jon124 pisze:ja natomiast ostatnio wyczytałem, że takie zachowanie jest po prostu dla nas nie korzystne finansowo. No bo zazwyczaj bad beata sprzedaje Ci zły gracz czyli taki który grywa raczej rekreacyjnie, dla rozrywki. Obrażając go sprawiasz, że gra może przestać mu się podobać, przez co np. odejdzie od stolika, a przecież tego nie chcesz bo na słabych graczach się w pokerze zarabia. Po za tym jak napisano wyżej to tylko strata czasu. Piszesz, że Ci pozwala się to wyciszyć, uspokoić jednak powinieneś raczej pracować nad tym by w takiej sytuacji być opanowanym i pomyśleć: "spokojnie najważniejsze, że zagrałem dobrze więc w długim okresie czasu będę na '+' ".
Dokładnie. Od razu widać, że inwestycja w Poker Mindset owocuje
Także
pablo1972 zawsze jak czytam twojego bloga to mam wrażenie, że masz złe nastawienie. Chyba powinieneś przeczytać Poker Mindset. Jak już to zrobiłeś, to proponuję zrobić to drugi raz. Z pewnością naświetli Ci się dzięki temu kilka spraw.
Co do obrażania innych to z pewnością jest to EV-. Pomijając to co napisał
jon i to co napisał
radost, to po prostu zniżasz się według mnie do poziomu 15 latka, który nie potrafi zrozumieć pewnych spraw i swoja zbędną frustrację wyładowuje na czacie. Pomyśl nad tym. Pozdro.
BTW:
Markos, napisanie LOL albo OMG na chacie, też Ci nic nie da. To jest po części równoznaczne z obrażaniem (czy tam pouczaniem kogoś). Sam fakt, że to robisz oznacza, że już jesteś stiltiowany i skupiasz się nie na tym co trzeba. Zamiast pisać coś na chacie, po prostu skup się na czymś innym.. najlepiej na poprzednim rozdaniu (co rywal zrobił źle i jak możesz to wykorzystać w następnych rozdaniach), na następnym rozdaniu albo na sytuacji na pozostałych stołach (o ile je grasz).
BTW2: Najlepiej to po prostu wyłączcie chat
