pablo1972 - Czerpanie radości z gry
-
pablo1972
- -#VIP

- Posty: 534
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07
P* 7, się zainstalował.
Po raz kolejny, według mnie, właściciele tego roomu pokazali, że skutecznie dążą do zmonopolizowania rynku pokera online.
Nowy soft przyjemny dla oka, bardzo szybko przyzwyczaiłem się do niego.
Lobby turniejów - świetne.
Po prostu dobra robota, nie to co np. party-brak-polskiej-licencji! poker czy unibet-brak-polskiej-licencji!.
W micro millions wczoraj nie grałem, dzisiaj jeden turek i w kasie.
Niestety od razu po osiągnięciu ITM pierwsze rozdanie i out AQ<77.
Po raz kolejny, według mnie, właściciele tego roomu pokazali, że skutecznie dążą do zmonopolizowania rynku pokera online.
Nowy soft przyjemny dla oka, bardzo szybko przyzwyczaiłem się do niego.
Lobby turniejów - świetne.
Po prostu dobra robota, nie to co np. party-brak-polskiej-licencji! poker czy unibet-brak-polskiej-licencji!.
W micro millions wczoraj nie grałem, dzisiaj jeden turek i w kasie.
Niestety od razu po osiągnięciu ITM pierwsze rozdanie i out AQ<77.
- knoperss
- LEGENDA

- Posty: 4670
- Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
- MrGordon
- LEGENDA

- Posty: 2090
- Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00
-
pablo1972
- -#VIP

- Posty: 534
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07
Ach, jak ja uwielbiam takie rozdania i takich przeciwników
http://www.boomplayer.com/en/poker-hand ... F514354EF7
http://www.boomplayer.com/en/poker-hand ... F514354EF7
-
pablo1972
- -#VIP

- Posty: 534
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07
Przejrzałem swój blog i tak sobie pomyślałem, że źle robię zaniedbując go.
Fajnie jest poczytać swoje wpisy sprzed kilku lat i przypomnieć sobie wiele ciekawych historii.
Niektóre wręcz mnie zaskoczyły, całkiem o nich zapomniałem.
No więc, po pierwsze w końcu kupiłem licencję PT4.
Fakt niezaprzeczalny, zakup bardzo dobry, zwrócił mi się dość szybko.
Ciągle eksperymentuje ze statystykami jakie przydają się w HUDzie, może ktoś coś podpowie ?.
Po drugie w związku z tą inwestycją wreszcie osiągam zadowalające mnie wyniki.
Po trzecie moja małżonka wreszcie zrozumiała dlaczego gram i zarywam często noce.
Ze zrozumieniem przyjmuje info że po pracy muszę uciąć sobie godzinną drzemkę
.
A dzisiaj:
Dzień połamanych asów.
Zastanawiam się któremu cwaniakowi przyznać tytuł gracza dnia
Oto kandydaci:
1.QJo i przy flopie 9 4 2 tęcza sprawdza mojego alka, turn T, river 8.
2.Sprawdza jako trzeci dwa alki z 44 i łamie oprócz moich AA jeszcze KK.
3.trochę z innej beczki, ze środkowej pozycji najpierw bet za 2bb z 95o i potem call mojego alka z AKs, przynajmniej tu mu nie weszło.
Wybór arcy trudny.
Fajnie jest poczytać swoje wpisy sprzed kilku lat i przypomnieć sobie wiele ciekawych historii.
Niektóre wręcz mnie zaskoczyły, całkiem o nich zapomniałem.
No więc, po pierwsze w końcu kupiłem licencję PT4.
Fakt niezaprzeczalny, zakup bardzo dobry, zwrócił mi się dość szybko.
Ciągle eksperymentuje ze statystykami jakie przydają się w HUDzie, może ktoś coś podpowie ?.
Po drugie w związku z tą inwestycją wreszcie osiągam zadowalające mnie wyniki.
Po trzecie moja małżonka wreszcie zrozumiała dlaczego gram i zarywam często noce.
Ze zrozumieniem przyjmuje info że po pracy muszę uciąć sobie godzinną drzemkę
.
A dzisiaj:
Dzień połamanych asów.
Zastanawiam się któremu cwaniakowi przyznać tytuł gracza dnia
Oto kandydaci:
1.QJo i przy flopie 9 4 2 tęcza sprawdza mojego alka, turn T, river 8.
2.Sprawdza jako trzeci dwa alki z 44 i łamie oprócz moich AA jeszcze KK.
3.trochę z innej beczki, ze środkowej pozycji najpierw bet za 2bb z 95o i potem call mojego alka z AKs, przynajmniej tu mu nie weszło.
Wybór arcy trudny.
- MrGordon
- LEGENDA

