Pokerkings.PL Heads Up Sezon 1
- mazak
- -#zasłużony

- Posty: 1848
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:42
Pokerkings.PL Heads Up Sezon 1
Kolejka nr 1 - 07.04.2008 (poniedziałek)
apolinary - Mr_Olimp 1:0
Mazak - rzepa 1:0
Maximus- GrzechuTG 0:1
Glory - Sebola 0:1
skrzychuz - widget20 1:0
Phela - radost 1:0
alves - deadprez 1:0
Komix22 - zaba1_7 1:0
Tosiak - riksza 0:1
apolinary - Mr_Olimp 1:0
Mazak - rzepa 1:0
Maximus- GrzechuTG 0:1
Glory - Sebola 0:1
skrzychuz - widget20 1:0
Phela - radost 1:0
alves - deadprez 1:0
Komix22 - zaba1_7 1:0
Tosiak - riksza 0:1
Ostatnio zmieniony 21 kwie 2008, 21:53 przez mazak, łącznie zmieniany 11 razy.
- mazak
- -#zasłużony

- Posty: 1848
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:42
Mam nadzieje ze wszyscy juz podogadywani co do własnych pojedynków i pierwsza kolejka przebiegnie bez wiekszych problemów...
Przypominam rowniez o obowiazku zamiesczenia mini relacji z pojedynków zgodnie z zapisami w naszym regulaminie.
Piszac relacje zaczynamy od podania pary i wyniku pojedynku!!!
Przypominam rowniez o obowiazku zamiesczenia mini relacji z pojedynków zgodnie z zapisami w naszym regulaminie.
Piszac relacje zaczynamy od podania pary i wyniku pojedynku!!!
Ostatnio zmieniony 06 kwie 2008, 20:47 przez mazak, łącznie zmieniany 1 raz.
- apolinary83
- -#VIP

- Posty: 659
- Rejestracja: 29 lis 2007, 18:30
Kolejka nr 1 - 07.04.2008 (poniedziałek)
apolinary - Mr_Olimp
Wlasnie stoczylem swoj 1 pojedynek z Mr_Olimp. Pocztake dla mnie wymarzony po ok 5 min gry stacki nasze to 2,5k do 500 na moja korzysc.Pozniej przeciwnik wyszedl z defensywy i wyrownal. Kilka rozdan i znowu "mam go na widelcu" 2.5 do 500. Niestety nie umialem zadac decydujacego ciosu i sam musialem sie ratowac all inami. Pozniej nastapilo decydujace rozdanie (4 screen) . Olimp nie dostal pomocy na boardzie i zostalo mu z 200 chipsow.

apolinary - Mr_Olimp
Wlasnie stoczylem swoj 1 pojedynek z Mr_Olimp. Pocztake dla mnie wymarzony po ok 5 min gry stacki nasze to 2,5k do 500 na moja korzysc.Pozniej przeciwnik wyszedl z defensywy i wyrownal. Kilka rozdan i znowu "mam go na widelcu" 2.5 do 500. Niestety nie umialem zadac decydujacego ciosu i sam musialem sie ratowac all inami. Pozniej nastapilo decydujace rozdanie (4 screen) . Olimp nie dostal pomocy na boardzie i zostalo mu z 200 chipsow.

