pofilozofujmy

Tutaj możesz zamieszać i komentować informacje dotyczące różnych wydarzeń ze świata pokera.
Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

pofilozofujmy

Postautor: radost21 » 20 gru 2007, 20:32

Zaistnienie Poznawanie Rozumienie
Ocena
Czyli, kolejne odkrycia do na drodze leżącego GENIUSZU
(geniuszu w tym przypadku pokerowego).

Czy każdy może Zaistnieć w pokerze? Tak. Wystarczy ściągnąć z sieci wybrany program (oferty poker romow), uzupełnić pola wymagane podczas rejestracji i jazzzzzzzzzzda.
Darmowy poker czeka.

Ale przecież Zaistnieć to za mało. Każdy chce czegoś więcej.
Do tego zaś konieczny jest etap nauki.
Poznawanie to etap wczesnego uczenia. Moment, w którym gracz zapoznaje się z pokerowym otoczeniem (wygląd stolika, dealer, mała ciemna, duża ciemna itd.), ale i przyswaja nowe pojęcia.

Przyswaja, czyli zaczyna je rozróżniać, zapamiętywać – przekłada teorie w praktykę.
A to jest możliwe na etapie Rozumienia.

Prawdziwy poker zaczyna się jednak piętro wyżej.
Tam, gdzie nie wystarczy Zaistnieć Poznać Zrozumieć.
Tam, gdzie, aby coś osiągnąć – laury, profity, zyski- trzeba umieć dokonać trafnej
Oceny.

Zapytacie, więc, jak daleko stąd, (czyli od umiejętności oceniania) do pokerowego Geniuszu.
A to już zależy od waszej powtarzalności.

Pamiętajcie jednak: tylko głupcy nie mylą się nigdy.

Mariusz1209
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 16
Rejestracja: 30 wrz 2007, 13:24

Postautor: Mariusz1209 » 23 gru 2007, 11:33

EH same przyswajanie zasad grania w pokera to male piwo gorzej jest z praktyką.Poker jako gra jest dosc ciekawy ale najbardziej mnie irttuje jak ja mam mocny uklat (trojka strit albo kolor) a koles mnie wyczysci z lepszego ukladu.Najbardzie denorwujace jest to zwlaszcza w Holdemie jak ja mam np żoledzie i koles ma żołedzi a na blacie sie pojawia karty tego samego koloru.To wtedy ja mam kolor a koleś TEZ MA KOLOR tylko na wyzszej karcie.W pokera trzeba mieć raczej duzo szczęsciea ale nie mowie że doswiadczenie i umiejtnosci sie w wogole nie przydają w rozgrywaniu partyjki.

Strimer
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 57
Rejestracja: 15 gru 2007, 12:47

Postautor: Strimer » 23 gru 2007, 11:54

Jeśli juz porszuacie ten temat, to oddzielcie poker online od pokera w realu, bo wg mnie to dwie calkiem odmienne rzeczy. W realu musisz nad sobą panowac, odgradywac karty przeciwników bacząc na ich mimike, zachowania, a jednoczesnie samemu sie nie zdradzic. To jest sztuka. Online przy realu to pikus.

dam1anov
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 364
Rejestracja: 02 paź 2007, 11:42

Postautor: dam1anov » 23 gru 2007, 12:11

Mariusz1209 pisze:W pokera trzeba mieć raczej duzo szczęsciea ale nie mowie że doswiadczenie i umiejtnosci sie w wogole nie przydają w rozgrywaniu partyjki.


