>Mlody< czyli tam i z powrotem

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Oskarek

Postautor: Oskarek » 09 lut 2010, 19:11

gama pisze:
iza_doria pisze:Poczekaj aż Cię downswing dopadnie :D


Nie życz drugiemu, co Tobie nie miłe! Ja miałam dzisiaj dwa razy pod rząd AA na ręcę. Alliny preflop, obydwa przegrane. OBYDWA!!! I nie dam sobie powiedzieć, że szczęście nie gra choć trochę znaczącej roli w pokerze:P


Wiesz AA wygrywa 8/10 razy przy allin preflop akurat trafilas te 2 i tyle :P


Zarezerwowalem bilety na tego Dear Johna co mi sie z traktorem kojarzy :D i dam znac jak obejrze

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 09 lut 2010, 20:27

Ajćć, też właśnie dzisiaj się zastanawiałem cze to może nie jest jakiś fikcyjny blog, w sumie ktoś musiałby mieć niezłą głowę żeby takie coś sklecić :P

Oskarek czekam na recenzje :P

Iza_doria, spokojnie okresy downswingu też już jakoś przechodziłem więc umiem sobie z tym radzić;)

Awatar użytkownika
iza_doria
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2762
Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28

Postautor: iza_doria » 09 lut 2010, 20:49

Wiem, że umiesz :) Ja o tym downswingu nie mówiłam z zawiści, raczej dla żartu :)

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 09 lut 2010, 21:44

iza_doria pisze:Wiem, że umiesz :) Ja o tym downswingu nie mówiłam z zawiści, raczej dla żartu :)


Przecież wiem, nie bierz mnie za jakiegoś buca :P

Zresztą nieważne, Gama wygadała i przed chwila połamali mi AA :P tak się stiltowałem, że chwile potem odpadłem na coin flipie AK na TT i po zawodach 84/260 :P (40 płatnych :( )

Awatar użytkownika
iza_doria
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2762
Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28

Postautor: iza_doria » 09 lut 2010, 22:58

Nikt Cię nie ma za buca, to raczej ja nie chciałam wyjść na tą co źle życzy :)

Ja właśnie walczę w 5€ hh i jak słucham o tych waszych połamanych asach to się cieszę, ze ja jeszcze żadnych nie dostałam :) Chociaż już najwyższa pora, ale jak mają połamać to nie chcę :)

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 11 lut 2010, 08:50

6k

Ostatnio gram mało, a to chyba dlatego, że muszę trochę odpocząć i wprowadzić trochę świeżości do swojej gry ;) Mam nadzieje, że wyjdzie mi to na dobre.
Ostatnio zagrałem 2 turki.

Pierwszy to mój ulubiony 6k gwarantowane SH. Od początku szło super, przeciwnicy chętni do oddawania stacków, trafiane układy i gdzieś po 20 minutach byłem liderem mając 5k. Niestety wtedy dostałem piękne, śliczne i błyszczące AA, które oczywiście zostały połamane przez KQ (flop QQx) ale na szczęście kontrola puli i przezorność pozwoliły mi ocalić większość stacka. Od tego czasu jednak szło już tylko gorzej spadłem do shorta, potem się jakoś odbiłem tylko po tym żeby odpaść na standardowym coin flipie AK na TT.

A więc szastu prastu, świzdu gwizdu i żetony poszły w pi*du :mrgreen:

Tutaj zauważyłem kolejne braki w mojej grze. Tak jak na początku staram się nie za bardzo mieszać w jakieś coin flipy bo jest sporo gry i lepszych sytuacji na zbudowanie stacka to później nie wiem za bardzo w jakiej fazie mogę pozwolić sobie na coin flipa.

Dlatego pytanie: Jaka faza turnieju jest odpowiednia do podejmowania ryzyka związanego z graniem coin flipów? Przed bublem, na bublu czy może w środkowej fazie gdzie większość ma porównywalną ilość żetonów?

Mam z tym spory problem bo już w Wiśle będąc na kilkanaście miejsc przed bublem postanowiłem spasować TT i nie iść na coina z AQ... Było to prawidłowe zagranie? Czy jednak była to idealna pora żeby spróbować ugrać w tym turnieju coś więcej niż tylko wejście do kasy?