- Phela
- -#aktywny

- Posty: 219
- Rejestracja: 21 sty 2008, 12:24
Phela vs Radost
Kolejka nr 1 - 07.04.2008 (poniedziałek) my zagrali w niedziele
Phela
vs Radost
no to pierwszy pojedynek za nami
a było to tak:
Pierwsze 5 min turnieju myślę że wyrównane lecz chwile później Radost zdecydowanie przejął inicjatywę tzn "zjechał" mnie do 1150 chipsów więc można powiedzieć że sprowadzał mnie do parteru lecz jako iż tam właśnie jestem dobry wyprowadziłem szybką kontrę i zostawiłem mu 750 chipsów (patrz screen niestety jeden z dwóch z tej rundy
)
później było różnie raz Radost przejmował inicjatywę raz ja i tak na zmianę aż w końcu udało mi się wyprowadzić cios który osłabił strasznie Radost'a po czym pozostało mi tylko dobicie go no i udało się Radost pokonany nie ukrywam że był bardzo trudnym przeciwnikiem i bez pomocy szczęścia z pewnością bym go nie ograł.. (a to ostateczny cios)
podziękowania dla mojego przeciwnika za jakże wyrównaną walkę i powodzenia wszystkim
dodam jeszcze tylko że nasz pojedynek był jednym z pierwszych trwał 28 min i 31 sekund
zaczął się o 19:27:52 i zakończył jak łatwo można policzyć o 19:56:23
z własnych źródeł dowiedziałem się że nasz pojedynek otworzył pierwszy sezon HU w POKERKINGS.pl
vs Radost
no to pierwszy pojedynek za nami
a było to tak:
Pierwsze 5 min turnieju myślę że wyrównane lecz chwile później Radost zdecydowanie przejął inicjatywę tzn "zjechał" mnie do 1150 chipsów więc można powiedzieć że sprowadzał mnie do parteru lecz jako iż tam właśnie jestem dobry wyprowadziłem szybką kontrę i zostawiłem mu 750 chipsów (patrz screen niestety jeden z dwóch z tej rundy
później było różnie raz Radost przejmował inicjatywę raz ja i tak na zmianę aż w końcu udało mi się wyprowadzić cios który osłabił strasznie Radost'a po czym pozostało mi tylko dobicie go no i udało się Radost pokonany nie ukrywam że był bardzo trudnym przeciwnikiem i bez pomocy szczęścia z pewnością bym go nie ograł.. (a to ostateczny cios)
podziękowania dla mojego przeciwnika za jakże wyrównaną walkę i powodzenia wszystkim
dodam jeszcze tylko że nasz pojedynek był jednym z pierwszych trwał 28 min i 31 sekund
z własnych źródeł dowiedziałem się że nasz pojedynek otworzył pierwszy sezon HU w POKERKINGS.pl
Ostatnio zmieniony 07 kwie 2008, 00:12 przez Phela, łącznie zmieniany 4 razy.
- radost21
- LEGENDA

- Posty: 2434
- Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36
- Mr_Olimp
- -#aktywny

- Posty: 407
- Rejestracja: 06 mar 2008, 19:29
- mazak
- -#zasłużony

- Posty: 1848
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:42
-
skrzychuz
- -#VIP

- Posty: 398
- Rejestracja: 06 gru 2007, 12:51
skrzychuz - widget20 1:0
bardzo miłe spotknie, poniżej dwa screeny
1. pierwszy krok do sukcesu, chociaż mogłem więcej podbić, bo tak czułem żę ma seta więc nawet się ucieszyłem jak zobaczyłem tego drugiego króla
poźniej przez jakiś czas wyrówana walka, ja +/- 2000 a widget20 +/- 1000, taki stan utrzymywał się przez jakiś czas, ale potem małymi kroczkami zacząłem powiększać przewagę
2. no i końcówka na drugim screenie
bardzo miłe spotknie, poniżej dwa screeny
1. pierwszy krok do sukcesu, chociaż mogłem więcej podbić, bo tak czułem żę ma seta więc nawet się ucieszyłem jak zobaczyłem tego drugiego króla
poźniej przez jakiś czas wyrówana walka, ja +/- 2000 a widget20 +/- 1000, taki stan utrzymywał się przez jakiś czas, ale potem małymi kroczkami zacząłem powiększać przewagę
2. no i końcówka na drugim screenie
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- maximus86
- -#VIP

- Posty: 475
- Rejestracja: 29 sie 2007, 09:32
maximus86-GrzechuTG 0:1
No i poległem z Grzechem
pojedynek trwał raptem 6min
początkowo cały czas utrzymywaliśmy równy stack początkowy z lekką moją przewagą, aż do momentu gdy ja dostalem JT dzwonki a Grzechu Q9 dzwonek i oczywiście na flopie 3 dzwoneczki więc na turnie małe przebicia były a na river ALL in po obu stronach i tak grechu zgarnął prawie cały mój stack a mi zostało 150żetonów... i praktycznie koniec... potem już nie dostalem żadnej konkretnej karty do ręki i odpadłem na AT Grzecha a u mnie było 58 dzwoneczki...
gratulacje dla Grzecha. ale w gruncie rzeczy miał niesamowitego fuksa w tym zagraniu...
No i poległem z Grzechem
gratulacje dla Grzecha. ale w gruncie rzeczy miał niesamowitego fuksa w tym zagraniu...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- komix22
- -#aktywny

