeszcze w stanie ogarnąć, co się dzieje. Co prawda przy próbnej sesji miałem już sytuacje, w których wchodziłem all-in, po czym nie wiedziałem co się dzieje, ale ma to jednak pewien urok. Jaki? Otóż wiem tylko, czy wygrałem, czy przegrałem. Nie wiem, czy dostałem bad beata, czy sprzedałem wredny suckout. To zdecydowanie pozwala uniknąć ewentualnego tiltu.

Zakładając, że dalej będę wychodził na plus, muszę jeszcze przemyśleć kwestie zarządzania bankrollem na wyższych stawkach. Na pewno wraz ze wzrostem stawek będę zwiększał ilość buy-inów wymaganych do przejścia na kolejny poziom.
Z ciekawości zajrzałem na SharkScope.com Wskaźniki takie, jak ROI itp pozwolę sobie przemilczeć, jako że nie wyglądają one zbyt ciekawie. Bardziej pozytywny jest fakt, że aktualnie moja forma określona została jako "Super Hot". Ciekawe czy uda się to utrzymać :)
Dobra, czas na kolejną sesję. Dam znać jak mi poszło :)

Update - Sobota, 2.30 rano.
Właśnie skończyłem drugą sesję. Na 6 turniejów wygrałem w 5ciu, jeden niestety skończył się bad beatem, moje AQ vs A10, 10tka na turnie.
Stan konta przed sesją: 64.81$
Stan konta obecnie: 83.61$
Czas trwania sesji: nieco ponad 30 minut.
Czas na małą przerwę, papierosek, takie tam, a potem kolejna sesja.

Update - Sobota, 3.20 rano
Trzecia sesja skończona, tym razem niestety na minusie. Z 6ciu turniejów wygrałem tylko 2 :(
Dopadły mnie bad beaty i złe ready.
Stan konta przed sesją: 83.61$
Stan konta po sesji: 72.41$
Robię przerwę, obejrzę jakiś odcinek American Dad ;)

Update - Sobota, 4.20 rano
Czwarta sesja skończona na lekkim plusie. Z 6ciu turniejów 4 wygrane.
Stan konta przed sesją: 72.41$
Stan konta po sesji: 82.41$
Przerwa na papieroska, i wracam do gry.

Update - Sobota, 5.20 rano
Piąta sesja na plusie :D Z 6ciu turniejów 5 wygrałem.
Stan konta przed sesją: 82.41$
Stan konta po sesji: 101.21$

Kusi mnie, aby zagrać jeszcze jedną, ale chyba ostatecznie się na to nie zdecyduję. W czasie ostatniej sesji popełniłem kilka sporych błędów. Mówiąc konkretnie - decydowałem się na zbyt luźne sprawdzenia, przez co 3 albo 4 razy przeciwnicy robili na mnie double-up. Na plus na pewno wychodzi fakt, że dwa razy mając ace high na river sprawdzałem all-iny przeciwników słusznie wyczuwając blef.
Modyfikuję wcześniejsze założenia dotyczące bankroll managementu:
Zamiast trzymać się progu 10%, będę dzielił bankroll na wpisowe potrzebne na jedną sesje.
Aktualnie mam 101.21$. Łączne wpisowe na jedną sesje w turniejach po 5$ to 31.20$ Na ten moment mam więc wpisowe na 3 sesje na stawkach 5$ plus niewielka górka. Na wyższe stawki przejdę po zgromadzeniu środków na 3 sesje. Tak więc żeby grać w Sit'n'go za 10.40$ będę musiał zgromadzić 3 x 62.40$, czyli 187.20$. Jestem więc już w ponad połowie drogi. Nie wiem, kiedy zagram następne sesje (uroki weekendu :) ), ale na pewno do końca przyszłego tygodnia będę chciał zgromadzić bankroll wystarczający na przejście na kolejne stawki.
Acha, jeśli dobrze liczę, to moje ROI dzisiejszej nocy wynosiło 41%. Całkiem nieźle, powiedziałbym.
Ostatnio zmieniony 07 lut 2009, 06:24 przez Panterek, łącznie zmieniany 5 razy.

