[NL] KK

Analizy rozdań poker teksas holdem z gier cash, 9-10 osobowych
samol
-#VIP
-#VIP
Posty: 545
Rejestracja: 10 kwie 2009, 13:10

Postautor: samol » 23 lip 2009, 15:43

Masz 10 outsow na to, ze pobijesz flusha :-)
Normalnie chyba powinno się liczyć 10:46, ale jak wyżej wspomniałeś jesteśmy pewni, że obaj gracze mają po jednej karcie kier. Czyli można liczyć 10:34. Te dwa kiery liczymy jako znane nam karty :-)
Pot odds to 1-3,5.
Twoje oddsy to 1-3,4.

Teraz pot odds sa wieksze od naszych oddsow - czyli callujemy ;)

Z 10 -15 minut sie nad zagadka meczylem :) W pracy nudno :D
Bo chyba o to chodzilo? :P

Awatar użytkownika
Pugalos
-#VIP
-#VIP
Posty: 1060
Rejestracja: 03 cze 2008, 19:40

Postautor: Pugalos » 23 lip 2009, 19:13

Ja powiem według moich doświadczeń turniejowych:

Jeżeli zagranie call i ewentualna przegrana spowoduje odpadnięcie z turnieju to FOLD.

Call tylko gdybym miał grać za część stacka.W powyższym przypadku spasowałbym i to jeszcze przy dwóch graczach.Mamy poniżej 20% szansy.

Tomi99
-#VIP
-#VIP
Posty: 635
Rejestracja: 19 wrz 2008, 06:41

Postautor: Tomi99 » 23 lip 2009, 19:53

ja fold bo małe szanse na pobicie koloru, i malo prawdopodobne ze nie maja serca
a nawet :3h Cie bije

Awatar użytkownika
M@jkel
-#VIP
-#VIP
Posty: 809
Rejestracja: 18 lip 2008, 21:43

Postautor: M@jkel » 23 lip 2009, 20:37

10 outow, 1 karta w drodze,
wiec ok 20% szans na trafienie,

150+100+100 (100 bo wiecej nie mamy wiec wiecej nie mozemy wygrac),

wiec w momencie naszej decyzji pula ktora mozemy wygrac wynosi 350$, mamy do dolozenia 100$ czyli pot oddsy 350-100 czyli ok 30% puli,

implied oddsow nie ma bo gramy za wszystko,

20<30 wiec sie teoretycznie nie oplaca czyli fold,

ale w turnieju pewnie czasem sprawdzilbym, to jeszcze zalezaloby od mojego stacka i blindow bo szansa na potrojenie tak czesto sie nie zdarza..


no ale to tylko rozumowanie niedoswiadczonej pokerowej rybki wiec wielki Harrington pewnie dopatruje sie tu jeszcze jakiegos haczyka widzianego tylko przez prosow ;]

P.S.: to z drugiej czesci Harringtona?

Awatar użytkownika
M@jkel
-#VIP
-#VIP
Posty: 809
Rejestracja: 18 lip 2008, 21:43

Postautor: M@jkel » 23 lip 2009, 21:11

no i wlasnie, tym haczykiem widzianym tylko przez prosow byly .. moje umiejetnosci :mrgreen:

bo analizujac to rozdanie patrzylem z wlasnego punktu widzenia
a JA w przeciwienstwie do NICH .. nigdy nie jestem pewny tego co ma przeciwnik :mrgreen:

samol
-#VIP
-#VIP
Posty: 545
Rejestracja: 10 kwie 2009, 13:10

Postautor: samol » 24 lip 2009, 10:59

M@jkel pisze:a JA w przeciwienstwie do NICH .. nigdy nie jestem pewny tego co ma przeciwnik :mrgreen:


ale w tresci zagadki bylo, ze jestesmy pewni :D i te zdanie mnie wlasnie naprowadzilo na poprawna odpowiedz. Do tej pory, bym w tej sytuacji foldował. Teraz dam call :D

Awatar użytkownika
Pugalos
-#VIP
-#VIP
Posty: 1060
Rejestracja: 03 cze 2008, 19:40

Postautor: Pugalos » 24 lip 2009, 11:41

samol pisze:
M@jkel pisze:a JA w przeciwienstwie do NICH .. nigdy nie jestem pewny tego co ma przeciwnik :mrgreen:


ale w tresci zagadki bylo, ze jestesmy pewni :D i te zdanie mnie wlasnie naprowadzilo na poprawna odpowiedz. Do tej pory, bym w tej sytuacji foldował. Teraz dam call :D


To jeżeli jesteś pewny i wiesz ,że masz gorszy układ to po co call ???
W Haringtonie i wszystkich pismach jest napisane ,żeby nie pchać się w kłopotliwe sytuacje,poczekać na rozdanie w którym to my będziemy faworytami.

