Poker diary - road to VIP
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
- Loncik
- -#graczroku

- Posty: 1318
- Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00
Tak jak pisze Lion. Bardzo przyjemnie czyta się takie podsumowania. Stanowią dowód na to, że jak się chce, to można.
Co do miejsca zamieszkania to bardziej polecałbym Maltę niż Londyn. Ale ja osobiście chyba się zestarzałem już na tyle, że nie lubię tego wielkomiejskiego pędu. Sam wybrałbym pewnie Gruzję i Batumi. Tanio, nowocześnie i bardzo przyjemnie.
Co do miejsca zamieszkania to bardziej polecałbym Maltę niż Londyn. Ale ja osobiście chyba się zestarzałem już na tyle, że nie lubię tego wielkomiejskiego pędu. Sam wybrałbym pewnie Gruzję i Batumi. Tanio, nowocześnie i bardzo przyjemnie.
-
luki1118
- -#VIP

- Posty: 471
- Rejestracja: 06 lis 2011, 20:24
Dzięki za miłe słowa. Fajnie się coś takiego czyta kiedy najbliższe środowisko w większość ma Cię za margines społeczeństwa i tylko kwestią czasu jest aż stoczę się na samo dno
Co do ciężkiej pracy i konsekwencji to moim zdaniem jedyny sposób na osiągnięcie "sukcesu" w tej dziedzinie. Gry na poziom wyższym niż micro są wszędzie już na tyle trudne, że aby osiągać wyniki trzeba skupić się na jednej konkretnej odmianie (i formacie) i w niej się doskonalić.
Co do Gruzji to w moim przypadku odpada. Trochę zbyt egzotyczne miejsce jak na długotrwałą przeprowadzkę. Nie wiem jak wyglądałoby to prawnie i z organizacją pobytu w tym kraju, a także w miejscu do którego chce się przeprowadzić musi znajdować się kasyno, w którym regularnie mógłbym grać w pokera ze stosunkowo słabymi przeciwnikami. Na początku swojej "kariery" myślałem o przeprowadzce do Tajlandii ale teraz jak miałbym się w jakieś dalsze rejony wybierać to byłby to Meksyk.
Co do ciężkiej pracy i konsekwencji to moim zdaniem jedyny sposób na osiągnięcie "sukcesu" w tej dziedzinie. Gry na poziom wyższym niż micro są wszędzie już na tyle trudne, że aby osiągać wyniki trzeba skupić się na jednej konkretnej odmianie (i formacie) i w niej się doskonalić.
Co do Gruzji to w moim przypadku odpada. Trochę zbyt egzotyczne miejsce jak na długotrwałą przeprowadzkę. Nie wiem jak wyglądałoby to prawnie i z organizacją pobytu w tym kraju, a także w miejscu do którego chce się przeprowadzić musi znajdować się kasyno, w którym regularnie mógłbym grać w pokera ze stosunkowo słabymi przeciwnikami. Na początku swojej "kariery" myślałem o przeprowadzce do Tajlandii ale teraz jak miałbym się w jakieś dalsze rejony wybierać to byłby to Meksyk.
- mefius
- -#VIP

- Posty: 1127
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 19:43
- Loncik
- -#graczroku

- Posty: 1318
- Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00
luki1118 pisze:Co do Gruzji to w moim przypadku odpada. Trochę zbyt egzotyczne miejsce jak na długotrwałą przeprowadzkę. Nie wiem jak wyglądałoby to prawnie i z organizacją pobytu w tym kraju, a także w miejscu do którego chce się przeprowadzić musi znajdować się kasyno, w którym regularnie mógłbym grać w pokera ze stosunkowo słabymi przeciwnikami. Na początku swojej "kariery" myślałem o przeprowadzce do Tajlandii ale teraz jak miałbym się w jakieś dalsze rejony wybierać to byłby to Meksyk.
Akurat w samym Batumi to jest kasyno na każdej ulicy prawie.. i to takie ociekające złotem. Co do grających i poziomu to nie wiem, bo nie grałem, ale pewnie głównie miejscowi + Rosjanie. Tylko język mógłby być przeszkodą, bo po angielsku niewiele osób mówi, a ten ich język i alfabet (robaczki) to rzeczywiście egzotyka. Za to wszyscy mówią po rosyjsku, a jak wiadomo, każdy Polak po rosyjsku się dogada
Co nie wybierzesz to i tak super. A jak Ci się nie spodoba to zawsze możesz jechać gdzie dusza zapragnie. I to jest piękne w wykonywanym przez Ciebie zawodzie