- Posty: 227
- Rejestracja: 29 paź 2007, 16:24
- Glory
- -#Site Admin

- Posty: 9186
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14
Glory - Sebola 0-1
Sebola uskrzydlony zwyciestwem w Hey Poker zanotowal kolejny dobry wynik, choc poczatek na to nie wskazywal.
2 nieudane blefy Seboli zepchnely go do stanu 560 zetonow. Pozniej 15 minut gry spokojnej gry pozycyjnej w ktorej udalo sie mu odbudowac i wyjsc na nieznaczne prowadzenie 1610.
No i w koncu rozdanie finalowe, na flopie obaj call
flop 8 3 J
ja rozgrywalem J K , wiec rise do 60. Sebola rerise do 180. Ja rerise do 240, Sebola do 520 i w koncu ja all-in. Sebola pokazuje 8 3, turn i river niczego nie zmienia.
Moj blad, trzeba bylo podbijac przed flopem.
Kilka sceenow:
Sebola uskrzydlony zwyciestwem w Hey Poker zanotowal kolejny dobry wynik, choc poczatek na to nie wskazywal.
2 nieudane blefy Seboli zepchnely go do stanu 560 zetonow. Pozniej 15 minut gry spokojnej gry pozycyjnej w ktorej udalo sie mu odbudowac i wyjsc na nieznaczne prowadzenie 1610.
No i w koncu rozdanie finalowe, na flopie obaj call
flop 8 3 J
ja rozgrywalem J K , wiec rise do 60. Sebola rerise do 180. Ja rerise do 240, Sebola do 520 i w koncu ja all-in. Sebola pokazuje 8 3, turn i river niczego nie zmienia.
Moj blad, trzeba bylo podbijac przed flopem.
Kilka sceenow:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Sebola
- -#VIP

- Posty: 1487
- Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56
- mazak
- -#zasłużony

