Hehehe te miss clicki w live to smieszna sprawa naprawde

kiedys pamietam w grze live byla taka sytuacja, ze mialem KJ w pikach, pamietam, ze na flopie byly jakies bety, na turnie doszedl trzeci pik na stol i do tego z asem, wiem mialem nutsowego flusha. Niestety bylo juz dosyc pozno i po kilku piwkach... jeden robi ostry bet, drugi go jeszcze wiecej raisuje, a ja sobie mysle "nic nie mam no to nie wchodze w przepychanki"

i zeby bylo smiesznej strasznie dlugo sie wahalem czy cos zaryzykowac i bylo tak, ze oni czekają na moją decyzje, a ja patrze w swoje karty... zagladam... mowie NIE NO PASUJE... ALE CHWILA, CHOCIAZ... znow patrze w karty... NIE NO PASUJE...jeszcze raz zajrzalem (ze trzy razy w sumie hahahaha) i mowie DOBRA PAS.
i nagle gdy oni grają dalej (to byla taka nasza prywatna gra) mi na riverze cos zaswitalo, ze WHAT THE FUCK, CO JA MIALEM, oni maja showdowna, a mi pozwolili zobaczyc co mialem i po prostu wybuchnalem smiechem, mowie OOO NIE, JAKIS OGAR POTRZEBNY

raz w zyciu taką sytuacje mialem, nie wiem co mi sie wtedy stalo i co ja w tych kartach widzialem, ze je podnosilem i podnosilem, a flusha nie widzialem

oczywiscie zgarnalbym tą pule