-
luki1118
- -#VIP

- Posty: 471
- Rejestracja: 06 lis 2011, 20:24
mefius, nie grałem nigdy 9 os. Zanim zacząłem grać 6maxy grałem fifty50 na p*. Co do poziomu to na stawkach <10$ wszędzie jest stosunkowo niski (grałem na p*, ipoker, pkr, 888-brak-polskiej-licencji!). Nie wiem dlaczego ale wydaje mi się że na wyższych stawkach traffic na 9max jest bardzo słaby o ile w ogóle coś chodzi. Wydaje mi się że tak jest, ponieważ 6max są bardziej dynamiczne dzięki czemu można uzyskać większy edge nad przeciwnikami. To by tłumaczyło dlaczego wielu cashowców przechodzi z 9 os. na 6 osobowe stoliki.
Loncik, lubię język rosyjski; uczyłem się go przez 3 lata. W poprzednim roku nawet spędziłem 3 tygodnie na praktykach w Moskwie ale na tę chwilę życie w takim środowisku chyba by mi nie odpowiadało
Co do gry w lipcu to było jej mało, może nawet bardzo mało. Przestałem też chodzić na siłownie i porzuciłem dietę. Generalnie brak motywacji, lenistwo i imprezy totalnie mnie rozregulowały. Jedyna pozytywną rzeczą było zapisanie się na warsztaty z angielskiego. Mieliśmy 3 osobową grupę, którą prowadził 20-letni ziomek z Teksasu. Zajęcia wyglądały tak że dostawaliśmy fragmenty "wybitnych" dzieł literatury angielskiej i rozmawialiśmy o nich. Choć mam bardziej ścisły umysł i taka tematyka nigdy zbytnio mnie nie interesowała to nawet mi się podobało.
Ilość gry w tym miesiącu nie pozwoliła mi nawet utrzymać statusu gold, który daje 9% cashbacku. Musiałbym rozpocząć z pułapu 4% gdyby nie to, że to udało mi się wygrać turniej o status VIP. Tak więc w przyszłym miesiącu będę mieć potężny 20% cashback.
Co do samego turnieju to jak zwykle był w nim overlay. Poziom nie jest tragiczny ale głównie to tight abc grajki. Na bubble tak zamurowali, że odpuszczali prawie wszystko zostawiając sobie ~1bb. Dowód poniżej:
Cel pokerowy na przyszły miesiąc:
3000 $/E rake łącznie na ou platformach na których gram
Loncik, lubię język rosyjski; uczyłem się go przez 3 lata. W poprzednim roku nawet spędziłem 3 tygodnie na praktykach w Moskwie ale na tę chwilę życie w takim środowisku chyba by mi nie odpowiadało
Co do gry w lipcu to było jej mało, może nawet bardzo mało. Przestałem też chodzić na siłownie i porzuciłem dietę. Generalnie brak motywacji, lenistwo i imprezy totalnie mnie rozregulowały. Jedyna pozytywną rzeczą było zapisanie się na warsztaty z angielskiego. Mieliśmy 3 osobową grupę, którą prowadził 20-letni ziomek z Teksasu. Zajęcia wyglądały tak że dostawaliśmy fragmenty "wybitnych" dzieł literatury angielskiej i rozmawialiśmy o nich. Choć mam bardziej ścisły umysł i taka tematyka nigdy zbytnio mnie nie interesowała to nawet mi się podobało.
Ilość gry w tym miesiącu nie pozwoliła mi nawet utrzymać statusu gold, który daje 9% cashbacku. Musiałbym rozpocząć z pułapu 4% gdyby nie to, że to udało mi się wygrać turniej o status VIP. Tak więc w przyszłym miesiącu będę mieć potężny 20% cashback.
Co do samego turnieju to jak zwykle był w nim overlay. Poziom nie jest tragiczny ale głównie to tight abc grajki. Na bubble tak zamurowali, że odpuszczali prawie wszystko zostawiając sobie ~1bb. Dowód poniżej:
Cel pokerowy na przyszły miesiąc:
3000 $/E rake łącznie na ou platformach na których gram
- Soya
- LEGENDA

- Posty: 2386
- Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27
-
luki1118
- -#VIP