Liberum veto! Moim zdaniem grasz przede wszystkim (z) przeciwnikiem, zatem kompletowany układ ma znaczenie, nie jest on jednak kluczowy.
W swoich absolutnych początkach miałem taką ciekawą sytuację - wszedłem na stolik w bah, rozpocząłem grę. Jeden z moich przeciwników, nawet gdy zdawało mi się że mam wysoki układ, stale ściągał ze mnie żetony. I nie mówię tu o sytuacji, w której umiejętnie blefował - rozdania przegrywałem na showdownie, na którym to ów jegomość prezentował mi naprawdę mocne handy. Czy trafiłem na jego szczęśliwą passę? Szczerze wątpie - on po prostu wiedział kiedy ma szanse wygrać i wtedy grał. Grał selektywnie i czynnik "szczęścia" redukował do minimum.
Pomyśl o takiej sytuacji - grasz 1 na jeden, Ty dostajesz hand 2 kier 3 trefl , Twój przeciwnik A karo K pik. Nie trzeba być genialnym matematykiem, ażeby oszacować że szanse na dojście np. pary są dla Was identyczne(w talii pozostaje przecież tyle samo 2 , 3 , A i K), to samo ma się z kolorem(pozostało po 12 kart w tych samych kolorach). Dodatkowo prawdopodobieństwo, że żadnemu z Was nic nie dojdzie również jest takie samo. Liczy się jednak starszeństwo kart, i tu moim zdaniem należy doszukiwać się tej niewiadomej nazywanej "szczęściem" - masz jednak na to pewien wpływ. Poznajesz przeciwnika, analizujesz jego ruchy, starasz się "wejść w jego głowę" i odgadnąć jakie ma karty. Starasz się grać gdy dzierżąc mocny hand podejrzewasz przeciwnika o blef. Gdy sam zaś dostajesz nieciekawe karty możesz spasować, stwierdziwszy że taki układ startowy jest niegrywalny. Możesz zatem dokonać selekcji i nie wikłać się w sytuacje utraty części stacka.

Podsumowując - jest w pokerze pewien pierwiastek zmienności, jednakże gra ta daje tak szerokie pole manewru, że można starać się redukować jego wpływ. I śmiem twierdzić, że im lepiej jesteś w stanie "kontrolować" ten chaos, tym lepszym zawodnikiem się stajesz.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 23 gru 2007, 12:58

poker królelestwem haosu - cos w tym jest
uporzadkowac haos wg mnie mozna tylko poprzez stosowanie zmiennych zagarań ( taktyk) - tak aby przeciwnik nie mógł rozszyfrowac na czym niby ma polegac twoj system zagań (wejśc czy podbic)
bycie rozszyfrowanym to to co z góry stawia nas na pozycji przegranej

Mariusz1209
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 16
Rejestracja: 30 wrz 2007, 13:24

Postautor: Mariusz1209 » 24 gru 2007, 22:40

Ja uwazam ze wiekszość rozdan zalezy od szczęscia.Majac 4 karty odsloniete i przy tym dobry uklad (trojka strit) nie mozna byc pewny ze sie wygra rozdanie.Nawet osatnia karta moze zadecydowac o wygranej lub przegranej.Zwlaszcza ostatnia karta dochodzi komus do strita a wtedy dupa zbita jak zagralismy na all in

Awatar użytkownika
FCSEBA
-#VIP
-#VIP
Posty: 311
Rejestracja: 01 sie 2007, 16:07

Postautor: FCSEBA » 25 gru 2007, 13:05

Trzeba grać po pierwsze "z głowa " czyli mądrze blefować itd..duzo ostatnio przpadkow jest gdzie z A 10 lub A j itd wchodzą ludzie all ina i wszystko jedno czy ma 2$ czy też 50...dla mnie głupota,ale kto ryzykuje ten ma. Szczęscie jest napewno ogromnie potrzebne,ale dużo zalezy od umiejętności gracza..takie jest moje zdanie.

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 26 gru 2007, 10:36

Mariusz1209 pisze:Ja uwazam ze wiekszość rozdan zalezy od szczęscia

zgadzam sie z tobą ale szczesciu trzeba umiec pomóc
jak?
najnormalniej popierwsze warto poczekac na dobra kartę
( ja bawiac sie w pokera czasem gram tylko na duzej ciemnej)
a po drugie nie wolno sie bac zaatakować
jest takie przysłowie ze po poszczeniu lepiej smakuje :oops:
tak wiec zycze wszystkim cierpliwości
i celnych ciosów
w sakiewkę przeciwnika :mrgreen:

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 26 gru 2007, 16:00

Zgadzam się ze nie wolno sie bac zaatakowac
Gdzies juz na tym forum czytalem, ze zasiadajac do stolu z jakas kasą nie może Ci być szkoda jej przegrac