Dla mnie to rozdanie nadaje się do tematu "nawet AA lub KK trzeba spasować jeżeli rywal może mieć silniejszą rękę.

Jeszcze jedno raz na pięć takich rozdań wygramy czyli wydajemy 5x150$=750$ a wygrywamy tylko jeden raz 450$ czyli callując takie sytuacje będziemy w plecy.

Chyba ,że coś źle rozumuję.

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 24 lip 2009, 11:43

Przewaznie az takiej wagi nie przywiazuje do matematyki a zdaje sie na rozsadek.

Jezeli to cash mamy szanse zgarnac solidna pule, stawki nie wysokie wiec strata i nie za duza, a wiec call i ewentualnie rebuy - chociaz ja raczej robie tutaj fold, nie piszesz jak przebiega rozgrywka, ja pewnie staralbym sie juz zakonczyc rozdanie na flopie.

W turnieju, fold.

generalnie patrzac z mojego punktu widzenia staram sie nie stawiac w takich trudnych sytuacjach i tak jak juz pisalem staram sie konczyc na flopie takie rozdania - albo ktos tu zle rozegral albo gra slow swojego seta liczac na fula, zakladajac ze zaden z graczy na stole nie trafil koloru a tylko dobiera.

samol
-#VIP
-#VIP
Posty: 545
Rejestracja: 10 kwie 2009, 13:10

Postautor: samol » 24 lip 2009, 14:29

Pugalos pisze:
samol pisze:
M@jkel pisze:a JA w przeciwienstwie do NICH .. nigdy nie jestem pewny tego co ma przeciwnik :mrgreen:


ale w tresci zagadki bylo, ze jestesmy pewni :D i te zdanie mnie wlasnie naprowadzilo na poprawna odpowiedz. Do tej pory, bym w tej sytuacji foldował. Teraz dam call :D


To jeżeli jesteś pewny i wiesz ,że masz gorszy układ to po co call ???
W Haringtonie i wszystkich pismach jest napisane ,żeby nie pchać się w kłopotliwe sytuacje,poczekać na rozdanie w którym to my będziemy faworytami.

Dla mnie to rozdanie nadaje się do tematu "nawet AA lub KK trzeba spasować jeżeli rywal może mieć silniejszą rękę.

Jeszcze jedno raz na pięć takich rozdań wygramy czyli wydajemy 5x150$=750$ a wygrywamy tylko jeden raz 450$ czyli callując takie sytuacje będziemy w plecy.

Chyba ,że coś źle rozumuję.


Zle rozumujesz

Wygramy 1 raz, a przegramy 3,4 razy :)
Dla uproszczenia obliczeń:
przegramy 34 razy po 100$, czyli 3400$.
Wygramy 10 razy po 350$, czyli 3500$.
Czyli jesteśmy 100$ na plus :)

Mimo, że mamy gorszy układ zagranie jest opłacalne. Jeśli postawimy na to, że conajmniej jedna osoba ma 2 kiery, a druga 1 kiera. To nasze szanse jeszcze bardziej rosną. Te rozdanie fajnie pokazuje, jak dzięki readowi (w tym przypadku nie trudnemu) nasze zagranie może stać się opłacalna.

Jakby to była wczesna faza turnieju SnG to zdecydowanie fold. Późna faza, gdzie blindy wysokie - raczej call. Cash table - zawsze call :)

Poza tym popieram Mlodego. Takie coś trzeba zakończyć na flopie - w szczególności, że graliśmy z pozycją.

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 24 lip 2009, 14:52

Wahi pisze:no ok ale w tym chodzilo o wyostrzenie reada, a nie o gre z KK ;)

chodzi o to by zauwazac szczegoly, ktorych inni nie zauwazaja i mysle, ze duzo ludzi grajacych w pokera policzyloby to jako 3,6-1 czyli niekorzystnie.


