Jakie zagrywki psychologiczne stosujecie w grze LIVE?

Ogólne strategie pokerowe do stosowania w grze live jak i w sieci
Xarn
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 16
Rejestracja: 03 sty 2010, 01:54

Jakie zagrywki psychologiczne stosujecie w grze LIVE?

Postautor: Xarn » 09 sie 2010, 11:38

Witam!

Mam do was pytanie zawarte w temacie. :)

Jakie zagrywki psychologiczne stosujecie w grze Live aby zmylić waszych przeciwników?
Dokładniej chodzi mi co mówicie w trakcie trudnych rozdań, bądź napiętych i ważnych sytuacji w trakcie gry?

Ja dla przykładu podam, że gdy mam AA w ręce, jestem na BB, ktoś podbija o jakiś 3bet, ja walę re-raise'a 10BB i mówię temu co zraisował, że przecież wiadoma sprawa, że muszę go przebić ponieważ mam AA na ręce :D

Nie wiem czemu, ale z reguły nikt mi wtedy nie wierzy, chłopaki opłacają mnie z takimi rękami jak JTo gdy na flopie złapią tę parkę Waletów i myślą, że są niezniszczalni a ja twardo zasysam pieniądze :D

Co prawda niektórzy już się na mnie poznali, że z reguły jak mówię, że mam to AA to faktycznie mam to AA :D Aczkolwiek znowu daje to ten plus, że jak się na mnie ktoś poznał to mogę zrobić się niedobry i zacząć kłamać z tymi asami :)

Tak samo muszę powiedzieć, że często na riverze gdy mam nutsy, a pula już jest dość, dość pokaźna, to walę all ina i pisze na chacie w grze online bądź na żywo (Wtedy już nie na chacie :D) Że mam nutsy i nie ma bata! :D Efekt: Ludzie sprawdzają z As High :D i wypłacają mi moje FH, nutsowe flushe etc.

A wy jakie zagrywki stosujecie w grze live/online? :)

PS. Jeśli jakiś bardzo podobny temat miał miejsce, to przepraszam bardzo, wystawiam się wtedy na chłostę i skasowanie tego tematu :D

Pozdrawiam! :)

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 09 sie 2010, 13:44

Pozwolę sobie przytoczyć numer, który najbardziej zapadł mi w pamięci. Graliśmy z kumplami w 8 osób mini turniej. W grze zostało nas 5. Do rozdania po dość mocnej licytacji weszło dwóch graczy, w tym jeden któremu kibicowałam ;) Jak szła rozgrywka to mało ważne, co kto miał też. W każdym bądź razie po odsłonięciu wszystkich kart drugi chłopak wrzucił połowę stacka, zaś ten któremu kibicowałam, ale po niezdecydowanych ruchach nie byłam pewna czy ma coś naprawdę dobrego, postanowił się allinować - swoje żetony wrzucił jednak z trzęsącą się ręką, mówiąc allin też było mega słychać zdenerwowanie. Niestety nie tylko ja to zauważyłam, przeciwnik z uśmiechem na twarzy sprawdził, wyczuwając nieudolny blef. Moja jedyna myśl to była: "kurde, on odpadnie, przecież odrazu widać, że nic nie ma". Jak się skończyło? Pan "trzęsąca się ręka" pokazał nutsa i wygrał rozdanie, śmiejąc się z nas i pytając czy naprawdę tak łatwo daliśmy się nabrać na jego udawanie mega zdenerwowania :D Jak dla mnie było to mistrzostwo świata, bo sama byłam pewna że nic nie ma. Dodam jeszcze tylko, że znam go od wielu lat, a mimo to nabrał mnie pięknie :)

mementor
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 10
Rejestracja: 19 cze 2010, 16:20

Postautor: mementor » 09 sie 2010, 15:21

tak, xarn znam Twoje AA na łapie :p poznałem sie na Tobie i wiem że nie raz nie masz tych BB :D

moja zagrywka psychologiczna wygląda podobnie to usera @up. Gdy ktoś przebija, a ja wiem że mam nuts i że nie mam szans na przegraną wtedy niepewnie co chwile spoglądam na karty i cicho pod nosem klnę ;p i Ty xarn tez ostatnio się na to złapałeś ;p myślę że większość graczy która myśli dała by się na coś takiego naciąć ;)

Xarn
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 16
Rejestracja: 03 sty 2010, 01:54