Ja jak siadam do stolu np. z 20 $ to uznaję że tyle mnie kosztuje dzisiaj rozrywka - to tak jak idzie sie do kina i kupuje dwa bilety po 20 zł - przeciez nikt z Was nie liczy ze ta kasę odzyska tylko idzie sie dobrze bawic przez te 1,5 h

Polecam takie rozumienie wystawianych na stół pieniędzy, a wtedy i blefować się człowiek nie boi - a mimo wszystko bez mądrego blefu czasami nie da się nic wygrać

Awatar użytkownika
quest
-#VIP
-#VIP
Posty: 735
Rejestracja: 10 lis 2006, 11:54

Postautor: quest » 27 gru 2007, 00:06

dobre rozumowanie ale trudno nie myslec o tym ze moge te 20 $ przegrac w pare minut a wczesniej przez sporo czasu mozolnie na nie pracowałem.

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 27 gru 2007, 08:00

Sebola pisze:Ja jak siadam do stolu np. z 20 $ to uznaję że tyle mnie kosztuje dzisiaj rozrywka - to tak jak idzie sie do kina i kupuje dwa bilety po 20 zł - przeciez nikt z Was nie liczy ze ta kasę odzyska tylko idzie sie dobrze bawic przez te 1,5 h

tez tak kiedyś rozumowałem
ale skończyło sie na tym że za czesto chodziłem do kina
i czasem na całkiem krótkie filmiki :twisted:

taki sposób podejscia jest dobry w przypadku gdy nie mamy w sobie instynktu do odgrywania sie za wszelką cenę
a z instynktem tak juz jest im wiecej stracisz tym wiecej chcesz sie odegrac

reasumujac małe przegrane nie bolą
ale małe wygrane już potrafia cieszyć :mrgreen:

master
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 38
Rejestracja: 22 gru 2007, 04:39

Postautor: master » 27 gru 2007, 09:58

wiesz apetyt rosnie w miare jedzenia.. ;) widzialem na innym forum screeny jak koles wchodzil all in za prawie tysiac $ z top pair, i udawalo mu sie, mial kupe farta, i czesto wrzucal screeny a teraz chyba poszedl z torbami z taka gra :P

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 27 gru 2007, 14:33

Ehhh chyba mnie nie zrozumieliście - oczywiście że ostrożnie z tymi biletami do kina :))))
To nie jest tak że jak przeznaczam 20$ na rozrywkę to wrzucam tyle na stolik i przy pierwszym rozdaniu wchodze all in. Oczywiście we wszystkim trzeba miec umiar i kierowac sie rozsadkiem.
Chodzi mi o to ze bardzo latwo rozpoznac graczy ktorzy graja za tzw. "ostatnia kase" i graja za ostroznie nie sprawdzajac kogos choc sa przekonani w 80-90% ze ten ktos blefuje. Jak takiego gracza rozpoznam to od razu wiem ze jak wchodzi wysoko to nie blefuje, wystarczy lekkie podbicie stawki i jak nie ma on nic ciekawego to zazwyczaj pasuje.
Takim przykladem jest np. turniej na Tony G dla naszych forumowiczów, gdzie są buy in'y i od razu widac kto ma kase na dokupienie zetonow a kto nie

dkwho13
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 2
Rejestracja: 11 sty 2008, 18:49

Postautor: dkwho13 » 11 sty 2008, 21:43

radost21 pisze:poker królelestwem haosu - cos w tym jest
uporzadkowac haos wg mnie mozna tylko poprzez stosowanie zmiennych zagarań ( taktyk) - tak aby przeciwnik nie mógł rozszyfrowac na czym niby ma polegac twoj system zagań (wejśc czy podbic)
bycie rozszyfrowanym to to co z góry stawia nas na pozycji przegranej