- Posty: 2090
- Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00
- Dawid84
- LEGENDA

- Posty: 2997
- Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40
-
pablo1972
- -#VIP

- Posty: 534
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07
-
pablo1972
- -#VIP

- Posty: 534
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07
Kolejny sukces, 2 miejsce w MTT.
W HU nie miałem szans, żetony 4-1.
I jeszcze w pierwszym rozdaniu QQ<AQ.
I tak nie mam co narzekać bo dwa razy z ciężkiej sytuacji wychodziłem obronną ręką.
Dwa śmieszne rozdania.
1.Mam AA , przeciwnik QQ.
Flop AK7, żegnam pana.
Turn J, river T, oj, chyba się skróciłem a pan podwoił
.
2.Short wsuwa alka z A9, caluje z AK i jeszcze jeden klient z 99.
Praktycznie kolo bez szans.
---------eeeeeeee tam.
wystarczą 4 kiery i się potraja.
Ot takie tam.
W HU nie miałem szans, żetony 4-1.
I jeszcze w pierwszym rozdaniu QQ<AQ.
I tak nie mam co narzekać bo dwa razy z ciężkiej sytuacji wychodziłem obronną ręką.
Dwa śmieszne rozdania.
1.Mam AA , przeciwnik QQ.
Flop AK7, żegnam pana.
Turn J, river T, oj, chyba się skróciłem a pan podwoił
2.Short wsuwa alka z A9, caluje z AK i jeszcze jeden klient z 99.
Praktycznie kolo bez szans.
---------eeeeeeee tam.
wystarczą 4 kiery i się potraja.
Ot takie tam.
-
pablo1972
- -#VIP

- Posty: 534
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07
No to mnie winner-brak-polskiej-licencji! wk....
Zapisałem się do 4 turków, trochę pograłem i soft się wysypał
.
Po mniej więcej 30 minutach udało mi się wrócić i tu zdziwienie, część graczy owszem na sit oucie, ale część nie.
No to ja się pytam o co tu k.... chodzi ?.
W dwóch turkach ledwo zipię, w dwóch już po zawodach, a tu jacyś kolesie żetony mi podpier....
Dobrze że party-brak-polskiej-licencji! mnie nie chciało wyp......, a wręcz przeciwnie
znowu drugie miejsce.
W HU trochę szczęścia zabrakło.
Moje 83, flop 983 i alki, niestety 93 u przeciwnika obroniło się.
Zapisałem się do 4 turków, trochę pograłem i soft się wysypał
Po mniej więcej 30 minutach udało mi się wrócić i tu zdziwienie, część graczy owszem na sit oucie, ale część nie.
No to ja się pytam o co tu k.... chodzi ?.
W dwóch turkach ledwo zipię, w dwóch już po zawodach, a tu jacyś kolesie żetony mi podpier....
Dobrze że party-brak-polskiej-licencji! mnie nie chciało wyp......, a wręcz przeciwnie
znowu drugie miejsce.
W HU trochę szczęścia zabrakło.
Moje 83, flop 983 i alki, niestety 93 u przeciwnika obroniło się.
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
-
pablo1972
- -#VIP

