NL Holdem $0.02(BB) party-brak-polskiej-licencji!
SB ($1.42)
Hero ($2.52)
UTG ($2)
UTG+1 ($2.48)
UTG+2 ($2)
MP1 ($2.13)
MP2 ($2.05)
CO ($3.79)
BTN ($2.10)
Dealt to Hero
fold, fold, fold, fold, fold, fold, fold, SB raises to $0.08, Hero calls $0.06
Przyjmuję, że jego raise jest z dużym prawdopodobieństwem próbą kradzieży i postanawiam się postawić. Zrobić call na flopie, a potem jeżeli sytuacja będzie korzystna - przejąć inicjatywę i zabrać pulę.
FLOP ($0.16)
SB bets $0.10, Hero calls $0.10
Zmieniam plan - robię call ze względu na draw do strita. Planuję raise na turnie w przypadku jego betu i duży bet jeżeli zaczeka.
TURN ($0.36)
Mam swojego strita, ale niestety trzy trefle. Postanawiam nie tworzyć dużej puli jeżeli będzie się dało. Jeżeli SB zaczeka zrobię bet o pół puli, jeżeli zabetuje - ja zrobię call.
SB bets $0.22, Hero calls $0.22
RIVER ($0.80)
SB bets $1.02 (AI), Hero calls $1.02
Ciężka decyzja, boję się bardzo tego koloru, ale przypominam sobie, że betował na flopie i to mnie przekonuje żeby jednak przestać się bać jego koloru zrobić call - przecież może mieć tam mnóstwo innych rąk.
SB shows
(Pre 58%, Flop 59.5%, Turn 0.0%)
Czy ktoś rozumie czemu zrobił shove na river? Zmienił swoją top parę w bluff? Z jaką gorszą ręką mógłbym go sprawdzić na takim boardzie? Z parą dziesiątek?
Hero shows
(Pre 42%, Flop 40.5%, Turn 100.0%)
Hero wins $2.70


Tak więc easy call na river, ewentualna notatka, że dla niego TPTK na wet board to monster i jedziesz dalej z nimi