- Posty: 1848
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:42
Mazak - rzepa
Mazak - rzepa 1:0
No to krótko i o moim pojedynku na ktory juz nie mogłem sie doczekac w zwiazku nieco pozniejszym startem ligi niz planowano... No ale sie doczekałem i wczoraj w godzinach wieczornych - 20:45 - zaplanowalismy swoj pojedynek - jak widac godzina rozpoczescia iscie mistrzowska;) ... Jednak wszytsko zaczeło sie z niewielkim opoznieniem a wplyw na to mialo ogromne zainteresowanie fanow naszym pojedynkiem;)
No i sie zaczeło - jak to ja od poczatku starałem sie narzucic własny styl gry - w koncu przewaga wlasnego terenu i ten nie konczacy doping fanow mobilizowały do agresywnej gry juz od samego poczatku... Rywal dzielnie odpieral ataki unikajac kilku pulapek jakie na niego zakladam, sam czasem tez probował kontrowac ale moja defensywa tego dnia byla bardzo dobrze dysponowana i slicznie czytała gre przeciwnika...
pierwsze 20 min uplynelo zatem na bardzo wyrownanej grze z niewielkim wskazaniem na mnie... obrazkiem to tej czesci gry jest zalacznik 3:)
decydujacym momentem pojedynku chyba bylo rozdanie z kolorem jaki mi sie ulozyl - zalacznik 2 - wtedy poraz pierwszy budzet przeciwnika spadl ponizej 1000 - pozniej troszke wyczekiwania na jakas lepsza karte z obu stron i znow akcja - miałem KJ na reku nie wiem co rywal ale na flop przyszdl J jako najsiliejsza karta i bet 400 przbiłem do 800 rywal nie sprawdzil i zostało mu niecale 400 ...
Pozniej znow moment oczekiwania na jakas dobra reke i nastepuje ostatnie rozdanie - allinn preflop - zalcznik 1 - i wszytsko konczy sie szczesliwie - po ciezkim i dlugim pojedynku udaje sie osiagnac sukces - w tym miejscu rowniez graty dla "rzepy" ktory dzielenie stawial opor i kilka razy niebezpiecznymi kontrami naprawde przyprawial mnie o bol głowy;)
No to krótko i o moim pojedynku na ktory juz nie mogłem sie doczekac w zwiazku nieco pozniejszym startem ligi niz planowano... No ale sie doczekałem i wczoraj w godzinach wieczornych - 20:45 - zaplanowalismy swoj pojedynek - jak widac godzina rozpoczescia iscie mistrzowska;) ... Jednak wszytsko zaczeło sie z niewielkim opoznieniem a wplyw na to mialo ogromne zainteresowanie fanow naszym pojedynkiem;)
No i sie zaczeło - jak to ja od poczatku starałem sie narzucic własny styl gry - w koncu przewaga wlasnego terenu i ten nie konczacy doping fanow mobilizowały do agresywnej gry juz od samego poczatku... Rywal dzielnie odpieral ataki unikajac kilku pulapek jakie na niego zakladam, sam czasem tez probował kontrowac ale moja defensywa tego dnia byla bardzo dobrze dysponowana i slicznie czytała gre przeciwnika...
pierwsze 20 min uplynelo zatem na bardzo wyrownanej grze z niewielkim wskazaniem na mnie... obrazkiem to tej czesci gry jest zalacznik 3:)
decydujacym momentem pojedynku chyba bylo rozdanie z kolorem jaki mi sie ulozyl - zalacznik 2 - wtedy poraz pierwszy budzet przeciwnika spadl ponizej 1000 - pozniej troszke wyczekiwania na jakas lepsza karte z obu stron i znow akcja - miałem KJ na reku nie wiem co rywal ale na flop przyszdl J jako najsiliejsza karta i bet 400 przbiłem do 800 rywal nie sprawdzil i zostało mu niecale 400 ...
Pozniej znow moment oczekiwania na jakas dobra reke i nastepuje ostatnie rozdanie - allinn preflop - zalcznik 1 - i wszytsko konczy sie szczesliwie - po ciezkim i dlugim pojedynku udaje sie osiagnac sukces - w tym miejscu rowniez graty dla "rzepy" ktory dzielenie stawial opor i kilka razy niebezpiecznymi kontrami naprawde przyprawial mnie o bol głowy;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- rzepa
- -#VIP

- Posty: 595
- Rejestracja: 19 wrz 2007, 17:08
to była gra , totalnie agresywna , albo fold albo raise , ale caly czas musze się jeszcze tego uczyć.
zdjecie na samym dole , wbrew pozorom tez nic nie mialem , rozdanie na blefach , ale musialem spasować na river rekę.
zdjecie w srodku , 9 dała mi strita ,
i tu też byłes z przodu , miałem też J , ale z średnim kickerem Q albo 9 czy 8. myslałem ze odpuscisz po tym bet-cie.
Gdybym grał przeciwko komuś innemu i w stacach bylyby mniejsze róznice to bym przebił ten raise , ale domyślałem się że i tak mnie sprawdzisz.
dzieki za grę i gratulację.
mam zamiar częściej przyprawiać Ci ból głowy gdy będziemy się spotykać przy stołach turniejowych
zdjecie na samym dole , wbrew pozorom tez nic nie mialem , rozdanie na blefach , ale musialem spasować na river rekę.
zdjecie w srodku , 9 dała mi strita ,
mazak pisze:miałem KJ na reku nie wiem co rywal ale na flop przyszdl J jako najsiliejsza karta i bet 400 przbiłem do 800 rywal nie sprawdzil i zostało mu niecale 400 ...
i tu też byłes z przodu , miałem też J , ale z średnim kickerem Q albo 9 czy 8. myslałem ze odpuscisz po tym bet-cie.
Gdybym grał przeciwko komuś innemu i w stacach bylyby mniejsze róznice to bym przebił ten raise , ale domyślałem się że i tak mnie sprawdzisz.
dzieki za grę i gratulację.
mam zamiar częściej przyprawiać Ci ból głowy gdy będziemy się spotykać przy stołach turniejowych
- Tosiak
- -#VIP

