Pokazywać czy nie??
-
delita
- -#zwykly

- Posty: 3
- Rejestracja: 24 paź 2006, 21:38
Ja wlasciwie nigdy nie pokazuje kart, ale mozna to robić raz na jakis czas szczególnie przy stoliku z fishami. Ale pozniej trzeba nieco zmodyfikowac swoj styl gry. W wiekszosci przypadkow jak pokazesz blef, to pozniej duzo chetniej sprawdza Cie jak bedziesz mial mocny uklad i odwrotnie. Taka ludzka psychika, a wierzcie mi, naprawde duzo jest takich niedowiarkow 
- Arnoldao
- -#VIP

- Posty: 1126
- Rejestracja: 10 mar 2008, 21:14
-
ckhontee
- -#pretendent

- Posty: 38
- Rejestracja: 30 kwie 2007, 21:07
nikita pisze:merkucjo pisze:Mówiąc o informacji miałem na myśli to, że pokazujesz z jakimi kartami wchodzisz do gry, dobry gracz to wykorzysta
O czym Ty mowisz? Raz wchodzic ze slaba blefujac, raz nie. Kto i jak to wykorzysta? Nie masz chyba pojecia o pokerze, chyba, ze zakladasz, ze ktos non stop blefuje to jasne ale czegos takiego nie ma w powaznym pokerze. Skad nawet dobry gracz wie z czym ktos wchodzi jesli RAZ-DWA pokaze po blefie slaba reke? Bzdury naprawde bzdury.
jezeli raz-dwa razy pokazales, ze blefowales z jakims trashhand, to przeciwnik natychmiast wie o tobie nastepujace rzeczy:
- grasz raczej loose niz tight
- jestes zdolny do blefu
- w jaki sposob wszedles z lipna reka - czy to byl limp czy raise
dodatkowo, jezeli sledzil jak rozgrywales ta reke, bedzie patrzyl na poprzednie i nastepne podobne zagrywki z twojej strony, szukajac wzoru. wystarczy obserwowac uwaznie twoja gre i kilka razy specjalnie sprawdzic, zeby po pewnym czasie (w zaleznosci od tego jak grales) wysnuc kolejne wnioski i zastawic pulapke. oczywiscie mozna to zrobic i bez twojego pokazywania kart, ale w ten sposob przyspieszasz tylko ten proces, pokazujac innym graczom DO CZEGO JESTES ZDOLNY.
to jest wlasnie ta darmowa informacja, ktora dajesz przeciwnikowi. mozesz to robic swiadomie, chcac wykreowac odpowiedni wizerunek przy stole. mozesz robic to, chcac zdeprymowac innych graczy. ale osiagasz to wlasnie przez ODDAWANIE informacji gratis. natomiast gdy nie pokazujesz kart, twoj przeciwnik zawsze bedzie ta informacje musial KUPIC.
byc moze twoja strategia opiera sie na takim pokazaniu czasem kart - ok. ale powinienes zdawac sobie sprawe co dajesz (a nie lekcowazyc sprawe, bo tylko "raz-dwa" pokazales). w innym przypadku - na pewno bedzie to wykorzystane przeciwko tobie. przynajmniej w tym, jak to nazywasz "powaznym pokerze".
-
merkucjo
- -#pretendent