Postautor: Xarn » 10 sie 2010, 17:15

@Gama, aczkolwiek trzeba uważać aby nie przesadzić z aktorstwem, gdy za bardzo coś próbujemy pokazać drugiemu graczowi może uznać to za specjalne :)

@Mementor

A head's up'ów grać nie chcesz... :D

Pozdrawiam :)

Ps. Dziś na heypokerze, raz napisałem gościom w jakimś DoN'ie aby nie wchodzili bo mam AA, podbiłem znacząco na SB, dwóch weszło, nicość na flopie, znowu przebiłem, ktoś tam all in, easy call i zjedzony. Ale za to, później jak grałem innego DoN'a to napisałem gosciowi gdy byliśmy w dwójkę tylko w rozdaniu, aby nie wchodził, na mój zakład bo do cholery mam K7 na flopie 3 K 7 rainbow. (Nie było to sensu ponieważ nie lubię gdy chip lider biję się z drugim stackiem w takich turniejach, jak ktoś grał za przeproszeniem pizda przez cały DoN to niech teraz się poci, a nie że najlepsi się wytłuką a pleby zgarną kasę :D) Napisałem mu nawet, że pokaże mu karty jak spasuje :D Zastanawiał się i spasował, pokazałem mu karty, a ten mówi, że spasował AKo.

Masakra :D

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 10 sie 2010, 19:36

Wahi pisze:mi serce szybciej bije jak mam nutsa niz jak blefuje :D

jak blefuje robie to ze stoickim spokojem :P a jak mam nutsa to sie w srodku caly trzese, ale mysle ze wygladam tak samo :P


Cholera, mam dokładnie tak samo... Jak mam dobrą rękę sam czuję swój puls, ale wydaje mi się, że da się to dostrzec. Z kolei w drugą stronę potrafię być niewzruszony. Ciekawe ilu z nas tak ma. Można by zrobić ankietę, kiedy się bardziej człowiek denerwuje.. Mając nutsa czy blefując. Trochę to dziwna sytuacja, bo wiadomo, że się wygra, a pomimo to się denerwuje :D

Awatar użytkownika
dadzio10
-#VIP
-#VIP
Posty: 1054
Rejestracja: 19 kwie 2009, 20:42

Postautor: dadzio10 » 10 sie 2010, 20:05

Bo tu chodzi o to ,że chcesz wyciągnąć jak najwięcej kasy i się boisz ,że nie wyciągniesz ja tak mam :mrgreen:

Awatar użytkownika
RandomOne
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 266
Rejestracja: 19 lip 2010, 17:17

Postautor: RandomOne » 11 sie 2010, 15:20

Heh, kiedyś jak dopiero raczkowałem w "pokerowym świecie" i ledwo co poznałem zasady, kolega z większym bagażem doświadczenia, zabrał mnie na cash-a
Pierwsze rozdanie, jestem na UTG, otrzymuję AA
Zrobiłem się cały czerwony, podbiłem chyba do 6BB i dostałem 2x call
Na flopie jak zobaczyłem dwa kolejne asy, to automatycznie z moich ust wyleciało słowo: o ku**a! po czym nawet nie zdążyłem podbić bo już przeciwnicy zrzucili karty ^^

Xarn
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 16
Rejestracja: 03 sty 2010, 01:54

Postautor: Xarn » 11 sie 2010, 15:26

Edwarddd,
Aż ciekawe, że nikt nie wziął tego właśnie za wyżej wspomniane przezemnie próbowanie "aktorzenia" :D

Ale to miałeś Edwarddd wtedy szczęscie początkującego, dzień dziecka tak zwany, trza było grać do oporu :D

Pozdrawiam!

denamrk666
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 123
Rejestracja: 27 kwie 2009, 20:39

Postautor: denamrk666 » 11 sie 2010, 16:21

to ze ktos sie bardziej denerwuje z nuts, to oczywista sprawa, wiele osob tak ma, ostatnio np gralismy kesza z kumplami i bylem w rozdaniu z kolega, takim grubszym troche :P
I na riverze mialem 2 pary wiec uderzylem dostalem reraise i zauwazylem ze koledze strasznie puls napieprza widac to czasem jak sie spojrzy komus na szyje ze w miejscu tetnicy cala az chodzi :D

Pamietam ze kiedys ktos o tym pisal, jakis pro w pokera.
Reke zfoldowalem i prosilem zeby mi pokazal co mial, oczywiscie sie nie zgodzil jak to u nas czesxto bywa:P wiec musialem odkupic od niego te reke za 10BB :P

mial seta :P

vde
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 29
Rejestracja: 29 sie 2009, 14:02