Zgadzam się w całej rozciągłości. Najgorsze co można zrobić, to dać się rozpoznać po swoim stylu gry. Chyba, że jest to celowe zagranie z naszej strony, aby uśpić przeciwnika i w najbardziej niespodziewanym momencie zmienić styl gry i tym sposobem zarobić sporo pieniędzy. Najczęstszy popełniany błąd to wejście na stół i od razu podbijanie zakładów ze średnią kartą, w myśl - jestem głodny gry i szybko chciałbym coś wygrać. Jeśli naprawdę nie mamy mocnej karty na ręce nie pchajmy się. Spokojnie obserwujemy zachowania innych graczy, a to zaprocentuje w dalszej grze. Choć jak wiadomo teoria teorią, a praktyka jest już zgoła inna :)

Awatar użytkownika
maximus86
-#VIP
-#VIP
Posty: 475
Rejestracja: 29 sie 2007, 09:32

Postautor: maximus86 » 17 sty 2008, 21:58

ja uważam że w pokerze jednak w 70% ważne jest szczęście a w 30% umiejętności... myślę tak ponieważ widziałem już dużo rozdań i graczy i większości przypadku ludzie mający małe umiejętności i staż w pokerze dostawali kilka razy pod rząd najmocniejszą kartę i wygrywali kupe kasy z dobrymi graczami... i nic wtedy nie pomoże jak pech to pech...

Oskarek

Postautor: Oskarek » 18 sty 2008, 21:11

maximus86 pisze:ja uważam że w pokerze jednak w 70% ważne jest szczęście a w 30% umiejętności... myślę tak ponieważ widziałem już dużo rozdań i graczy i większości przypadku ludzie mający małe umiejętności i staż w pokerze dostawali kilka razy pod rząd najmocniejszą kartę i wygrywali kupe kasy z dobrymi graczami... i nic wtedy nie pomoże jak pech to pech...


Niby tak ale co z tego jak taki slaby gracz bedzie mial powiedzmy najwyzsza pare jak ktos nic nie bedzie mial i podbije a ten slaby sie wydyga zeby tylko nie stracic kasy. a Co szczescie to TONY G to chyba najwiekszy FART jakiego widzialem :D No poprostu co widze jego rozdania to TYLKO FART xD

Awatar użytkownika
nowy233
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 403
Rejestracja: 30 kwie 2007, 08:44

Postautor: nowy233 » 19 sty 2008, 13:16

maximus86 pisze:ja uważam że w pokerze jednak w 70% ważne jest szczęście a w 30% umiejętności... myślę tak ponieważ widziałem już dużo rozdań i graczy i większości przypadku ludzie mający małe umiejętności i staż w pokerze dostawali kilka razy pod rząd najmocniejszą kartę i wygrywali kupe kasy z dobrymi graczami... i nic wtedy nie pomoże jak pech to pech...


Zdecydowanie odwrotnie 70% umiejętności i 30% szczęście i bardzo łatwo przekonać się o tym na wyższych stawkach i wielkich turkach.

Popatrz sobie na relację pokerowe i zobacz jak mało ma tam znaczenie szczęście (może z 1 na 10 rozdan jest wygrane szczęsliwie - reszta wygrywana jest tylko przez umiejętności gracza).

Awatar użytkownika
TommyTSW
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 150
Rejestracja: 27 lip 2007, 13:18

Postautor: TommyTSW » 19 sty 2008, 14:02

Jezeli chodzi o walke na Cash table to...zalezy głównie od majątku przeciwnika......wiadomo że gracz który gra na stawkach 0,50/1 nie pogra sobie z typem który odwiedzi ten stół a walczy powiedzmy na 50$/100$
Freerolle -każdy ma równe szanse więc w tych turniejach można najlepiej to określić....jeżeli w rozdaniach dostajemy karty z których nie idzie zrobić żadnego układu (a nieraz tak jest) jedynie co nam pozostaje to umiejętne blefowanie............a to działa na krótką mete........Według mnie umiejętność w pokerze polega na wyciągnięciu w danej partii jak największej sumy od przeciwnika przy dobrej ręce, lub wyczucie rozdania w którym dobry układ ułoży się po flopie kwalifikujący do wygrania partii...... Cała reszta to cierpliwość i !!! FART !!!


Wróć do „Ciekawostki pokerowe”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.