- Posty: 35
- Rejestracja: 21 mar 2008, 18:12
Dzięki miałem to samo na myśli, ale nie chciało mi się tyle pisać.
Dobrych graczy nie wkurzysz jeśli wyblefujesz ich z malej puli, a maniak czy calling station bedzie dalej gral to samo.
Podam inny przyklad wyblefowales przeciwnika z trash, nastepnie masz AK, na flopie nic nie trafiasz i najlepiej byloby zeby spasowali po Twoim continuation bet, bo musisz grac swoje AK jako slaby draw majacy tylko 6 outow, to samo dla srednich kart w stylu AJ AQ, i co wtedy? latwo sie ich nie pasuje, a dojscie do showdownu jesli nie trafisz bywa kosztowne.
Normalnie byc moze przeciwnicy spasowaliby bottom pair
Ale jest jeden wyjątek, jeśli grasz z maniakami, czy graczami loose-aggresive i po każdej parti wrzucacie na siebie, wtedy jeśli jesteś w stanie wygrać wojne nerwow mozesz sprobowac
Dobrych graczy nie wkurzysz jeśli wyblefujesz ich z malej puli, a maniak czy calling station bedzie dalej gral to samo.
Podam inny przyklad wyblefowales przeciwnika z trash, nastepnie masz AK, na flopie nic nie trafiasz i najlepiej byloby zeby spasowali po Twoim continuation bet, bo musisz grac swoje AK jako slaby draw majacy tylko 6 outow, to samo dla srednich kart w stylu AJ AQ, i co wtedy? latwo sie ich nie pasuje, a dojscie do showdownu jesli nie trafisz bywa kosztowne.
Normalnie byc moze przeciwnicy spasowaliby bottom pair
Ale jest jeden wyjątek, jeśli grasz z maniakami, czy graczami loose-aggresive i po każdej parti wrzucacie na siebie, wtedy jeśli jesteś w stanie wygrać wojne nerwow mozesz sprobowac
-
nikita
- -#pretendent

- Posty: 73
- Rejestracja: 09 kwie 2008, 22:34
Ja o jednym Ty o drugim. Jakbys czytal ze zrozumieniem nie blyo zadnego problemu. To, ze ktos posiada takie info NIE OZNACZA ZE TO WYKORZYSTA, nawet jesli jest dobrym poekrzystom. Gdyby to bylo takie proste jak Ty piszesz to wszystkie kasyna juz by dawno zbankrutowaly. Polecam artykul Gusa z nowego CP, opisal krotko jak sytuacja wyglada przy stole jesli ktos ma mnostow zetonow i gra agresywnie. Ktos taki ma w dupie blefy i podbicia innych, gra swoje majac duza przewage i mozesz zapomniec, ze te wypociny ktore przedstawiels maja w takich ukaldach jakikolwiek sens.
-
applee
- -#aktywny

- Posty: 112
- Rejestracja: 03 lis 2007, 15:27
Zależy jeszcze od stolika na ktroym gramy. Pokazywanie kart w sporadycznych przypadkach grajac w wiekszych turniejach nie ma prawie zadnego znaczenia. Gracze nie sa w stanie zapamietac kazdego zagrania czy kart z jakimi podbijal czy sprawdzal rywal. Co innego grajac np heads up w turnieju Sit and Go, najczesciej wlasnie przez pokazywanie kart raz to blefow przy wysokich podbiciach a pozneej mocnej karty z niskim podbiciem dajemy sie poznac rywalowi, po jakims czasie mozna zmienic taktyke z tym ze z mocna karta gramy ostrzej a blefujemy z minimalnymi podbiciami ale czesciej i zazwyczaj to skutkuje. Z mocna karta czesciej jestem sprawdzamy a za to moje minimalne podbicie sprawia ze rywal boi sie wchodzic w dalsza gra.
-
ckhontee
- -#pretendent

- Posty: 38
- Rejestracja: 30 kwie 2007, 21:07
nikita pisze:Ja o jednym Ty o drugim. Jakbys czytal ze zrozumieniem nie blyo zadnego problemu. To, ze ktos posiada takie info NIE OZNACZA ZE TO WYKORZYSTA, nawet jesli jest dobrym poekrzystom. Gdyby to bylo takie proste jak Ty piszesz to wszystkie kasyna juz by dawno zbankrutowaly. Polecam artykul Gusa z nowego CP, opisal krotko jak sytuacja wyglada przy stole jesli ktos ma mnostow zetonow i gra agresywnie. Ktos taki ma w dupie blefy i podbicia innych, gra swoje majac duza przewage i mozesz zapomniec, ze te wypociny ktore przedstawiels maja w takich ukaldach jakikolwiek sens.
staram sie czytac ze zrozumieniem, ale niestety nic nie rozumiem.
dlaczego kasyna mialyby zbankrutowac, gdyby gracze wykorzystywali informacje z pokazywanych kart przeciwnikow? przyznam, ze to dla mnie zupelna zagadka.
jak ma sie do tego ktos, kto nie zwraca uwagi na blefy i podbicia innych? (czy mozna go w ogole nazwac pokerzysta?)
To, ze ktos posiada takie info NIE OZNACZA ZE TO WYKORZYSTA, nawet jesli jest dobrym poekrzystom.
fakt. nie oznacza, ze to wykorzysta. moze nie umie, moze nie zdazy, bo szybko zmyjesz sie ze stolu. ale nie oznacza tez, ze nie wykorzysta - a tak wlasnie zrozumialem twoja poprzednia wypowiedz. ale widocznie nie czytalem ze zrozumieniem
-
lukasz4891
- -#pretendent