Co masz na mysli mowiac wyostrzenie reada? czyli w sensie ze ten pierwszy blefuje grajac overbeta ze ma kiera a ten drugi mu nie wierzy i to my jestesmy faworytami? bo nie rozumiem:P

Awatar użytkownika
Pugalos
-#VIP
-#VIP
Posty: 1060
Rejestracja: 03 cze 2008, 19:40

Postautor: Pugalos » 24 lip 2009, 17:39

samol pisze:Wygramy 1 raz, a przegramy 3,4 razy :)
Dla uproszczenia obliczeń:
przegramy 34 razy po 100$, czyli 3400$.
Wygramy 10 razy po 350$, czyli 3500$.
Czyli jesteśmy 100$ na plus :)



Chyba nie tak,bo :
przegramy 34 razy ale po 150$ bo żeby zagrać musimy 100$ a już X czyli coś żeby być w grze daliśmy czyli jeżeli X jest poniżej 35,3$ opłaca się jeżeli powyżej to nie.
wygramy 10 razy po 450$, bo w puli jest 150 i od każdego po 100$ mozemy wygrać czyli 450$ w puli razem 4500$ czyli na MINUSIE

mały edit: nie wiadomo ile na początku daliśmy do puli jeżeli powyżej 35,3$ to się nie opłaca wchodzić bo 34*35,3 to jest ok.1200$ dodając do 34*100$ czyli przegranych z 34 rozdań po 100$ i ten X to mamy 3400$ +1200$ wtapiamy 4600$ a wygrywamy 4500$

samol
-#VIP
-#VIP
Posty: 545
Rejestracja: 10 kwie 2009, 13:10

Postautor: samol » 25 lip 2009, 14:48

Pugalos pisze:
samol pisze:Wygramy 1 raz, a przegramy 3,4 razy :)
Dla uproszczenia obliczeń:
przegramy 34 razy po 100$, czyli 3400$.
Wygramy 10 razy po 350$, czyli 3500$.
Czyli jesteśmy 100$ na plus :)



Chyba nie tak,bo :
przegramy 34 razy ale po 150$ bo żeby zagrać musimy 100$ a już X czyli coś żeby być w grze daliśmy czyli jeżeli X jest poniżej 35,3$ opłaca się jeżeli powyżej to nie.
wygramy 10 razy po 450$, bo w puli jest 150 i od każdego po 100$ mozemy wygrać czyli 450$ w puli razem 4500$ czyli na MINUSIE

mały edit: nie wiadomo ile na początku daliśmy do puli jeżeli powyżej 35,3$ to się nie opłaca wchodzić bo 34*35,3 to jest ok.1200$ dodając do 34*100$ czyli przegranych z 34 rozdań po 100$ i ten X to mamy 3400$ +1200$ wtapiamy 4600$ a wygrywamy 4500$


Źle rozumujesz. Doyle Brunson napisał, że to co już wrzuciliśmy do potu to są to już stracone pieniądze. Możemy jednak wygrać ten pot.
Czyli jeśli musimy zainwestować 100$ to tyle właśnie tracimy. To jest nasza inwestycja, by wygrać 350$ (150$ pot + 2*100$).

Dużo jest artykułów o outs, odds i pot odds. Poczytaj je, jeśli nie wierzysz w moje rozumowanie :-)

Awatar użytkownika
Pugalos
-#VIP
-#VIP
Posty: 1060
Rejestracja: 03 cze 2008, 19:40

Postautor: Pugalos » 25 lip 2009, 15:20

Wierzę ,ale lubię drążyć i szukać dziury w całym :)

zdzisio
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 24
Rejestracja: 11 cze 2009, 18:49

Postautor: zdzisio » 26 lip 2009, 20:44

Nie wiem może się myle ale wkradł się tu mały błąd a mianowicie:

normalnie liczymy 10-46 jasna sprawa bo w talii jest 52 kart minus 6 które znamy to daje 46, ale wariant no. 2 znamy o dwie karty więcej (ichnie kiery) to zdaje mi się daje 10-44 a nie 34 (trochę czeski błąd? czy może ja coś gubię?) i przy tej wersji 1-4,4 to już się nie opłaca call, choć w takiej sytuacji nic w tym ćwiczeniu specjalnego nie ma więc już sam nie wiem ;/

samol
-#VIP
-#VIP
Posty: 545
Rejestracja: 10 kwie 2009, 13:10

Postautor: samol » 26 lip 2009, 21:02

Oddsy to stosunek wygranych do przegranych. Czyli 10:34 :)
Mylisz oddsy z procentem wygranych partii: tam jest stosunek wygranych do rozegranych parti, czyli 10:44.
Ostatnio zmieniony 26 lip 2009, 21:05 przez samol, łącznie zmieniany 1 raz.