- Posty: 534
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07
lion_victor, no jak, wskórałeś coś ?.
Bo ja ich pier......
Dzisiaj znowu to samo, soft zaczął szaleć tylko że tym razem mnie nie wywaliło.
Ale AK przy river AK4 i bet przeciwnika poszedł się jeb....
Jeszcze na innym stole 88, i 77 na kolejnym.
No i po chwili było OK, połowa graczy na sit oucie
Wycofuję kasę i spadam gdzieś indziej.
I jeszcze rozdanie dnia.
AK vs A3, flop 33J i znowu podwajam jakiegoś maniaka, który nazwał mnie donkiem na dodatek.
Bo ja ich pier......
Dzisiaj znowu to samo, soft zaczął szaleć tylko że tym razem mnie nie wywaliło.
Ale AK przy river AK4 i bet przeciwnika poszedł się jeb....
Jeszcze na innym stole 88, i 77 na kolejnym.
No i po chwili było OK, połowa graczy na sit oucie
Wycofuję kasę i spadam gdzieś indziej.
I jeszcze rozdanie dnia.
AK vs A3, flop 33J i znowu podwajam jakiegoś maniaka, który nazwał mnie donkiem na dodatek.
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
-
pablo1972
- -#VIP

- Posty: 534
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07
Tak na wszelki wypadek trochę na winerze zostawiłem.
Chyba coś tam poprawili.
Zrobiła się aktualizacja softu i jak dotąd jest OK.
O ile dobrze kojarzę to dzisiaj trzeci raz w mojej pokerowej karierze miałem 2 razy z rzędu AA.
Obydwa nieźle wykorzystane, najpierw podwojenie, potem jeszcze solidna porcja żetonów.
Akcja dnia: AJ na AT flop TT5, no nic peszek.
Po tej akcji przypomniała mi się gdzieś przeczytana teoria spiskowa, że mniejsze stacki zawsze przegrywają takie akcje.
No nie za bardzo bo jednak 5 minut wcześniej na innym stole wygrałem 99 z KK.
Doszedłem do wniosku że ta teoria powstała w wyniku tego że zapamiętujemy porażki, a o małych sukcesach tego typu szybko zapominamy.
Innymi słowy, jak Kali ukraść krowę to jest dobrze, jedziemy dalej.
Ale jak Kalemu ukraść krowę to już jest lament i płacz, kręcony soft, itp.
Chyba coś tam poprawili.
Zrobiła się aktualizacja softu i jak dotąd jest OK.
O ile dobrze kojarzę to dzisiaj trzeci raz w mojej pokerowej karierze miałem 2 razy z rzędu AA.
Obydwa nieźle wykorzystane, najpierw podwojenie, potem jeszcze solidna porcja żetonów.
Akcja dnia: AJ na AT flop TT5, no nic peszek.
Po tej akcji przypomniała mi się gdzieś przeczytana teoria spiskowa, że mniejsze stacki zawsze przegrywają takie akcje.
No nie za bardzo bo jednak 5 minut wcześniej na innym stole wygrałem 99 z KK.
Doszedłem do wniosku że ta teoria powstała w wyniku tego że zapamiętujemy porażki, a o małych sukcesach tego typu szybko zapominamy.
Innymi słowy, jak Kali ukraść krowę to jest dobrze, jedziemy dalej.
Ale jak Kalemu ukraść krowę to już jest lament i płacz, kręcony soft, itp.
-
pablo1972
- -#VIP