- Posty: 85
- Rejestracja: 06 sty 2008, 14:17
-
nikita
- -#pretendent

- Posty: 73
- Rejestracja: 09 kwie 2008, 22:34
lukasz4891 pisze: Ale raczej staram sie tego unikac bo znajac nasze karty przeciwnik moze nas latwiej rozczytac.
Moze byc wrecz przeciwnie. Jesli dany gracz jest znany z tego, ze podbija tylko z silna reka jest bardziej przewidywalny niz ten o ktorym wiadomo, ze moze blefuje. Takze Twoja opinia jest raczej nie zgodna z rzeczywistoscia. O wiele latwiej rozszyfrowac gracza, ktory ma jeden powtarzajacy sie styl gry.
-
dam1anov
- -#aktywny

- Posty: 364
- Rejestracja: 02 paź 2007, 11:42
ckhontee pisze:jezeli raz-dwa razy pokazales, ze blefowales z jakims trashhand, to przeciwnik natychmiast wie o tobie nastepujace rzeczy:
- grasz raczej loose niz tight
- jestes zdolny do blefu
- w jaki sposob wszedles z lipna reka - czy to byl limp czy raise
(...)
to jest wlasnie ta darmowa informacja, ktora dajesz przeciwnikowi. mozesz to robic swiadomie, chcac wykreowac odpowiedni wizerunek przy stole. mozesz robic to, chcac zdeprymowac innych graczy. ale osiagasz to wlasnie przez ODDAWANIE informacji gratis. natomiast gdy nie pokazujesz kart, twoj przeciwnik zawsze bedzie ta informacje musial KUPIC.
byc moze twoja strategia opiera sie na takim pokazaniu czasem kart - ok. ale powinienes zdawac sobie sprawe co dajesz (a nie lekcowazyc sprawe, bo tylko "raz-dwa" pokazales). w innym przypadku - na pewno bedzie to wykorzystane przeciwko tobie. przynajmniej w tym, jak to nazywasz "powaznym pokerze".
Z jednej strony masz niewątpliwie rację. Pokazywanie kart, czy to po blefie, czy też po rozegraniu nuts jest darmową informacją dla przeciwnika. Przecież zawsze jest możliwość obejrzenia Twoich kart - wystarczy, aby Twój przeciwnik Cię sprawdził, zatem "kupił" tę informację.
Trzeba jednak pamiętać o showdown właśnie, i o tym że po pewnym okresie czasu Twój przeciwnik, pomimo opłacania tego swoim stackiem, uzyskuje jednak od Ciebie te informacje. Zatem należałoby zadać pytanie, czy istnieją takie sytuacje, w których szybsze przekazanie informacji przeciwnikowi może być bardziej opłacalne niż konsekwentne zakrywanie kart?
Pomijam tu kwestie związane z takim czy innym zapatrywaniem na pokerowy savoir vivre. W mojej opinii nie są one bowiem bezpośrednio związane z pojęciem "opłacalności", a ewentualnych wymagań w kwestii manier przy stole.
Zatem powracając do pytania z poprzedniego akapitu odpowiadam: istnieją.
1. Zaczynasz być jednoznacznie postrzegany jako gracz bardzo selektywny.
Grając TAG zdarzają się dosyć długie okresy przerwy w grze - nie przychodzą żadne handy, które opłacałoby się rozegrać. Widzisz też, że Twoje każdorazowe wejście budzi sporą czujność oponentów i kończy się "morzem foldów" lub sporymi przebiciami Twoich podbić, do których musisz zrzucić swe ręce. W takiej sytuacji warto jest moim zdaniem uchylić rąbka tajemnicy i raz czy dwa pokazać słaby hand miast go zakrywać. Niech przeciwnik wie, że jesteś zdolny do blefu, aby móc zmaksymalizować zysk w sytuacji, gdy będziesz rozgrywał naprawdę silny układ(a przecież w końcu krupier uśmiechnie się także do Ciebie
2. Gra przeciwko "wrażliwemu" przeciwnikowi.
Jeśli wiesz, że dany przeciwnik wykazuje niewielką odporność na przegrywanie pul(łatwo popada w frustrację i złość), ale jeszcze nie zaczyna tiltować, to możesz mu znacznie pomóc w dojściu do takiego stanu poprzez wyrzucenie go z gry po Twoim blefie. Oczywiście w takiej sytuacji warto ubarwić nieco grę odpowiednim, acz nie przekraczającym granic przyzwoitości komentarzem. Efekt będzie taki, że za każdym razem gdy będziecie razem w rozdaniu, będzie się starał za wszelką cenę pokonać Cię - aż do ostatniego żetonu własnego stacku.
Brzmi brutalnie, ale moim zdaniem w pokerze można wykorzystywać każdą słabość oponenta - zarówno ściśle związaną z techniką gry, jak i z nastawieniem mentalnym do niej. Umiejętność pogodzenia się z porażką jest bardzo cenna - chyba każdemu z nas zdarzyło się w naszych pokerowych historiach przegrać sporo z takiego powodu.
Pozdrawiam
-
drafu
- -#zwykly

