drynk - wiciu-ck
2:0
Standardowe blindy i stack 2k. 2turnieje na raz i wiciu na kacu

.
Pierwszy pojedynek wygrany po coinie, kiedy kryłem stackiem wicia 3:1, moje AhKh vs jego 88 all-iny preflop, króla oglądam już na flopie. W pojedynku praktycznie ciągle miałem przewagę żetonów i jak to wiciu słusznie określił "za szybko się tam wypsztykałem".
Drugi pojedynek to odwrotna sytuacja. Nie wchodziły mi bluffy, jak trafiłem, wiciu insta-foldował, jak nie trafiałem, on trafiał, więc tendencja stacków była 3:1 dla niego. Po dość nietypowym rozdaniu dostałem double upa:
Otwieram z dealera Q5o, wiciu call 53(chyba suit). Flop 532 wszystko kara. Wiciu check, ja cbet za coś około pół puli, wiciu tylko płaski call. Turn to moja 3outowa dama. Wiciu znów check, gram push za 800 do pota ~500 żeby nie dać mu darmowego rivera do drawa, wiciu na chacie pisze "eh" i calluje dwie niższe pary. River nic nie zmienia.
Potem trochę przejąłem inicjatywę i doszło do sytuacji gdzie stosunek stacków 3:1 dla mnie. Wiciu limp 55, ja standard bet z big blinda A8s, wiciu call. Flop 899 2x clubs, wiciu check, ja cbet, on push, ja call, turn river bez zmian.
Podsumowując: solidny zawodnik, aczkolwiek w moim odczuciu zbyt zachowawczy preflop jak na HU.