- Posty: 534
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07
Zgodnie z BM na winerze teraz gram turki tylko za 1€.
Wszedłem do jakiegoś multientry.
4 stoły i jazda do przodu.
Początek niezły, na każdym trzymam jakiś tam poziom.
Potem zdechło i zjechałem na 9 do 14 BB.
I tu niecodzienna sytuacja.
Na trzech stołach jednocześnie wsuwam alka.
1. QQ z środkowej pozycji.
2.33 z buttona.
3.AQs z środkowej.
Nawiązując do mojego wczorajszego wpisu, podpier... mi trzy krowy
.
Wszystkie alki ktoś sprawdził.
1. KJ - flop xxK
2. BB miał QQ
3. Ktoś miał AA.
Został jeden stół.
Wprawdzie raz udało się podwoić z QJ na 9T, obydwaj do koloru drawa mieliśmy.
Ale ostatecznie JJ poległo z A7.
Bohater dnia:
Na późnej pozycji mam QQ, do mnie same foldy.
Na mój bet, 3betem odpowiada SB.
Czyżby AA ?.
HUD pokazuje że to fish, fakt fishe też dostają dobre karty.
No dobra jadę all in.
Kolo sprawdza i pokazuje 24o.
WTF , kolejny najebany rusek ?
Wprawdzie po turnie serduszko lekko zadrżało kiedy pojawiły się na stole A i 5, lecz niepotrzebnie.
Wszedłem do jakiegoś multientry.
4 stoły i jazda do przodu.
Początek niezły, na każdym trzymam jakiś tam poziom.
Potem zdechło i zjechałem na 9 do 14 BB.
I tu niecodzienna sytuacja.
Na trzech stołach jednocześnie wsuwam alka.
1. QQ z środkowej pozycji.
2.33 z buttona.
3.AQs z środkowej.
Nawiązując do mojego wczorajszego wpisu, podpier... mi trzy krowy
Wszystkie alki ktoś sprawdził.
1. KJ - flop xxK
2. BB miał QQ
3. Ktoś miał AA.
Został jeden stół.
Wprawdzie raz udało się podwoić z QJ na 9T, obydwaj do koloru drawa mieliśmy.
Ale ostatecznie JJ poległo z A7.
Bohater dnia:
Na późnej pozycji mam QQ, do mnie same foldy.
Na mój bet, 3betem odpowiada SB.
Czyżby AA ?.
HUD pokazuje że to fish, fakt fishe też dostają dobre karty.
No dobra jadę all in.
Kolo sprawdza i pokazuje 24o.
WTF , kolejny najebany rusek ?
Wprawdzie po turnie serduszko lekko zadrżało kiedy pojawiły się na stole A i 5, lecz niepotrzebnie.
-
pablo1972
- -#VIP

- Posty: 534
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07
Sytuacja z poniedziałku.
Odpalone 3 turki.
W dwóch średnio, w trzecim zajebiście.
No i nagle lapek zawiesza się.
wszelkie próby reanimacji nic nie dają.
Restart systemu też
.
Trzeba przesiąść się na telefon albo na kompa dzieciaków.
Wybieram telefon.
K.... odpalony turek na kompie z party-brak-polskiej-licencji! nie chce wystartować.
No i plusz bombki strzelił.
Wczoraj udało mi się go uruchomić, na party-brak-polskiej-licencji! 2BI wygrane.
Rozdanie dnia:
Mam A7s, jestem na SB.
Wiedziałem że gracz z buttona będzie próbował kraść żetony.
Odwinąłem mu się alkiem, tylko nie przewidziałem że BB wejdzie do gry.
Pokazuje 77.
Flop 7 9 4.
No to mam pozamiatane
.
Turn A, river A
Odpalone 3 turki.
W dwóch średnio, w trzecim zajebiście.
No i nagle lapek zawiesza się.
wszelkie próby reanimacji nic nie dają.
Restart systemu też
Trzeba przesiąść się na telefon albo na kompa dzieciaków.
Wybieram telefon.
K.... odpalony turek na kompie z party-brak-polskiej-licencji! nie chce wystartować.
No i plusz bombki strzelił.
Wczoraj udało mi się go uruchomić, na party-brak-polskiej-licencji! 2BI wygrane.
Rozdanie dnia:
Mam A7s, jestem na SB.
Wiedziałem że gracz z buttona będzie próbował kraść żetony.
Odwinąłem mu się alkiem, tylko nie przewidziałem że BB wejdzie do gry.
Pokazuje 77.
Flop 7 9 4.
No to mam pozamiatane
Turn A, river A
-
pablo1972
- -#VIP