EPEC

Choćby ziemia się trzęsła wygram tego cholernego freerola i polecę na ten EPEC ;) W tym roku jednak nie popełnię błędu na FT i uda mi się wygrać :mrgreen:

Na razie staram się zakwalifikować. Wczoraj było pierwsze podejście niestety nie udane. Po raz kolejny dało o sobie znać fatum premium hands.
Po dobrym początku i podskoczeniu ze startowego 1,5k do 2k dostaje KK na D, wszyscy do mnie fold więc podbijam standardowo, 2 calle. Flop QT6, poleciały all iny i mój przeciwnik pokazuje AQ - top para - jest ok, turn to 6 i river qqqqQQQQQQ ... tttfffaaaa :P

Ale nie poddaje się bo wiem, że jak raz mi się udało to czemu nie ma się udać i drugi :)

Sunday Milion

21 lutego odbędzie się specjalny SM w którym pula gwarantowana wyniesie 4mln$.

Info: http://www.pokertexas.pl/pokerstars-pro ... mocja-f-40

Ktoś grał już satelitki do SM kiedyś? Warto je grać? Idzie się dostać jakoś małym kosztem? :P

Kasandrito
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 181
Rejestracja: 11 lip 2009, 16:44

Postautor: Kasandrito » 11 lut 2010, 13:22

hehe, ja wczoraj właśnie odpadłem z EPEC'a jako 14sty idąc w pełni świadomie na coina z TT vs AQ. Q na river, a szkoda, bo miałbym 3 stack, a przeciwnicy byli masakrycznie słabi (open limpy z buttona i podobne historie) :)

niemniej doszedłem do wniosku, że mając 15BB prędzej czy później będę musiał wygrać jakiegoś flipa, szczególnie, że tylko 2 pakiety, a w puli było już sporo po standardowych limpach z UTG i UTG+1 ;) (w jednym rozdaniu na 7 graczy było 6 limpów :D! jak zostało 15 osób do końca)

ale to Twój blog, więc koniec moich smętów.
wszedłem sobie popatrzeć na rozgrwkę na FT i spotkałem blind_cowboya, to Twój znajomy z zeszłorocznego EPECa prawda? miły chłopak, też mu życzę ponownego dostania się :)

a co do Wisły, ile miałeś wtedy BB? rozumiem, że chciałeś sprawdzić czyjegoś pusha? przy >15BB ja byłbym skłonny to odpuścić, zawsze lepiej zagrać pusha niż sprawdzić ;)

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 11 lut 2010, 14:03

No więc właśnie szczególnie szkoda, bo poziom bardzo słaby aż do samego końca ;)

Tak blind_cowboy to mój ziomek :) Graliśmy też razem na MP w Wiśle bo też się dostał więc imprezowaliśmy tam 'sardyńską' ekipą ;) Akurat są 2 wejściówki więc może w tym roku też się uda :P

TheBluffPL pisze:a co do Wisły, ile miałeś wtedy BB? rozumiem, że chciałeś sprawdzić czyjegoś pusha? przy >15BB ja byłbym skłonny to odpuścić, zawsze lepiej zagrać pusha niż sprawdzić ;)


To była dość specyficzna sytuacja bo rozwiązali nasz stolik i to było ostatnie rozdanie, jakiś gracz zagrał all ina, wszyscy się już rozeszli a ja na bb podniosłem TT, no i siedzieliśmy tylko my i diler ;) Miałem właśnie coś między 15-18bb. Na początku pomyślałem, że wykorzystuje sytuacje i chce zgarnąć dość wysokie blindy ale w końcu namówiłem go żeby pokazał co miał i pokazał AQ. Stwierdziłem, że spasuje i pójdę poszukać szczęścia przy nowym stoliku.

zwirson
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 108
Rejestracja: 06 kwie 2009, 09:57

Postautor: zwirson » 11 lut 2010, 17:37

Młody, najtaniej i najłatwiej do SM się dostaś przez STEPY. Pierwszy grasz za $7,5. Musisz być 1 lub 2 ww stepie 1,2 i 3 i masz wejsciówkę do SM. Co jest fajne, że np. jak odpadniesz 3 to wygrywasz jeszcze raz bilet do tego samego stepu. Poziom jest naprawde niski.
Pzdr

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 12 lut 2010, 08:38

Zima
Nie macie wrażenia, że zima sterowana jest jakimś softem? Za każdym razem kiedy śniegu jest trochę mniej od razu rano następnego dnia wychodząc do pracy widzę, że ktoś go uzupełnił :mrgreen:


Ma Sa Kra
Wczoraj znowu zagrałem sobie mój ulubiony turniej. Szło całkiem nieźle i konsekwentnie budowałem stack.
Kiedy miałem już ponad 3k doszło do takiego rozdania.