Awatar użytkownika
mx
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1392
Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59

Postautor: mx » 07 lut 2009, 01:55

mam nadzieje ze nocna sesyjka bedzie rownie udana co moja :D ja prawie 20x powiekszylem swoj kapital :D wiec do dziela i nie daj sie starsom :P a ROI to pewnie sprawka ... poprzednich grzechow :P

Awatar użytkownika
bartekzet
-#VIP
-#VIP
Posty: 644
Rejestracja: 06 sie 2008, 12:54

Postautor: bartekzet » 07 lut 2009, 16:37

bardzo fajna sesyjka i bardzo fajnie prowadzony blog,oby tak dalej. zazdroszcze Ci umiejetnosci opanowania sie przed kolejnymi sesjami,czyli panowania nad bankrollem,mi niestety to nie wychodzi i czesto zle to sie konczy,mam nadzieje ze w przyszlosci uda mi sie to jakos ogarnac ;)

Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Postautor: Panterek » 07 lut 2009, 18:25

Dzisiaj, tak jak przypuszczałem, nie zagram nic. Za chwilkę mykam do knajpy, zagram pewnie dopiero jutro. Żeby nie pisać zupełnie bezwartościowego posta - wrzucam swój wykres z SharkScope

Obrazek

Zielony prostokąt oznacza wczorajszą sesję. Jak widać muszę się wykopać z niezłego dołka. Ale jestem dobrej myśli ;) Acha, z racji dodania kolejnego pokerroomu zmieniam tytuł bloga :)

Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Postautor: Panterek » 08 lut 2009, 13:53

Pierwsza niedzielna sesja skończona.
Stan przed sesją: 101.21$
Stan po sesji: 100.01$
Innymi słowy jestem w plecy o rake za 6 turniejów :)
Forma wydaje się być ok, zastanawiam się, czy w kilku wypadkach nie sprawdzałem all-inów ze zbyt słabymi rękami. Kwestia do przemyślenia przed następną sesją, ale póki co werdykt brzmi: grać bardziej tight w fazie bubble.

Druga sesja skończona...
Stan przed sesją: 100.01$
Stan po sesji: 98.81$
Znowu jestem w plecy o rake :) Zdarzyło się kilka dziwnych rozdań, choćby jeden bad beat. All-iny preflop, moje AK vs QQ. K na flopie, ale przeciwnik dostał runner-runner kolor. Inne rozdanie: moje AJ vs AQ. Flop z J, ale przeciwnik łapie runner-runner strit :)
Chwilka odpoczynku nie zaszkodzi, a potem spróbuję wreszcie przełamać dzisiejszą passę.

Trzecia sesja skończona... zgadnijcie z jakim wynikiem...
Stan przed sesją: 98.81$
Stan po sesji: 97.61$
Asekuracyjnie wyłączam PokerStars-nielegalny-w-PL! dostrzegając początki tiltu. Idę postrzelać w Counter-Strike'a :)

Czwarta sesja skończona. Wreszcie przełamanie
Stan przed sesją: 97.61$
Stan po sesji: 106.41$
Ogólnie mówiąc wygrane 4 z 6ciu turniejów. Te mniej więcej 4 godziny przerwy pomogły. Teraz chyba zrobię przerwę na jedną misję Red Alert 2 (zajefajna gierka :)). Potem zobaczymy. Idealnie byłoby zagrać jeszcze z dwie sesje i dobić do 150$ :)
Kusi mnie ewentualnie zagranie jeszcze w "Polowanie na JD" na unibet-brak-polskiej-licencji!, ale chyba zrobię sobie dłuższą przerwę od MTT.

Gram właśnie piątą sesję, i wiem już na pewno, że wyjdę najwyżej na zero (minus rake...). Chwycił mnie nastrój na gambling, i wyłożyłem 11$ na wpisowe do Sunday Two Hundred Grand. Trzeba się będzie spiąć, i jak tylko skończę 3 pozostałe Sity koncentruję się na turnieju, a potem definitywnie kończę pokerowe przygody w dniu dzisiejszym.
No, zgodnie z oczekiwaniami 3 sity wygrane. Przygoda w Sunday 200000$ skończona dość szybko... podbicie preflop, sprawdzam z 77, jeszcze jeden call i w trzy osoby oglądamy flop.
Flop ideał - 2 6 7, wszystko w różnych kolorach. Agresor uderza za 400, ja call (slowplay, warunki idealne), button call. Turn - As pik. Agresor sprawdza, ja uderzam za 900. I ku swojej uciesze dostaje raise all-in od buttona. W tym momencie jestem pewien, ze agresor uderzał z QQ/KK, a button ma set. Sprawdzam bez wahania, i okazuje się, że miałem racje: button faktycznie miał set. Tyle, że były to asy :evil:
Koniec z pokerem na dzisiaj.
Acha, ku porządkowi - stan konta po tych wszystkich szaleństwach to 94.21$.

Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Postautor: Panterek » 10 lut 2009, 18:33

Ech, długo nie pisałem, ale i nie było o czym. Zresztą, niewiele się w tej kwestii zmieniło...
Od niedziele zdążyłem zagrać dwa Double up or Nothing za 5$ na PokerStars-nielegalny-w-PL!, i jestem w plecy o rake za turnieje, czyli mma 93.81$. Doszedłem natomiast to jednego, bardzo konstruktywnego wniosku:
Muszę skonsolidować bankroll. Na ten moment mam środki na:
unibet-brak-polskiej-licencji!
bwin-brak-polskiej-licencji!
PokerStars-nielegalny-w-PL!
chlipoker-brak-polskiej-licencji!
i jakieś grosze na FullTiltPoker oraz CDPoker.
Łącznie będzie tego około 1100 złotych. Plan jest prosty - zebrać środki do kupy, i grać całym bankrollem na jednym roomie. Najprawdopodobniej będę chciał ugrać 2500 punktów na bwin-brak-polskiej-licencji!, aby wreszcie zgarnąć koszulkę PokerKings. A co potem? To jest dobre pytanie...
Acha, właśnie zdecydowałem się zagrać w turnieju 16.5$ Omaha PL 2000$ GTD.
Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 10 lut 2009, 19:00

Panterek pisze:Na ten moment mam środki na:
unibet-brak-polskiej-licencji!
bwin-brak-polskiej-licencji!
PokerStars-nielegalny-w-PL!
chlipoker-brak-polskiej-licencji!
i jakieś grosze na FullTiltPoker oraz CDPoker.
Łącznie będzie tego około 1100 złotych. Plan jest prosty - zebrać środki do kupy, i grać całym bankrollem na jednym roomie.

Mialem kiedys podobną sytuacje, tzn. nieco sie roznila, bo w sumie tych srodkow bylo dwa razy mniej, jakies 650 zł porozkladane na 5 pokeroomow (nie po rowno : na jednym nieco ponad 100$, na drugim 40$, na trzecim 60€ itp.) i do czego zmierzam : tez zsumowalem to troche aczkolwiek zostawilem sobie bankroll na dwoch pokeroomach. Dlaczego ? Nie wiem czy to jest tylko taka moja cecha, ale ja grajac na jednej platformie dluzszy czas wpadam w taką hmm rutyne - chodzi o to, ze po pewnym czasie zaczyna mi isc coraz gorzej bo przestaje byc skupiony, trace koncentracje, a czasem zaczynam zwalac to na czynniki rzekomo nie zalezne ode mnie (tak to sobie tlumacze) typu "ech to PokerStars-nielegalny-w-PL!, ech to paradise-brak-polskiej-licencji!, ech te bad beaty na unibecie" moze nie tak doslownie no ale cos w tym rodzaju. A grajac jednego dnia na PokerStars-nielegalny-w-PL!, a drugiego dnia na Boss Media w ogole nie czulem znuzenia platformą, grafiką, stylem gry graczy. Takie urozmaicenie dobrze wplywalo na moj bankroll ogolny ;) Wszystkim wiec bede doradzal taki układ :smile:

To tak przy okazji pierwszego wpisu tutaj, bo choc czytam to nie mialem okazji zostawic slad :mrgreen:
Pozdrawiam ;)

Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Postautor: Panterek » 10 lut 2009, 20:05

Witam Martini, i również pozdrawiam :)
W sumie masz rację, środki z unibet-brak-polskiej-licencji! i Chili przesunę na bwin-brak-polskiej-licencji!, roll z PokerStars-nielegalny-w-PL! zostawię tak jak jest.