- Posty: 534
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07
Jeszcze kilka dni i przeprowadzka mnie czeka.
Czyli prawdopodobnie przez najbliższe 2 tygodnie mam wolne od pokera
.
Dzisiaj masakra.
Grałem beznadziejnie, przez ostatnie 2 miechy nie rozegrałem tylu złych rąk co dzisiaj.
W żadnym z rozgrywanych dzisiaj turków nie przetrwałem 1 godziny.
Przerwa dobrze mi zrobi.
Rozdanie dnia:
Wsuwam alka z AKo, mając jakieś 11BB.
Dostaję call z T6
Flop KT6, najpierw banan na twarzy, no bo król.
Potem kubeł zimnej wody, dwie pary przeciwnika utrzymały się
.
Czyli prawdopodobnie przez najbliższe 2 tygodnie mam wolne od pokera
Dzisiaj masakra.
Grałem beznadziejnie, przez ostatnie 2 miechy nie rozegrałem tylu złych rąk co dzisiaj.
W żadnym z rozgrywanych dzisiaj turków nie przetrwałem 1 godziny.
Przerwa dobrze mi zrobi.
Rozdanie dnia:
Wsuwam alka z AKo, mając jakieś 11BB.
Dostaję call z T6
Flop KT6, najpierw banan na twarzy, no bo król.
Potem kubeł zimnej wody, dwie pary przeciwnika utrzymały się
.
-
pablo1972
- -#VIP

- Posty: 534
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07
Przeprowadzka.
Poszła całkiem sprawnie.
Sobota, od rana pełna mobilizacja.
Tak zasuwaliśmy, że już o 19 mogłem iść do sklepu po 2 sztuki 0.7 i butelkę ginu.
Jeszcze kilka kursów w tygodniu po drobnicę i już prawie koniec.
Prawie, bo z żoną stwierdziliśmy że o ile większość pomieszczeń jest OK, to kuchnia do remontu.
W przyszłym tygodniu biorę kilka dni wolnych w pracy i do dzieła.
Dzisiaj wreszcie znalazłem czas i siły by pograć.
Rozegrałem 5 turków, 3 w kasie.
D... nie urywa, ledwo do ITM wszedłem i już na aucie, ale jak się przegrywa AQ z QJ, lub AA z A9, to nie ma o czym marzyć.
No i jeszcze wyróżnienie widzę że mnie spotkało, nominacja do bloga lutego.
Dziękuję szanownej komisji kwalifikacyjnej że doceniła moje rozmyślania.
Rozdanie dnia.
Znowu jest sporo kandydatur łącznie z tymi wymienionymi wcześniej.
Chyba to najlepsze.
SB wsuwa alka z A5s, sprawdzam z ATs.
Flop KQ9, z czego 2 karty do mojego koloru.
Przewaga % przeogromna, i co z tego
.
Turn 5 i jeszcze river 5 na dokładkę.
Poszła całkiem sprawnie.
Sobota, od rana pełna mobilizacja.
Tak zasuwaliśmy, że już o 19 mogłem iść do sklepu po 2 sztuki 0.7 i butelkę ginu.
Jeszcze kilka kursów w tygodniu po drobnicę i już prawie koniec.
Prawie, bo z żoną stwierdziliśmy że o ile większość pomieszczeń jest OK, to kuchnia do remontu.
W przyszłym tygodniu biorę kilka dni wolnych w pracy i do dzieła.
Dzisiaj wreszcie znalazłem czas i siły by pograć.
Rozegrałem 5 turków, 3 w kasie.
D... nie urywa, ledwo do ITM wszedłem i już na aucie, ale jak się przegrywa AQ z QJ, lub AA z A9, to nie ma o czym marzyć.
No i jeszcze wyróżnienie widzę że mnie spotkało, nominacja do bloga lutego.
Dziękuję szanownej komisji kwalifikacyjnej że doceniła moje rozmyślania.
Rozdanie dnia.
Znowu jest sporo kandydatur łącznie z tymi wymienionymi wcześniej.
Chyba to najlepsze.
SB wsuwa alka z A5s, sprawdzam z ATs.
Flop KQ9, z czego 2 karty do mojego koloru.
Przewaga % przeogromna, i co z tego
Turn 5 i jeszcze river 5 na dokładkę.
-
pablo1972
- -#VIP

