Dostaje
na srodkowej pozycji.
Calluje tylko ja, potem wchodzi button i BB check.
Flop
.
Po checku pierwszego goscia robie z drawem do strita, button wchodzi, tamten gosc pasuje. Zostalismy we dwoch.
turn
, moj ruch pierwszy, turn mi nie pomogl, wciaz potrzebuje krola - mimo to podejrzewam, ze tutaj popelnilem blad jedynie czekając, button tez check i juz w tym momencie obstawiam go na flush drawa, ja czekam na krola, on czeka na trefla.
River
ktory mnie calkowicie rozbraja. Wedlug mojego zalozenia gosc maczek złapal wlasnie flusha, moj check, po czym maczek all in. Stacki zblizone, wiec albo moj call ze stritem i niezle sie podwajam, albo wtapiam z flushem i mam skonczony turniej, albo... fold. Spasowalem, choc dlugo myslalem. Dobra decyzja ? Jaka wy byscie podjeli ?