Hehe, właśnie zauważyłem, że jednak skorzystałem z odpowiedniego kodu bonusowego w czasie rejestracji. Jeszcze 971 punktów i dostanę 100$ bonusu. Od jutra ruszam z wyrabianiem tego cholerstwa ;)
W dodatku udało mi się zrealizować jeszcze jeden kod bonusowy, ten z wątku http://www.pokerkings.pl/bwin-w-nowym-t ... htm#143127
Czyli mam jeszcze 500 punktów i 50$ bonusu do nastukania.
Jeśli uda się nastukać jeden i drugi bonus będę miał w sumie niemal 2000 punktów (uwzględniając dotychczas ugrane punkty). A wtedy jeszcze 500 i koszulka PokerKings jest moja :]

Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Postautor: Panterek » 12 lut 2009, 13:54

Ech, nie mam ostatnio zbyt dużo czasu na grę. Na PokerStars-nielegalny-w-PL! spróbowałem swoich sił w 3 turniejach, co skończyło się skurczeniem mojego rolla do 60$. Za to na bwin-brak-polskiej-licencji! gram aktualnie sesję Omahy $0.25-$0.25 na stołach shorthanded. Póki co - podwoiłem bankroll. Zobaczymy czy uda się utrzymać tą tendencję. Przeciwnicy nie są zbyt mocni, a moje ręce utrzymują się. Rozczarowałem się tylko, bo nie zorientowałem się wcześniej, że punkty pokerowe a punkty market to dwie różne rzeczy... najważniejsza różnica to fakt, że 1$ rake'u to 100 punktów market, ale zaledwie 1 punkt pokerowy... Niby przy turniejach 1$ rake to 5 punktów, ale póki co nie za bardzo mam czas na granie turniejów. Póki co najrozsądniejszą opcją wydaje się granie double'up za 10$+1$. W ten sposób potrzebował bym rozegrać około 300 sit'n'go aby wyrobić obydwa przyznane bonusy. Zakładając, że w turniejach wychodził bym na plus oznaczało by to 50% rakeback. W sumie całkiem nieźle.
Pozostaje "drobna" kwestia wyrobienia tego cholernego bonusu :)
Nic, zobaczmy co z tego wyjdzie.

Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Postautor: Panterek » 20 lut 2009, 12:38

Dawno nic nie pisałem, niestety głównie dlatego, że nie lubię pisać o porażkach...
Mówiąc w wielkim skrócie:
Bankroll z unibet-brak-polskiej-licencji! musiałem wypłacić (circa 100€), o przyczynach wolę nie mówić, w tym momencie został mi tylko ticket na USOP Step3.
Bankroll na PokerStars-nielegalny-w-PL! rozpierzchł (wydałem troszkę kasy na turnieje, w momencie kiedy zostało mi circa 28$ postanowiłem zagrać Sunday PL za 27.50$. W efekcie zostało mi 81 centów...
Bankroll na bwin-brak-polskiej-licencji! też trafił szlag. Zachęcony pozytywnym swingiem w Omaszce (bankroll skoczył z 75$ na 150$ w ciągu godziny mniej więcej) rozochociłem się za bardzo, wychaczyłem kilka bad beat'ów, odwaliłem kilka głupich numerów, i w efekcie zostały mi 2$...
Niech to będzie dla was przestrogą przed nie przestrzeganiem Bankroll Managementu, graniem sesji na tilcie i tym podobnymi szaleństwami.
Teraz będę musiał wziąć się za odbudowę bankrolla. Plany na najbliższy okres, to próba zbudowania rolla na EuroSuperPoker. Wpłaciłem tam kiedyś 40€, tak na próbę. Z tej sumy zostało mi 5.70€. Znaczy się, taki był stan mojego konta dzisiaj rano, aktualnie mam 11.50€. Plan jest prosty - cash games tylko na najniższych stawkach (0.05-0.10$), prawdopodobnie PL Omaha, ewentualnie PL Omaha Hi/Lo. Wkupuje się za 2$, wstaję po wygraniu przynajmniej dolara (czyli mając na stole conajmniej 3$). Dla urozmaicenia gram jeszcze sit'n'go wielostolikowe, maksymalnie za 1+0.10€.
Acha, spróbuję jeszcze szczęścia w Micro GTD Rebuy za 10c+2c. Jeśli turniej będzie wyglądał tak, jak to sobie wyobrażam, to może nawet zacznę go regularnie grywać :)
Co do innych pokerroomów - za tydzień planuję zrobić depozyt 60$ na PokerStars-nielegalny-w-PL!, i spróbować jeszcze raz podejść do Double up or Nothing Sit'n'Go. Potem się zobaczy. Muszę tylko zwalczyć potrzebę gry w turniejach wielostolikowych :)
A, byłbym zapomniał... Spróbuję też powalczyć w stepach do USOP.
Dobra, na razie starczy tego biadolenia, wracam do gry.


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.