Może mój pierwszy mini blog na tym forum rozpocznę od tego, że w pokera gram od niespełna roku – z mniejszym lub większym szczęściem. Początki były ciężkie, co skutkowało tym że zapłaciłem frycowe wpłacając kilka razy kasę na konto po czym się zerowałem.
Inną kwestią jest to, że grałem mało i co najważniejsze bez żadnej logiki. Od ok. 4-5 miesięcy gram ok. 10-15 turniejów tygodniowo (pewnie dla niektórych z Was to ciągle mało), ale dla mnie: męża, ojca i osoby pracującej to wystarczający poziom
Przez ten ostatni kwartał (gram głównie na Unibecie) wygrałem kilka turniejów (freerolle turnieje z wpisowym od 0,50 do 2,5E) – między innymi freerolla, w którym nagrodą była gra w Magdalence (M.W.)
– niestety nie mogłem się zjawić na turnieju live Nie brałem udziału w satelitach do USOPów (z tego co słyszałem i widziałem, to niezła impreza wyrosła w Polsce ), ale mam nadzieję, że w przyszłym roku będę na niejednym USOPie
Na początek to może tyle.
PS. Mam nadzieję, że w miarę systematycznie będę uzupełniał ten mini blog o swoje przemyślenia związane z Pokerem, (jak również o moje przyszłe sukcesy w tej grze) którego traktuję jako hobby „sportowo-rekreacyjne”