Postautor: vde » 17 sie 2010, 22:32

dadzio10 pisze:Bo tu chodzi o to ,że chcesz wyciągnąć jak najwięcej kasy i się boisz ,że nie wyciągniesz ja tak mam :mrgreen:


dokładnie o to chodzi :D w grach online to wiadomo; można sie cieszyc i z uśmiechem wyliczac za ile podbijać a na żywo ciężko, ale da się to opanować, bynajmniej nie mam już z tym takich problemów :)

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 18 sie 2010, 01:55

Taka mala uwaga - szybko bijace serce (widoczne w ciasnych koszulkach), trzesace sie rece, czy tez kazde inne objawy zdenerowania - w wiekszosci przypadkow jest to nuts. Bo to kwestia fizjologii.

Druga sprawa - wbrew pozorom o wiele wiecej osob mowi prawde o swojej rece, niz klamie - klamstwo powoduje u nas podswiadomy dyskomfort psychiczny i o wiele latwiej je zauwazyc. Dlatego pytajac kogos o sile jego reki, dostaje sie latwo tella czy klamie czy mowi prawde.

A wracajac do tematu samych zagrywek - jedna z najskuteczniejszych taktyk jest zrobienie sobie na stole wroga. Atakowanie go slownie, podpuszczenie. I nawet tu nie chodzi ze trzeba miec nutsa by takiego gracza wciagnac - jesli przeciwnikowi puszcza nerwy i wezmie udzial w naszej prowokacji - to bardzo czesto ze zlosci zagra z 3 para czy tez jeszcze czyms nizszym. Inna sprawa to etyka takiego postepowania.

hermes06
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 133
Rejestracja: 14 maja 2010, 02:58

Postautor: hermes06 » 18 sie 2010, 03:14

"It's immoral to let a sucker keep his money" i to tyle w sprawie etyki :)

maji
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 444
Rejestracja: 05 maja 2009, 17:33

Postautor: maji » 26 wrz 2010, 16:48

nękanie słowne, często samo gadanie o różnych rzeczach, najprostszych i najgłupszych sprawia że można uzyskać dodatkową ciekawą przydatną informację.
Kilka turnieji temu gdy byłem w rozdaniu z jednym z graczy z ligi i nie miałem zbyt jasnej sytuacji (zrobiłem niewielki bet z trzecią parą) i czułem że gdy mnie callnie będę musiał oddać pulę bez walki gdyby river nie przyniósł pomocy. Zacząłem mówić o dołkach w policzkach jakie mu się robią gdy się uśmiecha będąc w rozdaniu. Że prawdopodobnie gdyby udało się zmierzyć głębokość dołka można byłoby stwierdzić czy naprawdę blefuje czy rzeczywiście gra mocną kartą. Udało mi się na tyle wprowadzić zamieszanie że przeciwnik uznał że nie ma sensu się przepychać. Tylko pięknie byłoby gdyby zawsze jakaś nasza opracowana metoda przynosiła oczekiwany skutek, a nie przeciwny -----> przeciwnik odwija za wszystko.

trash talking potrafi przynieść naprawdę duże korzyści.

Krzysiek13
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 24
Rejestracja: 20 wrz 2010, 03:57

Postautor: Krzysiek13 » 26 wrz 2010, 17:52

glory glory man united pisze:jedna z najskuteczniejszych taktyk jest zrobienie sobie na stole wroga. Atakowanie go slownie, podpuszczenie. I nawet tu nie chodzi ze trzeba miec nutsa by takiego gracza wciagnac - jesli przeciwnikowi puszcza nerwy i wezmie udzial w naszej prowokacji - to bardzo czesto ze zlosci zagra z 3 para czy tez jeszcze czyms nizszym. Inna sprawa to etyka takiego postepowania.


