W pierwszej kolejności autor podzielił motywację na dwie różne motywacje wynikające z ich źródeł. Są to motywacja wewnęntrza i motywacja zewnętrzna.
Jak łatwo się domyśleć motywacja wewnętrzna jest to motywacja wykreowana przez nas samych. Autor porównał to do zawodu lekarza. Przedstawił taką oto sytuację: jest kobieta, któa uwielbia pomagać ludziom i chce iśc na studia medyczne aby kształcić się w tym kierunku i w przyszłości robić coś co kocha. Z drugiej strony mamy studenta medycyny, któremu rodzice kazali zostać lekarzem a on sam studiuje ten kierunek dlatego, że w przyszłości czeka go bardzo dobrze płatne zajęcie. I stąd pytanie jakie wysuwa autor - Kto będzie lepszym lekarzem?
Oczywiście jest to pytanie retoryczne ale czy nie znajdujemy odzwierciedlenia tej sytuacji w pokerze?
W samym artykule jest jeszcze kilka ciekawych poruszonych aspektów dotyczących gry i czerpania z niej przyjemności. Dodatkowo autor przytacza dosyć ciekawe nastawienie do gry azjatyckich graczy. Nie będę tutaj o tym pisał bo tym postem chcę przede wszystkim zachęcić Was do przeczytania tego artykułu. Mimo to zapraszam wszystkich do dyskusji o waszych motywacjach. Co tak naprawdę was motywuje do grania? Czy naprawdę widzicie jakieś podobieństwa przytoczonej sytuacji dwojga studentów w pokerze? Zapraszam do dyskusji
Card Player Polska sierpień 2007, s. 64


