Coś o mnie?
Na imię kiedyś rodzice dali mi Kasia, z czym już obecnie jestem pogodzona, na stołach możecie mnie zobaczyć pod nickiem kaaate albo kaaate88. Aktualnie studiuje na Akademii Ekonomicznej w Katowicach jakieś tam finanse, choć nie wiem czy to moje życiowe powołanie
Moje początki?
Jak chyba większość kobiet, zaczęłam grać bo mój chłopak mnie do tego zachęcał (i tu chyba powinny być podziękowania dla Wahiego ;p). Sprawdziłam i ku mojemu zdziwieniu moja przygoda z pokerem nie trwa jeszcze nawet rok, pierwszym pokerem na którym zagrałam był paradise-brak-polskiej-licencji!, a instrukcje dawane mi przez nauczyciela wyglądały mniej więcej tak :
Wahi (3-05-2008 14:23)
mozesz sobie sciagnac jakiegos pokera i zagramy w fun
Kasia (3-05-2008 14:24)
jak mam to zrobic?
Wahi (3-05-2008 14:24)
pobierz i zainstaluj […]
Wahi (3-05-2008 14:56)
no to klikasz:
Wahi (3-05-2008 14:56)
texas holdem -> practice
Kasia(3-05-2008 15:09)
ja nie rozumiem tych
Kasia (3-05-2008 15:09)
przycisków
Wahi (3-05-2008 15:09)
a jakie masz?
Kasia (3-05-2008 15:09)
już żadnych
Wiec takie były moje śmieszne początki … potem od maja do sierpnia wyjechaliśmy do USA no i tam wiele godzin spędziłam na patrzeniu jak gra Wahi i na własnym graniu też. Za oceanem widok kobiety w pokerroomie nie budził takiego zainteresowania jak w Polsce
Po powrocie zaczęłam już traktować pokera poważnie.
Czym dla mnie jest poker?
Postanowiłam, że nie wpłacę na pokera ani złotówki, no tak ale z czegoś trzeba było wziąć kasę żeby móc zagrać. Zaczęłam więc od darmowych turniejów gdzie grało zazwyczaj ok. 2-3 tysięcy ludzi.. – to była niezła męczarnia kiedy większość z nich grało tylko po to żeby allinować z czymkolwiek co się ma byle jak najszybciej się podwoić. A mi przecież zależało na tym żeby coś tam wygrać. Udało się kilka razy i tak w szybki sposób miałam na każdym z pokerów jakieś drobne dolary albo euro. I tak na paradise-brak-polskiej-licencji! zainwestowałam 1 euro na wpisowe w turnieju i zajmując pierwsze miejsce wygrałam ponad 70 euro – ahhh ta radość wtedy dokładnie to pamiętam
Z czasem coraz więcej udało mi się wygrywać i tak jakoś się to kręci. Można dodać ze nie wpłacając nic już na prawdę sporo z tych pokerów wyciągnęłam
Miało być krótko, a wyszło jak zwykle, pozdrawiam Was






