i 225$ wpadło dlatego sofcik mi sie spodobał.ale oczywiście jak to ze mna bywa zapisałem się we wtorek i w środe na turki dla polaków na tymże roomku .kasy nie wygrałem ale miejsce 10 punktowane 1 pkt do tabeli to luksusik.wspomne tylko że w poniedziałem 11$ wpisowego ale ani rebuyi ani adona nie brałem bo wpłaciłem tylko 15$ i nie było mnie stać
tym bardziej wygrana cieszy.niestety w nastepny poniedziałem z 225$ zostało bardzo mało bo hu na party-brak-polskiej-licencji! jest kurewskie ale pare zakładów na meczyk i wystarczyło na buin w pon,wtor,środe tylko w środe udało mi się zajac 2 miejsce i 125$ i kolejen punkty do tablei tak wię PINDUCH alias SIWYCZUB POWRÓCIŁ
PS. w środę bym wygrał bo miałem najwiekszy chipsów wynik chipsówlider byłem ale mam małą słabość mojego 2.5 letniego synka i jak zaczęła sie przerwa to musiałem go iśc lulać a jak wróciłem to przeciwnik mnie kończył podżerac i out na 2.al;e jeszcze ostatniego słowa nie powiedziałem zaczyna się walka o 1000$.nie mam czasu siedzieć i blogersować więc admin niech się na mnie nie złości że tak mało postów umieszczam ale poza pracą i pokerem jest coś ważniejszego
RODZINA
której nikomu nie proponowałbym zaniedbywać.
poniżej wklejam moja droge do 1000$




