glory glory man united pisze:Koniec koncow wyszlo idealnie - najtaniej jak sie dalo. Bo przeciez gosc by mi tej swojej reki na zadnym etapie nie spasowal i leciutko sprawdzil all-in.
Zaprocentowal small ball z gry turniejowej.
Czy ocenisza że idealnie - bo dostał J i udało Ci się ocalić stacki? Przeciez z logicznego punktu widzenia byłoby idealnie o jakby sprawdził Ci allina na flopie... Licząc nawet że ma KT w piku - czyli najgorszą dla Ciebie rękę - masz 60% przewagi na flopie. Mając na flopie bezdyskusyjnego nutsa, widząc draw do koloru oraz strita powinieneś kazać mu płacić za możliwość ogladanie kart, a nie dawać darmowe....
Druga sprawa - jakie ręce wypłoszyłby cbet, które mogły się wzmocnić i wypłacić? AK AQ AJ AA KK JJ TT 99 66 dołożą do cbeta na takim boardzie, drawy do strita i koloru dołożą - a inne ręce mają małe szanse na poprawę - wiec raczej i tak z nich nic nie wyciągniesz. Jak już nie zrobiłeś cbeta - to dostałeś idealną szansę na check-raise.
Moim zdaniem cgruby check raise na flopie - taki zeby zostawił w grze tylko nizszego seta,dwie pary, AA KK AK AQ AJs KTs i podobne . Budując pulę na poziomie 210-220 euro na turnie masz w zasadzie prostą decyzję - z rąk które zaczeły Cię bić na turnie jest tylko AKs (bo zakładamy ze z samym gutshotem by nie sprawdził c-raise), a masz jeszcze jakies 25% na fula - odpalasz allina i modlisz się zeby sprawdził z którymś z pozostałych układów które zostały w jego zasięgu po flopie (lub oczywiście z czymś kompletnie słabszym). Jak pokaże AK - modlisz się żarliwiej o sparowanie boardu na river.
Cięzko mi się analizuje takie stawki - bo są one kosmicznie wysokie jak dla mnie - ale identyczną sytuacje na stole z BI 50$ tak bym właśnie rozgrywał - ale w sumie analiza jest niezalezna od stawek.
Swoją drogą - nie wiem czy bym dobrze wypoczywał budując po nocach pule w wysokości >1000 Euro