- Posty: 846
- Rejestracja: 12 wrz 2007, 19:51
Tosiak(adicegla) - riksza 0:1
11.04.08 (Dopiero teraz, bo teraz dolaczylem do gry)
Niestety nie mam zadnych screenow, gra toczyla sie szybko. W pierwszym rozdaniu juz przegralem ok. 300 zetonow, ale po pewnym czasie to odrobilem. Wkoncu dostalem na reke J7h na BB, flop J78, no ladnie, w tym 2 diamenty niestety, bijemy sie betami z rikszą, dochodzi na turnie 9 d a na riverze Td ... w puli juz bylo duzo, ale niestety musialem sfoldowac i po tym zostalo mi 500~ zetonow. Odrobilem do 1k i nadeszlo decydujace rozdanie. Ja Q5 na reku, flop KKQ, daje beta, riksza po dlugim "zastanawianiu" calla ja napisalem "masz krola, co?;)", nie dostalem odpowiedzi, hehe, na turnie 5, ja znow bet i riskza call, na riverze K, ktory sprowadzil mnie do kleski (inaczej bym nie dawal all ina z racji zbyt niskiego kickera nawet majac te 2 pary, liczac, ze riksza nie ma K). No niestety 3 krol na stole, szanse, ze riksza ma go na reku grajac HU sa bardzo niewielkie 2%? No i daje all ina z moim fullem QQKKK, riksza sprawdza i pokazuje jak przystalo na forum pokerkings.pl karete kroli
No i tak skonczylem gre przegrana.
11.04.08 (Dopiero teraz, bo teraz dolaczylem do gry)
Niestety nie mam zadnych screenow, gra toczyla sie szybko. W pierwszym rozdaniu juz przegralem ok. 300 zetonow, ale po pewnym czasie to odrobilem. Wkoncu dostalem na reke J7h na BB, flop J78, no ladnie, w tym 2 diamenty niestety, bijemy sie betami z rikszą, dochodzi na turnie 9 d a na riverze Td ... w puli juz bylo duzo, ale niestety musialem sfoldowac i po tym zostalo mi 500~ zetonow. Odrobilem do 1k i nadeszlo decydujace rozdanie. Ja Q5 na reku, flop KKQ, daje beta, riksza po dlugim "zastanawianiu" calla ja napisalem "masz krola, co?;)", nie dostalem odpowiedzi, hehe, na turnie 5, ja znow bet i riskza call, na riverze K, ktory sprowadzil mnie do kleski (inaczej bym nie dawal all ina z racji zbyt niskiego kickera nawet majac te 2 pary, liczac, ze riksza nie ma K). No niestety 3 krol na stole, szanse, ze riksza ma go na reku grajac HU sa bardzo niewielkie 2%? No i daje all ina z moim fullem QQKKK, riksza sprawdza i pokazuje jak przystalo na forum pokerkings.pl karete kroli
- riksza
- -#aktywny

- Posty: 130
- Rejestracja: 02 kwie 2008, 17:54
-
alves
- -#VIP

- Posty: 1299
- Rejestracja: 16 wrz 2007, 14:00
alves - deadprez 1:0
wkoncu udalo nam sie zgrac w czasie i dokonczyc pierwsza kolejke
powiem szczerze ze bardzo fajnie mi sie gralo bo karta szla...
w pewnym momencie przy nieznacznej mojej przewadze zaczalem dawac co chwile all in
i jednego takiego deadprez sprawdzil...
wkoncu udalo nam sie zgrac w czasie i dokonczyc pierwsza kolejke
powiem szczerze ze bardzo fajnie mi sie gralo bo karta szla...
w pewnym momencie przy nieznacznej mojej przewadze zaczalem dawac co chwile all in
i jednego takiego deadprez sprawdzil...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Wróć do „Sezon 0 Pokerkings.PL Heads Up”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.