- Posty: 471
- Rejestracja: 06 lis 2011, 20:24
Przed chwilą gdybym nie siedział to ścięłoby mnie z nóg...
ręka o pakiet 2000$ albo NIC
[converted_hand][hand_history]Pacific, $150 Buy-in (300/600 blinds, 70 ante) No Limit Hold'em Tournament, 2 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.
BB: 24,462 (40.8 bb)
Hero (SB): 30,538 (50.9 bb)
Preflop: Hero is SB with
Hero raises to 1,200, BB raises to 24,392 and is all-in, Hero calls 23,192
Flop: (48,924)
(2 players, 1 is all-in)
Turn: (48,924)
(2 players, 1 is all-in)
River: (48,924)
(2 players, 1 is all-in)
[spoil]Results: 48,924 pot
Final Board:
BB showed
and won 48,924 (24,462 net)
Hero showed
and lost (-24,462 net)
[/spoil][/hand_history][/converted_hand]
Było to drugie podejście do wyeliminowania gościa. Pierwsze wyglądało tak:
[converted_hand][hand_history]Pacific, $150 Buy-in (250/500 blinds, 60 ante) No Limit Hold'em Tournament, 2 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.
BB: 13,126 (26.3 bb)
Hero (SB): 41,874 (83.7 bb)
Preflop: Hero is SB with
Hero raises to 1,000, BB raises to 13,066 and is all-in, Hero calls 12,066
Flop: (26,252)
(2 players, 1 is all-in)
Turn: (26,252)
(2 players, 1 is all-in)
River: (26,252)
(2 players, 1 is all-in)
[spoil]Results: 26,252 pot
Final Board:
BB showed
and won 26,252 (13,126 net)
Hero showed
and lost (-13,126 net)
[/spoil][/hand_history][/converted_hand]
I ostatecznie ziomek dobija mnie K6<T8
Co do gry to moim zdaniem zagrałem najlepiej jak mogłem co pokazuje poniższy wykres
Soya, tak chodziło o native speakera
ręka o pakiet 2000$ albo NIC
[converted_hand][hand_history]Pacific, $150 Buy-in (300/600 blinds, 70 ante) No Limit Hold'em Tournament, 2 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.
BB: 24,462 (40.8 bb)
Hero (SB): 30,538 (50.9 bb)
Preflop: Hero is SB with
Hero raises to 1,200, BB raises to 24,392 and is all-in, Hero calls 23,192
Flop: (48,924)
(2 players, 1 is all-in)
Turn: (48,924)
(2 players, 1 is all-in)
River: (48,924)
(2 players, 1 is all-in)
[spoil]Results: 48,924 pot
Final Board:
BB showed
and won 48,924 (24,462 net)
Hero showed
and lost (-24,462 net)
[/spoil][/hand_history][/converted_hand]
Było to drugie podejście do wyeliminowania gościa. Pierwsze wyglądało tak:
[converted_hand][hand_history]Pacific, $150 Buy-in (250/500 blinds, 60 ante) No Limit Hold'em Tournament, 2 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.
BB: 13,126 (26.3 bb)
Hero (SB): 41,874 (83.7 bb)
Preflop: Hero is SB with
Hero raises to 1,000, BB raises to 13,066 and is all-in, Hero calls 12,066
Flop: (26,252)
(2 players, 1 is all-in)
Turn: (26,252)
(2 players, 1 is all-in)
River: (26,252)
(2 players, 1 is all-in)
[spoil]Results: 26,252 pot
Final Board:
BB showed
and won 26,252 (13,126 net)
Hero showed
and lost (-13,126 net)
[/spoil][/hand_history][/converted_hand]
I ostatecznie ziomek dobija mnie K6<T8
Co do gry to moim zdaniem zagrałem najlepiej jak mogłem co pokazuje poniższy wykres
Soya, tak chodziło o native speakera
-
luki1118
- -#VIP