Taktyka ala Phil Hellmuth, podczas gdy wszystkim wydaje sie ze jest przy stole zwyklym chamem, on dokladnie wie co robi.

maji
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 444
Rejestracja: 05 maja 2009, 17:33

Postautor: maji » 28 wrz 2010, 09:36

Phil Hellmuth kiedyś może był dobry, teraz co oglądam pokera w jego wykonaniu to łapie się za głowę jak można spaprać niektóre rozdania. Glory napisał samą prawdę. Jeden z przeciwników na stole tiltuje się na tyle że chce grac tylko przeciwko wygadanemu a to już jest pierwszy gwoźdź do prostokątu :)

Awatar użytkownika
RandomOne
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 266
Rejestracja: 19 lip 2010, 17:17

Postautor: RandomOne » 29 wrz 2010, 14:45

maji pisze:Phil Hellmuth kiedyś może był dobry, teraz co oglądam pokera w jego wykonaniu to łapie się za głowę jak można spaprać niektóre rozdania. Glory napisał samą prawdę. Jeden z przeciwników na stole tiltuje się na tyle że chce grac tylko przeciwko wygadanemu a to już jest pierwszy gwoźdź do prostokątu :)

Powiedzenie, że P. Hellmuth kiedyś może był dobry można porównać do tego, że MJ może dobrze śpiewał a Mike Tyson kiedyś może dobrze boksował. Gdzie poko(e)ra ?

pokerissimo
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 2
Rejestracja: 08 gru 2010, 09:42

Postautor: pokerissimo » 08 gru 2010, 10:04

poczytalem wasze posty i sporo się można nauczyć.. ja gram online, bedę teraz próbował sił live. macie jakieś dobre miejsca, gdzie można poćwiczyć gre? narazie nie pójde na głęboką wodę bo z czym do ludzi.. dzieki

MrM1lo
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 7
Rejestracja: 03 sty 2010, 12:27

Postautor: MrM1lo » 13 gru 2010, 18:38

Zalezy skad jestes ;)

Awatar użytkownika
Maniak
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 127
Rejestracja: 22 maja 2009, 00:36

Postautor: Maniak » 17 gru 2010, 00:38

Phil w jednym z ostatnich odcinków w Sportklubie, odpowiadając na docinki, powiedział że grając poprawnego pokera zdobył 10 bransoletek i mu się znudziło. :D

salvatore33
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 72
Rejestracja: 26 lut 2010, 08:40

Postautor: salvatore33 » 19 gru 2010, 17:06

Wracając do pierwszego postu i mówienie że mam AA, gracze z czego zauważylem ostatnio często mówią że mają AA, najczęściej wtedy mają jakąś inną parę. Ja staram się nigdy nie mówić co mam, jak ktoś pyta to najlepiej powiedzieć "sprawdź to Ci pokażę". Ja napewno bym nie sprawdził kogoś kto mi otwarcie mówi że ma AA. Ostatnio miałem KK i dość mocno przebiłem czyjeś przebicie, i koleś się patrzy na mnie i pyta czy są asy i czy jest szansa że obaj trafiliśmy AA, bo on ma. Okazało się że miał niższą parę ( ale i tak to rozdanie wygrał - lucky river ).

areczkens
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 37
Rejestracja: 04 sty 2011, 12:17

Postautor: areczkens » 22 sty 2011, 10:59

czasami jak jestem na malym stacku, trafiam seta i widze ze przeciwnik lub blefowac to stawiajac sie na all-inie mowie "chyba czas pozegnac sie juz z gra", jednoczesnie robie podobno dosc charakterystyczna mine (tak mi kumpel powiedzial). powiem szczerze ze pare razy podwoilem sie w ten sposob

Cannabis
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 50
Rejestracja: 31 maja 2010, 18:40

Postautor: Cannabis » 27 sty 2011, 17:21

stalowe nerwy i logiczne myślenie ot co ;)

Misiacz3k
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 22
Rejestracja: 19 mar 2009, 10:13

Postautor: Misiacz3k » 23 lut 2011, 11:44

A ja marszczę czoło i niepewnie spoglądam naprzemian na handa i stack :lol:

cietrzew
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 37
Rejestracja: 10 lut 2011, 13:25

Postautor: cietrzew » 23 lut 2011, 11:49

myślę, że masturbacja przy stole może wyprowadzić przeciwników z równowagi.

nie grywam jeszcze live, ale jak ktoś chce to może wykorzystać ten patent.

MagikJohnson
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 93
Rejestracja: 22 sie 2010, 16:35

Postautor: MagikJohnson » 06 cze 2011, 19:45

do "trzęsących się rąk" to ostatnio jak grałem live to gość co karte się trząsł:D nie do rozszyfrowania:D hah;D
ja lubie na flopie zażartować, ale nie jest nikt mi nie wierzy;d mowie komuś z boku jaka mam reke:D wtedy racze działa to korzystnie;)
btw. fajny temat


Wróć do „Strategie Pokerowe”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.