- Posty: 534
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07
Remont kuchni rozpoczęty.
Jak mi się marzy taki dzień "nicnierobienia".
Jeszcze ze 2 tygodnie muszę poczekać na taki luksus.
Moja małżonka dziwi się że wieczorami mam jeszcze siłę i chęci na granie.
Mocna kawa daje mi siłę, a chęci zawsze są.
Za kilka dni micromillions na P*, chalenge już widzę zorganizowany, pewnie się zapiszę choć za wiele turniejów nie zagram.
Już kiedyś pisałem, uwielbiam rywalizację i dodatkowa sposobność przyciąga jak magnes.
Bohater dnia:
Jak mnie ci ruscy wku........
I nie chodzi tu o sprawę Ukrainy.
Mam 99, flop 9 3 J tęcza.
Bet, 2 bet, 3 bet, all in, call.
Pokazuje A3s, bez jaj.
No i co ?
No i runer runer, kolor łapie.
Jak mi się marzy taki dzień "nicnierobienia".
Jeszcze ze 2 tygodnie muszę poczekać na taki luksus.
Moja małżonka dziwi się że wieczorami mam jeszcze siłę i chęci na granie.
Mocna kawa daje mi siłę, a chęci zawsze są.
Za kilka dni micromillions na P*, chalenge już widzę zorganizowany, pewnie się zapiszę choć za wiele turniejów nie zagram.
Już kiedyś pisałem, uwielbiam rywalizację i dodatkowa sposobność przyciąga jak magnes.
Bohater dnia:
Jak mnie ci ruscy wku........
I nie chodzi tu o sprawę Ukrainy.
Mam 99, flop 9 3 J tęcza.
Bet, 2 bet, 3 bet, all in, call.
Pokazuje A3s, bez jaj.
No i co ?
No i runer runer, kolor łapie.
-
pablo1972
- -#VIP

- Posty: 534
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07
Wracam do w miarę regularnej gry.
Przez ostatnie trzy tygodnie zdarzyło się kilka wieczorów z pokerem, wyniki takie sobie choć generalnie do przodu.
Micromillions nie pograłem, raptem jeden event, bodajże 24.
292 miejsce na 15K, i odpadam po koszmarnym rozegraniu AQo.
Jedyne co mnie może wytłumaczyć to 4.00 rano, i zacięty bój z sennością.
Rozdanie dnia.
AKs<K4o, oczywiście kolor przeciwnika.
Przez ostatnie trzy tygodnie zdarzyło się kilka wieczorów z pokerem, wyniki takie sobie choć generalnie do przodu.
Micromillions nie pograłem, raptem jeden event, bodajże 24.
292 miejsce na 15K, i odpadam po koszmarnym rozegraniu AQo.
Jedyne co mnie może wytłumaczyć to 4.00 rano, i zacięty bój z sennością.
Rozdanie dnia.
AKs<K4o, oczywiście kolor przeciwnika.
-
pablo1972
- -#VIP