Przy blindach 60/120 short mający 1k po raz kolejny od paru rozdań podbija do 300 zostawiając sobie 700 do mnie foldy a ja trzymam 99, postanawiam izolować shorta bo grał cały czas luźno - gram all ina. Na moje nieszczęście budzi się jeszcze jeden gracz i na trzeciego sprawdza z AQ, na stół spada A i zostaje z 1k.

Na szczęście od dłuższego czasu tilt w ogóle mnie nie dotyka więc ogarnąłem się szybko i zacząłem odrabiać straty. Udało się jednak rosnący stack a jednocześnie blindy sprawiały, że cały czas byłem shortem.

W dodatku podczas 2 all inów będąc na zdecydowanym prowadzeniu np. Aq na A7 musiałem zadowolić się splitem.

Do decydującego rozdania doszło podczas gry na bublu. Mając ok 10bb wszyscy do mnie spasowali a ja na D trzymałem AQ, na bb siedział short więc stwierdziłem, że dość łatwo będzie ukraść. Niestety sprawdził mojego all ina i pokazał AK. Soft postanowił jednak wynagrodzić mi 2 splity z lepszą ręką i na flop wyjechały KJT ;) Zamiast odpaść na bublu dostałem szanse gry o zwycięstwo.

Dalej już mogłem grać swoją grę, cały czas agresywnie rozgrywałem karty i udało się dojść do FT.

I tutaj COŚ się stało. Nie mam pojęcia co...

Dostałem QQ na bb, jeden z graczy podbił, ja go przebiłem, sprawdził. Flop to powtórka z Wisły i AK6, oddaje pule i....

... w ciągu ułamka sekundy przez moją głowę przechodzi mnóstwo myśli: przegrałem dużą pulę -> mam 5ty stack -> na bb siedzi short -> muszę kraść -> i... klikam na przycisk all in mając KT w treflach i 25bb :|...

oczywiście gracz zaraz za mną sprawdza i pokazuje AA.....

Szczerze to nie mam pojęcia co się stało i co podkusiło mnie do takiego zagrania, zrobiłem to odruchowo, w ogóle nie myśląc co robię i nie zastanawiając się... nie wiem, może to wina późnej godziny i zmęczenia...

Przez cały turniej 3 godziny byłem skupiony a tutaj po prostu 2 sekundy odmóżdżenia...

Zagrałem jak totalny fish w turnieju za dolca ale tłumacze to sobie, że to wypadek przy pracy i zrzucam po prostu na zmęczenie bo innego wytłumaczeni nie mam... przecież normalnie tak nie gram :P

Nie widziałem tylko czy się cieszyć z 6miejsca czy płakać bo stół miałem rozpracowany i przy odrobinie szczęścia mogłem w końcu wygrać ten *&^^%$# turniej :mrgreen:

Obrazek

Awatar użytkownika
iza_doria
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2762
Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28

Postautor: iza_doria » 12 lut 2010, 14:01

Cieszyć, że jak miałeś 99 to Cię ktoś z wyższym stackiem nie sprawdził.
Cieszyć, że odrobiłeś straty.
Cieszyć z FT.
Cieszyć z 300$ zysku.
Cieszyć z tego, jak rozmnożysz te 300$ :)

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 12 lut 2010, 14:28

iza_doria pisze:Cieszyć, że jak miałeś 99 to Cię ktoś z wyższym stackiem nie sprawdził.
Cieszyć, że odrobiłeś straty.
Cieszyć z FT.
Cieszyć z 300$ zysku.
Cieszyć z tego, jak rozmnożysz te 300$ :)


Masz racje ;)

Zapomniałem już jak to było kiedyś ;) Na początku po wygraniu 1 euro we freerolu nie mogłem zasnąć przez pół nocy taki byłem podjarany :P

A teraz... człowiekowi odwala ;)

Awatar użytkownika
iza_doria
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2762
Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28

Postautor: iza_doria » 13 lut 2010, 15:31

Ja mam to samo, wierz mi :) Wygrana poniżej 100$ to nie wygrana, już bardziej się cieszę jak wygram DoNa za 5$ :D W euro te wyniki jakoś lepiej wyglądają ale też jestem wybredna :) A kiedyś się wygrało 12$, przeliczyło, że to ok 36 zł i się człowiek czuł jak młody Bóg :) Jak wejdziemy na takie stawki jak Ivey to 10 000$ to będą "drobne" na waciki...

