Wybieraj określone stoły
Mówię tu o kierowani się podstawowymi współczynnikami jakie oferuje każdy stół. Za ich pomocą możemy wybrać sobie grupę graczy przeciwko którym najlepiej nam się gra a także ocenić czy w danym momencie stół nadaje się jeszcze do gry czy należy myśleć o ewakuacji. Stół z wysoką oglądalnością flopa ( ponad 35%) i wysoką śr. wartością puli ( dla NL2 to około więcej niż 0,35$ ) wskazuje na to że ludzie tam grający często tworzą pulę niedostosowaną do siły swoich kart ... i o to nam chodzi. Uwzględniamy jeszcze średnią ilość kasy na stoliku bo grać przeciwko samym shortom się zwyczajnie nie opłaca i denerwuje ... ze szczególnym naciskiem na to drugie
Nie limpować
Przypominam tylko i tym co oczywiste. Jeśli karta jest dostatecznie dobra żeby zlimpować jest również dostatczenie dobra żeby podbić. Oczywiście z głową i patrząc na pozycję!. Mamy rękę T9s i za sobą już 2 limperów i przed nami ciemne a my jesteśmy na CO to każde podbicie w granicach (0,06 - 0,10) będzie sensowny - skłaniałbym się do 0,06. Tak samo z każdą parą do 99+. Nawet z 22 czy 56s jak się uprzemy. Dlaczego? Ktoś czytał artykuł "zmiażdżyć MC" to wie. W razie trafienia mamy już porządną pulę. Jeśli tylko zlimpowaliśmy 44 z CO i flop zobaczyło 5 osób i trafimy seta to w puli jest teraz 10c ... MAŁO! ktoś będzie miał draw do koloru i sprawdzenie podbicia o pulę będzie mu jak najbardziej odpowiadać ... a po podbiciu? Nie dość że w puli będzie około 0,24c ( założywszy że jeden gracz spasował z tych 5 po naszym podbiciu - czyli już mamy większe szanse na pulę ) to jeszcze trafienie seta pozwoli nam wygrać dużą pulę. Jeśli ktoś trafił TPTK to wierzcie mi będzie się bił o tą pulę tak samo w przypadku drawa. Podbicie o 20c to już 10BB i wydatek dla drawerów. Są oczywiście sytuacje gdzie zlimpowanie nie będzie bledem. Asy z wczesnej na ultra agresywnym stole powoli ich być może postawić na all inie dużo łatwiej. Dopuszczam tęz możliwości dokładania 1c na małej ciemnej jeśli za nami było 2-3 limperów. Oczywiście chodzi mi tu o kary z niewielkim ale jednak potencjałem jak 23s A5s 69s itp. Może nie zawsze ale od czasu do czasu.
Nie bawić się w Coin-flipy
Mamy np. QQ, za sobą podbicie do 6c ... my podbijamy do 18c a następny gracz z dużym stackiem odwija się przebiciem do 45c? Pomyślmy o zrzuceniu tej ręki. Wiem wygląda to na zachowanie bardzo nitowe i zachowawcze ale nie szukajmy takich sytuacji na stole. Takie podbicia na tych stawkach często świadczą o sile przeciwnika i rzadko jest inaczej. Jeśli ma on AK AA KK to jesteście w dupie ... w przypadku AQ czy JJ lub TT jesteście faworytem ale ten zakres rąk ( zwłaszcza bez pozycji ) jest najczęściej tylko sprawdzany a nie przebijany. Nie chodzi mi tu o czarne scenariusze. Możliwe że koleś gra tak agresywnie bo tiltuje na innym stole ( jak to rozpoznawać opiszę później ) lub przecenia wartość ręki i chce wiedzieć czy jego JJ jest wystarczająco dobre... ale z doświadczenia wiem że najczęściej taka agresja jest wynikiem bardzo dobrej ręki ... nawet jeśli on ma AK to dalej jest to coin flip w którym nie chcemy brać udziału. Dążymy do tego żebyśmy to my mieli komfort agresji z najlepszą ręką a nie stawali sami pod presją. Ja często wyrzucam taką rękę - po co teraz mam liczyć na rzut monetą? Oczywiście nie będzie złym zagraniem powtórne jego przebicie i tym samym kupienie sobie informacji. Myślę że nawet call jak mamy pozycję będzie ok jednak sporo inwestujemy jak na polowanie na seta i lepiej miejmy dobre ready na tego gracza jeśli chcemy go sprawdzić ( o tym też później ). Nie dajmy się sprowokować. Jeśli przegramy przeciwko AA lub KK bądź po coinie z AK to wierzcie mi wasze A-game będzie poważnie zagrożone. Sytuacja dotyczyła gry przeciwko deep. W przypadku shortów gramy trochę inaczej. Podsumowując. Przykład z QQ miał tylko na celu pokazanie że jeśli mamy uzasadnione przypuszczenia że czeka nas coin to nie inwestujmy w niego. Statystyka zabierze nam równie dużo co da a nerwy tylko na tym ucierpią.