- Posty: 534
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07
Szczęśliwym zbiegiem okoliczności wczoraj miałem dzień wolny w pracy.
Odwożąc żonkę do jej pracy dostałem polecenie zrobienia obiadu dla siebie i dzieciaków.
Godzina 13, trzeba by coś upichcić.
-Chłopaki !
-cooo ?
-chcecie pizzę na obiad ?
-taaaaaak !!!
-a do picia colę ?
-taaaaaaaaaaaaaaaak !!!
I tak oto zostałem bohaterem dnia.
Przedwczoraj podczas pisania posta grałem jeszcze ostatniego turka.
Akurat wtedy byłem liderem przy 82 graczach.
No i dołączył do stołu pewien Fin z rangą supernowa.
Co supernowa robił w turku za 2.20 ?.
Jego stack wyglądał mizernie, jakieś 6-7bb.
Pierwsze rozdanie i wsuwa alka, wszyscy pasują, po namyśle postanawiam sprawdzić z 89s.
Dobry call, koleś miał 78s.
Flop 77x ............ ja pi........
Kilka rozdań dalej, podobna sytuacja, sprawdzam go z AKs.
Pokazuje TT, flop Kxx, no dobrze jest.
turn T, 2:0 dla gnidy.
Do trzech razy sztuka jak mawiają.
JJ na AT utrzymało się i baj baj supernowa.
No i chyba jakąś klątwę na mnie rzucił.
Zesrało się na całej linii, maksymalnie 20 minut i mogłem iść spać.
No i tak sobie patrzę przez okno i dociera do mnie, że święta zaraz a ja choinki nie ubrałem i prezentów jeszcze nie kupiłem.
Chwila, to nie te święta.
Odwożąc żonkę do jej pracy dostałem polecenie zrobienia obiadu dla siebie i dzieciaków.
Godzina 13, trzeba by coś upichcić.
-Chłopaki !
-cooo ?
-chcecie pizzę na obiad ?
-taaaaaak !!!
-a do picia colę ?
-taaaaaaaaaaaaaaaak !!!
I tak oto zostałem bohaterem dnia.
Przedwczoraj podczas pisania posta grałem jeszcze ostatniego turka.
Akurat wtedy byłem liderem przy 82 graczach.
No i dołączył do stołu pewien Fin z rangą supernowa.
Co supernowa robił w turku za 2.20 ?.
Jego stack wyglądał mizernie, jakieś 6-7bb.
Pierwsze rozdanie i wsuwa alka, wszyscy pasują, po namyśle postanawiam sprawdzić z 89s.
Dobry call, koleś miał 78s.
Flop 77x ............ ja pi........
Kilka rozdań dalej, podobna sytuacja, sprawdzam go z AKs.
Pokazuje TT, flop Kxx, no dobrze jest.
turn T, 2:0 dla gnidy.
Do trzech razy sztuka jak mawiają.
JJ na AT utrzymało się i baj baj supernowa.
No i chyba jakąś klątwę na mnie rzucił.
Zesrało się na całej linii, maksymalnie 20 minut i mogłem iść spać.
No i tak sobie patrzę przez okno i dociera do mnie, że święta zaraz a ja choinki nie ubrałem i prezentów jeszcze nie kupiłem.
Chwila, to nie te święta.
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
- MrGordon
- LEGENDA

- Posty: 2090
- Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00
mara pisze:pablo1972 pisze:Co supernowa robił w turku za 2.20 ?.
Chciałby coś w końcu wygrać bo spinami napierdolił status, ale zapomniał być na +
Z samego RB może przyjemny + wbijać.
Btw. trzeba było zobaczyć na prolabs jakie gierki gość gra regularnie.
może to jakiś trener i np. tylko w celach treningowych grał taki turniej? Albo z nudów?-
pablo1972
- -#VIP

- Posty: 534
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07
Kolejny turek.
Na łapce mam KQs na BB.
Jeden raise od kolesia ze środkowej pozycji, w miarę ogarniętego.
Call z mojej strony.
Flop Kxx, koleś ostro raisuje.
Rozum podpowiada mi fold.
A tu z radyjka internetowego słyszę stary kawałek SALT'N PEPA "Push it"
No dobra laleczki, niech wam będzie, push.
No i odkrywa AK.
Turn A.
Wielkie dzięki, 90 płatnych, odpadam na 92.
Naprawdę wieeeeeeeeeeeelkie dzięki za taką podpowiedź.
Na łapce mam KQs na BB.
Jeden raise od kolesia ze środkowej pozycji, w miarę ogarniętego.
Call z mojej strony.
Flop Kxx, koleś ostro raisuje.
Rozum podpowiada mi fold.
A tu z radyjka internetowego słyszę stary kawałek SALT'N PEPA "Push it"
No dobra laleczki, niech wam będzie, push.
No i odkrywa AK.
Turn A.
Wielkie dzięki, 90 płatnych, odpadam na 92.
Naprawdę wieeeeeeeeeeeelkie dzięki za taką podpowiedź.
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.