gama87 pisze:Właśnie grałam w sit&go i przy stoliku 2 graczy zaczęło rozmawiać po angielsku. Po chwili zgadali się, że obaj mówią po francusku i w tym języku zaczęli rozmawiać. Ewidentnie współpracowali ze sobą. Utwierdziłam się w tym, gdy zostaliśmy we trójkę. Gracz X miał ok. 8000 chipsów, gracz Y ok 1000, ja ok. 2000. Gdy już podbiliśmy do ok. 1600, ja spasowałam, gracz Y podbił, X sprawdził. Weszła ostatnia karta, gracz Y czeka i co robi X? Zamiast również kliknąć "check" on grzecznie spasował, żeby kolega francuzik dostał w ramach pomocy rodakowi 1600. Napisałam tylko mówiące same za siebie ".............". Cieszyłam się, że udało mi się po chwili wyeliminować Y. Ale uważam, że było to zwykłe, jawne oszustwo.
Zdarzyło Wam się kiedyś coś podobnego?
Chyba nic dziwnego,grałem dosc niedawno satelite,znalazł sie drugi polak,weszlismy na gg i ułatwialismy sobie gre,nawet mu podrzuciłem zetonów,1 raz tak miałem i chyba ostatni bo w sumie to jakos tak wyszło,nie wiem jaki w tym jest sens,chyba tylko zwykła pomoc