- Posty: 1
- Rejestracja: 18 kwie 2008, 20:54
-
skydog1
- -#pretendent

- Posty: 39
- Rejestracja: 15 kwie 2008, 18:18
-
Markus
- -#aktywny

- Posty: 344
- Rejestracja: 16 paź 2007, 20:51
Nigdy nie pokazuję. A do tego odhaczam opcję "muck winning cards" i gdy wygram specjalnie czekam pare sekund i dopiero potem wciskam muck - to tak na rozdraznienie przeciwnika, nie wiem czy to w jakiś sposób działa, ale po prostu tak gram
Pokazywac mozna we freerollach gdzie gra po 3000 osob, przy sit'n go i cashtable tego nie robię.
-
krako77
- -#zwykly

- Posty: 1
- Rejestracja: 25 mar 2008, 08:46
-
czarnykrupier
- -#zwykly

- Posty: 15
- Rejestracja: 17 mar 2008, 20:54
a ja mam swierzy przyklad z ostatniego turnieju na zywo w krakowie wyblefowalem goscia i pokazalem karty chwile pozniej zagralem all inna z para 22 na rece przeciwnik sie zastanawia po czym sprawdza z dama krol na rece pierwsza karta oczywiscie krol przegralem to rozdanie a gosc mowi ze gdyby nie wczesniejsze moje zagranie to by niesprawdzil mojego all inna jak mowil myslal ze teraz tez cos kombinuje wiec chyba mam nauczke na przyszlosc
-
applee
- -#aktywny

- Posty: 112
- Rejestracja: 03 lis 2007, 15:27
po 1 to juz duzy blad ze pokazales blef, zwlaszcza przy grze na zywo gdzie przeciwnik na pewno to doskonale zapamieta
po 2 ...all in z 22 !?!? chyba nie ma gorszego zagrania jak podbicie z taka parka za wszystko bo nawet 34 ma tu takie same szanse jak Twoje 22
po 3 swieŻy .... sorki jestem wyczulony na takie bledy ktore tak mocno rzucaja sie w oczy
No ale co do jednego sie z Toba zgodze ...bedziesz mial ta nauczke na przyszlosc
po 2 ...all in z 22 !?!? chyba nie ma gorszego zagrania jak podbicie z taka parka za wszystko bo nawet 34 ma tu takie same szanse jak Twoje 22
po 3 swieŻy .... sorki jestem wyczulony na takie bledy ktore tak mocno rzucaja sie w oczy
No ale co do jednego sie z Toba zgodze ...bedziesz mial ta nauczke na przyszlosc

