Urodził się Longworth 10 sierpnia 1933 roku. Mimo że jest rozpoznawany głównie jako pokerzysta to za młodych lat uprawiał lekką atletykę i grał w koszykówkę. Studiował zarządzanie edukacją w Abilene, gdzie zrobił magistra właśnie z tego kierunku. Z pierwszą odmianą pokera zetknął się właśnie na studiach, a była to odmiana Five Card Draw.
W 1962 roku wziął ślub z wybranką swojego serca. Właśnie w tym roku Brunson spodziewał się swojego pierwszego dziecka, lecz wykryto u niego guz nowotworowy. Lekarze stwierdzili że jest on nieuleczalny i wyrokowali śmierć Doylowi mniej więcej w czasie narodzin jego dziecka. Okazało się jednak że jakimś cudem guz sam ustąpił. Może Bóg sam lubi grać w pokera i nie mógł zabrać ze świata tak utalentowanego pokerzysty jak Doyle
To teraz przypomnijmy sobie jaka ręka jest ręką Brunsona, i dlaczego została tak nazwana
WSOP- lata 1976, 1977 w obu przypadkach Doyle na stole finałowym i dochodzi do HU.
W 1976 w HU jego przeciwnikiem jest Jesse Alto.
Brunson :10s
Alto
.
Flop
:10h
Turn
River :10d !!!
Jak to nazwać ?? Po prostu szczęście sprzyja lepszym.
Teraz rok 1977 przeciwnikiem w HU Doyla jest Bones Berland.
Brunson :10s
Berland
.
Flop :10d
Turn
River :10c !!!
Znowu to samo taki sam turn i taki sam river dający Brunsonowi kolejną bransoletkę. Jak to możliwe żeby ten sam gracz rok po roku w finale w HU dostaje taką samą ręke startową i taki sam turn i river ?? To było po prostu fenomenalne i zapisało się w historii pokera na pewno już na wieczność. Żałuje tylko tego że sam nie mogłem zobaczyć takich dwóch rozdań na żywo w swoim życiu właśnie w WSOP.
We wszystkich turniejach Doyle Brunson zarobił 5,5 mln dolarów, jest również zdobywcą 10 bransoletek WSOP. Niezły stan konta jak na staruszka który ma 75 lat
"Gdy przemawia Ojciec Chrzestny pokera, cały pokerowy świat słucha. Doyle poświęcił całe swoje życie grze i teraz w wieku 72 lat pozostaje jednych z najlepszych graczy na świecie... Był on pionierem w czasach, gdy poker był ciężkim i nieprzewidywalnym kawałkiem chleba. Zawsze oddany i dżentelmeński, spędził sporą część swojego życia na znoszeniu podejrzliwych spojrzeń ludzi "szanowanych", będąc okradanym i oszukiwanym przez tych "nieszanowanych". Rezultatem jego nakierowanej na ten cel odwagi jest to, że w obecnych, bardziej światłych czasach, możemy grać w pokera w naszym normalnym środowisku, nie ryzykując bycia narażonym na społeczny ostracyzm, wykorzystanie, czy też całkowite potępienie. Dlatego to jest numerem jeden i zawsze będziemy jego dłużnikami". (BLUFF- MAGAZINE, 2006)
Zamieszczam również tabele większych turniejów które Doyle Brunson rozegrał w latach 1976-2005. Cytat i tabela wzięta ze strony www.spam.com.
Oczywiście prosze komentować i ewentualnie coś poprawić lub dodać, a napewno ocenić jak artykuł się podoba ...