Stawiać "shorty" na all-inach
Gdy mamy jak w poprzedniej części QQ czy JJ i za sobą podbicie shortstacka to dążmy do postawienia go na all-inie ew. żeby był pot-committed i przy sprzyjającym flopie z automatu postawić go na decyzji czy wrzuca resztę żetonów . Gracze na shorcie mają o wiele większy zakres rąk niż deep i będą sprawdzać all nawet z średnimi parami i kartami typu KQ czy JTs. W przypadku faktycznego nadziania się na wyższą parę lub coina strata $$$nie będzie aż taka bolesna.
Grajcie wiele stołów
W przypadku NLH FR optymalną ilością na pewno będzie około 4-6 stołów. Osobiście gram 8-10 fast co skutecznie pozwala mi minimalizować wariancję i podejmować chłodne, szybie i najczęściej słuszne decyzje. Stoły najlepiej ustawić na nie wyskakujące gdy jest żądanie ruchu ale podnieść trochę pasek STARU windowsa i mieć tam zakładki każdego stołu. W momencie gdy któraś informuje nas o zmianie ( świecąc czy jak tam macie w swojej przeglądarce ) to przenosimy się do tego stołu i podejmujemy decyzję. Metoda ta pozwala zminimalizować liczbę miss-clików niemal do zera i szybko przeglądać stoły zaznaczając ch/f tam gdzie to oczywiste.
Nie podniecać się wygraną
Jednym słowem nie wpadać w euforię po dużej wygranej czy wielkim szczęściu. Jeśli damy dojść podnieceniu do głosu nagle będziemy grać więcej rąk i sprawdzać chore bety bo w końcu przed chwilą tyle wygrałem że mogę sobie na to pozwolić. STOP! Po wygranej powiedzmy sobie, że wykonaliśmy porządną robotę i dalej gramy swoje jakby nic się nie stało. Oczywiście sukces jest też motorem napędowym.l Buduje wiarę w siebie i pozwala grać odważniej tam gdzie jest to słuszne ... jednakże wytrenujmy u siebie taką odwagę bez katalizatorów w postaci emocji. Bądźmy pewni siebie i zdecydowani ciągle tak samo przez całą sesję. W głowie jedynie pogratulujmy sobie dobrej gry i utwierdźmy się w przekonaniu że ciągle gramy solidne A game a tamto dobre rozdanie tylko to potwierdza.
Zaznaczajcie agresorów
Wybierając stoliki o jakich wcześniej wspominałem musimy wiedzieć że ktoś tam na stole gra nieracjonalnie i za agresywnie. Być może tiltuje. Albo może po prostu każdy dostaje dobre ręce i pule są ok w takim razie. Jak by nie było grając wiele stołów nie nadarzymy obserwować wszystkich graczy. Jest jednak parę tricków jak wyłapywać tych którzy mają problemy z kontrolowaniem agresji i selekcją rąk. Jak? Obserwujcie stoły i gdy jakiś gracz wbija all-ina za 2$ do puli 10c pre flop lub przebija do 80c bet 8c lub robi duży ch/r lub zwyczajnie 3betuje zaznaczajcie go notatką. Na pokerstarsie zamienili mikroskopijne znaczniki notek dużym owalem wokół avatara co od razu widać
CDN.