Awatar użytkownika
Kosira
-#VIP
-#VIP
Posty: 1003
Rejestracja: 23 mar 2009, 18:03

Postautor: Kosira » 14 lut 2010, 02:00

iza_doria pisze:Ja mam to samo, wierz mi :) Wygrana poniżej 100$ to nie wygrana, już bardziej się cieszę jak wygram DoNa za 5$ :D


A ja myślałem, że po moich ostatnich dokonaniach freerolle nie będą już tym czym były - a jednak nic się nie zmieniło - każde euro to kolejny pieniążek do budowy bankrolla - dla mnie oprócz tych małych kwot ważne są miejsca na FT - kolejne wygrane HU - najważniejsza powiem Wam jest dobra gra :) I tego się trzymajmy.

Awatar użytkownika
iza_doria
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2762
Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28

Postautor: iza_doria » 14 lut 2010, 03:34

Oprócz dobrej gry liczy się nasz czas. Nie umiałabym dla 1€ grać freerolla przez 4 godziny bo przez ten czas mogłabym zarobić dużo więcej. I dlatego 1€ jakkolwiek zdobyty już mnie tak nie cieszy. Zawsze się zastanawiam gdzie była gra na której mogłam wyjść bardziej na plus :)

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 14 lut 2010, 10:55

Żeby znaleźć właściwą kobietę trzeba być właściwym facetem.


Z okazji Walentynek wszystkim szczęśliwie zakochanym, słodkości życzy Młody ;)

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 15 lut 2010, 11:03

Swing? ;)

2 turnieje bez historii to na pewno jeszcze nie downswing ale przyznam się, że konkretnie irytuje taka sytuacja :P zwłaszcza jak się odpada set vs set złapane na flopie :/

A przecież muszę budować dalej bankroll bo trochę $$ pójdzie na nowego lapka no i w tym tygodniu przyjdzie karta MB więc fajnie by było gdyby znalazło się coś do wypłacania ;)

Myślałem też, że jeżeli uda mi się trafić wreszcie coś konkretnego to zorganizuję sobie wakacje za granicą w jakimś ciepłym i przyjemnym miejscu :) Może byliście w krajach, które możecie polecić? :)

Awatar użytkownika
iza_doria
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2762
Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28

Postautor: iza_doria » 15 lut 2010, 12:12

Ja Ci mogę polecić Turcję :) Uwielbiam :)

A jak już wygrasz dużo $ to jedź do Cancun pływać z delfinami :)

Awatar użytkownika
Ezkalop
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 379
Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47

Postautor: Ezkalop » 15 lut 2010, 19:32

jedz tam gdzie cie bedzie stac pojechac i cos zobaczyc. Bo siedzenie w hotelu picie alko all incl. i lezenie przed basenem to nuda:D

Mnie juz śródziemne nie jara. Chociaz moze bym do Egiptu skoczył.

Mysle teraz o Safari, Indonezji, Gdzies Ameryka poł. Jeszcze raz chce skoczyc na Cruize i Vegas, San Fran, Cali.

Cancun moja ciocia jest co roku i mowi ze zajebiscie. Tylko ze to jest "kolonia amerykanska" i meksyku tam duzo nie ma:D

Awatar użytkownika
Arnoldao
-#VIP
-#VIP
Posty: 1126
Rejestracja: 10 mar 2008, 21:14

Postautor: Arnoldao » 15 lut 2010, 22:38

Mlody pisze:Myślałem też, że jeżeli uda mi się trafić wreszcie coś konkretnego to zorganizuję sobie wakacje za granicą w jakimś ciepłym i przyjemnym miejscu Może byliście w krajach, które możecie polecić?


Zależy w jakim celu chcesz jechać, zwiedzać czy wypoczywać??