- Posty: 471
- Rejestracja: 06 lis 2011, 20:24
Jeden z ostatnich wpisów na blogu, ponieważ od przyszłego roku nie planuję go już prowadzić.
Z rzeczy około pokerowych to od końca października przeprowdziłem się na Maltę. Całkiem przyjemne miejsce. Mimo, że jest połowa grudnia to temperatura w ciągu dnia wynosi ok. 18 C, a w nocy 14.
Czas teraz na podsumowanie.
Cel tegoroczny: 30 000 $
Pierwsza połowa roku: 17 007 $
W drugiej połowie zagrałem ~4500-5000 sng z czego mniej więcej połowę na 888-brak-polskiej-licencji!. Złożyły się na to trzy czynniki: pogorszenie trafficu, usunięcie 6max regular na stawkach >20 $, oraz zmiana struktury sng (wprowadzenie ante od pierwszego levelu i wycięcie jednego poziomu blindów). Co do zmian w strukturze to jestem do nich neutralnie nastawiony. Mój ev winrate utrzymał się na tym samym poziomie, jednak ze względu na wspomniany spadek trafficu moja gra na 888-brak-polskiej-licencji! będzie bardzo ograniczona w przyszłości.
Profit w drugiej połowie roku:
888-brak-polskiej-licencji! - 2240$
pozostałe roomy - 5605 E
cashe live/online - 5214 E
całkowity profit ~14 140 $
profit w obecnym roku 31 147 $
Tak więc, mimo tego że do końca roku zostały jeszcze dwa tygodnia i na pewno jeszcze coś pogram to cel, który sobie założyłem udało się wykonać. Być może wkrótce uzupełnie ten wpis o wykresy z sharkscope.
Z rzeczy około pokerowych to od końca października przeprowdziłem się na Maltę. Całkiem przyjemne miejsce. Mimo, że jest połowa grudnia to temperatura w ciągu dnia wynosi ok. 18 C, a w nocy 14.
Czas teraz na podsumowanie.
Cel tegoroczny: 30 000 $
Pierwsza połowa roku: 17 007 $
W drugiej połowie zagrałem ~4500-5000 sng z czego mniej więcej połowę na 888-brak-polskiej-licencji!. Złożyły się na to trzy czynniki: pogorszenie trafficu, usunięcie 6max regular na stawkach >20 $, oraz zmiana struktury sng (wprowadzenie ante od pierwszego levelu i wycięcie jednego poziomu blindów). Co do zmian w strukturze to jestem do nich neutralnie nastawiony. Mój ev winrate utrzymał się na tym samym poziomie, jednak ze względu na wspomniany spadek trafficu moja gra na 888-brak-polskiej-licencji! będzie bardzo ograniczona w przyszłości.
Profit w drugiej połowie roku:
888-brak-polskiej-licencji! - 2240$
pozostałe roomy - 5605 E
cashe live/online - 5214 E
całkowity profit ~14 140 $
profit w obecnym roku 31 147 $
Tak więc, mimo tego że do końca roku zostały jeszcze dwa tygodnia i na pewno jeszcze coś pogram to cel, który sobie założyłem udało się wykonać. Być może wkrótce uzupełnie ten wpis o wykresy z sharkscope.
- iza_doria
- LEGENDA

- Posty: 2762
- Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
- knoperss
- LEGENDA

- Posty: 4670
- Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00
-
luki1118
- -#VIP

- Posty: 471
- Rejestracja: 06 lis 2011, 20:24
Dzięki iza. Raczej nie zmienię. Prowadzenie bloga nie daje mi już takiej motywacji jak to było kiedyś. Już na tym blogu zamieszczałem wpisy bardzo rzadko.
lion, wydaję mi się że nawet lecieliśmy tym samym samolotem, 31 października, z Gdańska. Siedziałeś jakieś 3 rzędy przede mną. Chciałem Cię złapać bo wylądowaniu ale gdzieś przepadłeś.
hehe, pogoda to spory atut tego miejsca ale są też minusy; masa komarów i czasami spotyka się latające karaluchy
lion, wydaję mi się że nawet lecieliśmy tym samym samolotem, 31 października, z Gdańska. Siedziałeś jakieś 3 rzędy przede mną. Chciałem Cię złapać bo wylądowaniu ale gdzieś przepadłeś.
knoperss pisze:I Hate U!!!
hehe, pogoda to spory atut tego miejsca ale są też minusy; masa komarów i czasami spotyka się latające karaluchy
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
-
luki1118
- -#VIP

- Posty: 471
- Rejestracja: 06 lis 2011, 20:24
W Sliema, bardzo fajna lokalizacja. Mieszkam z dwoma ziomkami grającymi plo 100-500.
W dragonarze grałem podczas BoMa i równolegle trwającego tam szwedzkiego festiwalu. W portomasso jak przychodziłem to kolejki były na jakieś min. 2 h. Jednak dzień po BoM to już prawie nic w dragonarze nie chodziło. Poza weekendami to tylko w portomasso można coś pograć.
W dragonarze grałem podczas BoMa i równolegle trwającego tam szwedzkiego festiwalu. W portomasso jak przychodziłem to kolejki były na jakieś min. 2 h. Jednak dzień po BoM to już prawie nic w dragonarze nie chodziło. Poza weekendami to tylko w portomasso można coś pograć.
- iza_doria
- LEGENDA

- Posty: 2762
- Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.