Ok.sprawa wyglada tak-paradise cash 0.05-0.10$ na start wzialem sobie 3$ .Jak widzicie raczej najbogatszy nie bylem
dopiero zbieram...
Dostaje karte do granie-bynajmniej tak mi sie wydaje.Jasne ze nie jest to zaden szal ale juz cos
I tu nagle gracz majacy prawie 50$ chce grac ze swoja magiczna karta
Zdecydowalem sie to sprawdzic majac przeczucie ze kolo robi chaos tylko przez to ze ma tyle kaaaaasy. Po flopie koles przeczekal wiec ja zrobilem bet za 1$-on naturalnie sprawdzil a gdy dostal 10 na turnie od razu potraktowal mnie betem zmuszajacym mnie do wejscia za wszystko(az 1$)
Co bylo sami widzicie.
CZy powinienem byl spasowac to jego podbicie preflop??Ok zgadzam sie ze karta nie byla az taka swietna jak na taki zaklad, ale wydaje mi sie ze czasem ludzie przesadzaja z betem w stosunku do reki jaka posiadaja i mozna to wykorzystac,
Czy Wam tez udalo sie wykorzystac ten fakt??