Z ręku na sercu mogę polecić Bułgarię, tam jest taniej jak nad Polskim morzem.
Piwko w sklepie w cenie 1,5 leva czyli około 3zł :D chyba że jesteś abstynentem to masz problem :P

Awatar użytkownika
Ezkalop
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 379
Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47

Postautor: Ezkalop » 16 lut 2010, 01:55

Mozesz też jechac na Sanya. To takie chińskie karaiby:D

Bilet moze troche kosztowac i wiza, ale tam juz zyjesz za smieszne pieniądze. Mozesz sobie nawet chinczyka wynając co ci bedzie latał do sklepu. I napiwków w chinach nie biorą.
Śmiesznie tanie nurkowanie i inne atrakcje. A jeszcze sobie garniturek mozesz tanio sszyc:D

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 16 lut 2010, 09:11

Dzięki wszystkim za podpowiedzi :) Na razie nie wiem na co się zdecyduje ale do wakacji jeszcze sporo czasu :P Po prostu stwierdziłem, że nie ma co się szczypać i trzeba zacząć żyć ;)

Znowu

Kolejny turek 6k gwarantowane SH za mną. Gra od początku układała się całkiem nieźle. Gracze szybko odpadali a ja powoli budowałem stack.

Wystartowało 248 zawodników i było 30 miejsc płatnych.

Kiedy w grze zostało nas ok 55 zajmowałem mniej więcej 15 pozycje. Mając w stacku ok 8k. bez problemu sprawdziłem all ina przeciwnika przy blindach 100/200 za 3k mając QQ. Fish pokazał AQ i trafił swojego Asa na flopie.

Zamiast się jeszcze bardziej nabudować spadłem do średniaków. Kradzieże się nie udawały, blindy przechodziły i dopuściłem do sytuacji kiedy na 32 graczy zajmowałem ostatnią pozycję. Na szczęście pierwsza ręka po przerwie to QQ i zaliczam soczysty triple up, wchodzę do kasy i mogę zacząć grać o FT.

Niestety kiedy miałem 12k i AKs na ręce nie trafiłem flopa, przeciwnik stawił opór i oddałem 3k. Jakiś czas później big stack po raz kolejny podbija przy blindach 200/400 do 1k, ja dostaje 77 i decyduję się na all ina za ok. 4k.

Big stack sprawdza i pokazuje... KK

Flop idealny Q79 turn to 9, a river ... 9 :mrgreen: i mój przeciwnik mając wyższego fula eliminuje mnie z turnieju na 18 miejscu :mrgreen: A miało być tak pięknie :P

MB

Doszła karta MB, jest śliczna, czarna i będzie można poszpanować :P

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 16 lut 2010, 11:11

Co do wczasow polecam Tunezja, ale to juz od Ciebie zalezy jakie klimaty preferujesz ;)
Tunezja/Turcja sa dosc atrakcyjne cenowo, chyba ze chcesz zaszalec to celuj w Majorke czy tam inne Bahamy ;)

Na jakiej platformie grasz ten turek sh? Ile osob gra i jakie wpisowe? Szukam czegos takiego wlasnie, bo juz chyba z dwa miesiace nie gralem zadnego MTT wiec bym cos dla rozrywki odpalil w trakcie cashu.

pzdr

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 16 lut 2010, 11:31

6k gwarantowane za 30$ na heypoker-brak-polskiej-licencji!, przewaznie ok 250 osob i 30/40 platnych.

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 17 lut 2010, 15:40

L4

Zachorowało mi się, i nie żeby było mi z tym źle, wręcz przeciwnie...

Poszedłem do pracy i od samego rana wysłuchując tekstów o nie drukujących drukarkach, zapomnieniu hasła czy też totalnej niemożliwości zrobienia tabelki w Wordzie po godzinie miałem dosyć, poszedłem do lekarza i tak oto mam wolne do poniedziałku. Ogarnę tylko w miarę katar i można grać :mrgreen:

A więc

A więc gramy. Wybrałem sobie turek 5,5k gwarantowane SH za 20$. Wystartowało 321 graczy, 40 płatnych. Niestety odpadam na klasycznym coin flipie moje TT na AQ i odpadam na... 49 miejscu...

No cóż następnym razem będzie na pewno lepiej bo przecież na wakacje trzeba zbierać:)


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.