phonik pisze:Bzdura.
Oczywiscie zawsze najpierw liczysz, a dopiero pozniej bierzesz pod uwage sytuacje. Prawdopodobienstwo to absolutna podstawa gry w pokera, wchodzisz w rozdanie i inwestujesz w nie tylko wtedy gdy twoja reka jest pewna badz wtedy gdy masz duze szanse na wygrane.
Czasami procenty ci mówią nie wchodz, ale np wiesz ze przeciwnik dobiera a że był na takiej pozycji ze pomyślał ze jego draw jest dobry do postawienie beta w wysokości puli, lub liczy na implied odds i chce wybic innych graczy z niczymy, a wie ze draw nie sprawdzi jesli liczy odds.
I wtedy wlasnie ten donk, ktory przez x rozdan nie mial nic pokazuje Ci monstera i zegnasz sie z buy-inem.
pozdr
tak.. tylko ze jak komus nie dochodzi 20x to jakie jest prawdopodobienstwo ze akurat teraz wejdzie? zalezy jeszcze co to za gracz i do czego drawuje, bo widzialem roznych (z drawem do JEDNEJ pary wlacznie

)
ale o czym innym -
texa - prawda jest taka ze wczasie gry raczej nei bedziesz mial na tyle czasu aby sobie liczyc oddsy (a juz szczegolnie implied oddsy).. no chyba ze jestes w miare biegly matematycznie i masz naprawde duza wprawe w ich liczeniu.. a jakos cie o to nie podejrzewam (siebie zreszta rowniez, choc licze niezgorsza

). ja takie rzeczy biore mniej wiecej na wyczucie - wiem co to sa oddsy, wiem jak je stosowac, wiem jak je liczyc, i w zasadzie czasami probuje sie tym kierowac.. ALE ICH NIE LICZE! patrze mniej wiecej na stol, co sie dzieje, ile bija, ile w puli, ile mam callnac..
maly przyklad: pula jest srednia - ty z drawem do str8.. w grze 4-5 graczy.. agresor betuje od preflopa do rivera, ale wysokosci betow smiesznie niskie - 2x, 3x miniraise.. KAZDY z graczy calluje (ty jestes na poznej pozycji i za toba jest tlyko 1 osoba). stol niesparowany, tecza - tutaj calluje w ciemno, bo dzieki liczbie callujacych mam pot oddsy wysmienite! no i zakladam ze jak trafie str8 to bedzie nuts (bez flusha i fulla) - ale nie licze dokladnie jaki jest stosunek podbicia do puli (i moich szans na trafienie) - wiem ze ~30% jest na OESD i tyle mi wystarczy..