A ja sobie pomału wchodzę na NL5. Dotychczas zagrałem tam mało, bo jedynie 3 sesje, z których jestem mocno niezadowolony. O ile w pierwszej starałem się dostosować do nieco odmiennych warunków, tak w drugiej mocno przytiltowałem (nie grać na kacu lub zaraz po tym, jak minie!), dziś na początku się znowu pogubiłem, potem szło fajnie, na sam koniec nieudany sqeeze i o. Mimo to jestem prawie 2 BI na nowym limicie na plusie. Ale gra stanowczo wymaga poprawy, łatwo to można stwierdzić chociażby patrząc na linie non-sd. Jutro z rana siadam i analizuję wszystkie rozdania z NL5, trochę może też powrzucam do działu analiz.
Wśród licznych postów zauważyłem, że gama chce się poddawać?! Ani mi się waż! Nie po to wymyśliłaś ten challenge, żeby teraz pierwsza odpadać! Graj z nami do samego końca, ale lepiej sobie zorganizuj dzień i sensownie zmieść tam przynajmniej jedną sesję dziennie, zamiast grania na siłę po nocach. Dlatego też wszystkie te bad bity tak mocno się na Tobie odbijają - tiltem, zniecierpliwieniem, rezygnacją. Może mógłbym pomóc? Co prawda dopiero co wracam do gry, ale patrząc obiektywnie na czyjąś grę mógłbym trochę błędów wyłapać, tym bardziej, że udało mi się ograć tych jełopów z NL2 ;p Jeśli chcesz to możesz nagrać tak z 40 minut swojej sesji (najlepiej na 4 stolikach), wysłać mi i coś postaram się z tym zrobić. Poanalizuję, powypisuję wszystkie moje uwagi. Tak jak mówię, nie jestem w szczycie swoich możliwości, raczej się dopiero rozgrzewam, ale może dałbym radę jakoś pomóc

Pomyśl nad tym!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.