-
czarnykrupier
- -#zwykly

- Posty: 15
- Rejestracja: 17 mar 2008, 20:54
-
Maverick
- -#aktywny

- Posty: 226
- Rejestracja: 17 kwie 2008, 09:46
Heh z KK na ręku to chyba go raczej nie wystraszysz bo małe prawdopodobieństwo, że masz coś lepszego. No ale skąd mogłeś wiedzieć
Jeżeli o mnie chodzi po przeczytaniu całego wątku dochodze do wniosku, że jednak czasami warto jest pokazać swoje ręce ale wiadomo, że trzeba to robić umiejętnie tak żeby to była korzyść dla nas a nie dla przeciwników. Ktoś napisał, że jeżeli pokarzesz blefa to oponent ma za darmo informację, że jesteś zdolny do blefowania. Argument wg mnie bezsensowny. Jeżeli gram z nieznajomymi to zawszę muszę brać wszystko pod uwagę. Także to, że każdy może być zdolny do blefowania. Dlatego czy mi ktoś pokaże karty czy nie imho trzeba to zawsze brac pod uwagę bo jak się nie uwzględni każdego aspektu to później może być bieda
Ale jak wspomniałem wcześniej. Trzeba to zrobić umiejętnie mając pewność, że to my na tym skorzystamy tylko i włącznie.
Jeżeli o mnie chodzi po przeczytaniu całego wątku dochodze do wniosku, że jednak czasami warto jest pokazać swoje ręce ale wiadomo, że trzeba to robić umiejętnie tak żeby to była korzyść dla nas a nie dla przeciwników. Ktoś napisał, że jeżeli pokarzesz blefa to oponent ma za darmo informację, że jesteś zdolny do blefowania. Argument wg mnie bezsensowny. Jeżeli gram z nieznajomymi to zawszę muszę brać wszystko pod uwagę. Także to, że każdy może być zdolny do blefowania. Dlatego czy mi ktoś pokaże karty czy nie imho trzeba to zawsze brac pod uwagę bo jak się nie uwzględni każdego aspektu to później może być bieda
Ale jak wspomniałem wcześniej. Trzeba to zrobić umiejętnie mając pewność, że to my na tym skorzystamy tylko i włącznie.
-
czarnykrupier
- -#zwykly

- Posty: 15
- Rejestracja: 17 mar 2008, 20:54
-
dedoel
- -#aktywny

- Posty: 450
- Rejestracja: 13 lut 2008, 23:32
-
Maverick
- -#aktywny

- Posty: 226
- Rejestracja: 17 kwie 2008, 09:46
-
adramalech
- -#pretendent

- Posty: 29
- Rejestracja: 21 mar 2008, 15:25
-
SonGoStarN1
- -#zwykly

- Posty: 6
- Rejestracja: 31 lip 2007, 10:56
-
PokerPlayer
- -#pretendent

- Posty: 48
- Rejestracja: 08 maja 2008, 06:48
-
cruiserjeja
pewnie ze pokazywanie nawet blefow czasem jest oplacalne
zalezy to od tego jaki masz a jaki chcesz miec image na stole. jesli z reguly nie blefujesz, a raz uda ci sie zablefowac to najlepiej jakbys pokazal jakis jeden udany blef, wtedy inni gracze beda ci sie wyplacac jak bedziesz mial cos silnego (no bo przeciez 'on' blefowal)
z drugiej strony jesli czesto blefujesz, to mozesz pokazac cos silnego raz jak wszyscy spasuja, wtedy beda bardziej respektowali twoje bety i bedzie ci wiecej blefow wchodzilo
jednak na mikrostawkach to az tak mocno chyba nie zmienia gry, wiec i ja tez mam zaznaczone automuck, poza tym nie mialbym czasu decydowac czy pokazac czy nie jak gram multitable
zalezy to od tego jaki masz a jaki chcesz miec image na stole. jesli z reguly nie blefujesz, a raz uda ci sie zablefowac to najlepiej jakbys pokazal jakis jeden udany blef, wtedy inni gracze beda ci sie wyplacac jak bedziesz mial cos silnego (no bo przeciez 'on' blefowal)
z drugiej strony jesli czesto blefujesz, to mozesz pokazac cos silnego raz jak wszyscy spasuja, wtedy beda bardziej respektowali twoje bety i bedzie ci wiecej blefow wchodzilo
jednak na mikrostawkach to az tak mocno chyba nie zmienia gry, wiec i ja tez mam zaznaczone automuck, poza tym nie mialbym czasu decydowac czy pokazac czy nie jak gram multitable
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.