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 26 lip 2009, 21:04

zdzisio pisze:Nie wiem może się myle ale wkradł się tu mały błąd a mianowicie:

normalnie liczymy 10-46 jasna sprawa bo w talii jest 52 kart minus 6 które znamy to daje 46, ale wariant no. 2 znamy o dwie karty więcej (ichnie kiery) to zdaje mi się daje 10-44 a nie 34 (trochę czeski błąd? czy może ja coś gubię?) i przy tej wersji 1-4,4 to już się nie opłaca call, choć w takiej sytuacji nic w tym ćwiczeniu specjalnego nie ma więc już sam nie wiem ;/


Zdzichu, blednie doliczasz do tych 34 kart kolejne 10 ktore to nam daja wygrana. 34 karty - nasza porazka, 10 kart - nasze zwyciestwo. Stad 10-34.

zdzisio
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 24
Rejestracja: 11 cze 2009, 18:49

Postautor: zdzisio » 26 lip 2009, 22:01

Nie no jasne mea culpa (choć w pierś się nie biję ;)) Dzięki za zwrócenie uwagi na mój błąd

Awatar użytkownika
Ezkalop
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 379
Rejestracja: 12 sty 2009, 22:47

Postautor: Ezkalop » 27 lip 2009, 03:57

Ok na cash game dalbym fold bo pomimo ze matematycznie wychodzi na ze jest oplacalne chociaz te 100$ w long run. jednak sytuacje taka zdarza sie bardzo zadko, po drugie ja bym jeszcze odliczyl rake z puli przy czym zysk jest bardzo maly i watpie by sie rozegralo duzo takich rąk wiec ja bym dal fold. Pozatym nie jestesmy jeszcze az tak pot commited. Wplacilismy 50 z KK i jeszcze nam 100$ zostalo. dzieki wole nie. Pomimo oddsow itd. watpie bysmy w zyciu rozegrali 100 takich rak.

Jednak na turnieju na zywo raz wszedlem tak ale sytuacja byla prostsza. mam 72s i limpuje z buttona. na flopie trafiam 779 2 heartsy. ja bet dwa call. trzeci hearts. pierwszy bet drugi call i moj call to bylby moj all in. mam 13 outsow. dla mnie easy call i jeszcze mowie ze obaj macie kolor. Jeden mial wysoki a drugi niski i zrezygnowal na river bo przyszla 7. Ja sie potroilem i zostalem w turnieju. ale na river dalbym fold gdyby byl tylko jeden gracz a ja mialem reada z tym kolorem.

Kantus
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 108
Rejestracja: 13 sty 2009, 10:31

Postautor: Kantus » 27 lip 2009, 13:25

A to nie w turnieju bardziej opłaca się pasować w niepewnych sytuacjach? Na cashówce jak jesteś EV+ to grasz , a w razie czego możesz zrobić rebuya.
A tak jak piszesz jak mógłbys dać fold na river skoro na turnie dałeś all in?

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 05 sie 2009, 08:29

Rozdanie ciekawe... natomiast IMHO decyzja czy call czy fold - jest tutaj indywidualna... zalezy tak naprawde jakim bankrollem dysponujemy. Jezeli grasz solidne BI - i strate 1 BI jest Ci po prosu kompletnie nieistotna - mozna tutaj smialo robic call - na 44 takich allinach bedziemy 100 do przodu. Zwlaszcza ze z puli wezma jeszcze rake - co zmniejsza na m pewnie rentownosc do prawie zera.

Jezeli natomiast grasz wg troche bardziej agresywngo BM - trzeba rozwazyc jeszcze jak nasz bankroll i nasza psychika zniesie np 10 przegranych pod rzad tgo typu... Jezeli siadasz do stolu majac powiedzmy 15-20 BI - mysle ze nie ma co pakowac sie w takie rozdanie - mozemy nie doczekac tego "dlugiego okresu czasu - w którym dana sytuacje przyniesie nam zyski"


Wróć do „Cash full ring”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.