GrzechuTG - 2 w 1

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.

Czy w Gdańsku pójdzie mi lepiej niż Poznaniu

Czas głosowania minął 03 mar 2009, 20:40

Tak
10
67%
Nie
5
33%
 
Liczba głosów: 15

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 17 mar 2009, 11:38

szkielo pisze:Grzechu być może skromność to jedna z wielu Twoich zalet, ale taki sponsoring nie trafia się codziennie.


Chodzi mi raczej o to że ja znam swoje miejsce w szeregu na ten moment ;)

Awatar użytkownika
kony
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 317
Rejestracja: 10 mar 2009, 20:04

Postautor: kony » 17 mar 2009, 12:05

Grzechu Platon powiedział: Szczęśliwy ten, kto zna swoje miejsce w szeregu. Ale ten sam Platon powiedział: Taki kompleks duszy i ciała nazywa się śmiertelnikiem. A ja Ci mowie z SZEREGU przejdz w RZAD bo zawsze Warto walczyć o swoje :)

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 17 mar 2009, 13:37

kony ja napisałem znam swoje miejsce w szeregu na ten moment :) Nie zamierzam tkwić w jednym szeregu wieki hehe :) A jeśli chodzi o kompleksy to akurat ich nie mam hehe :) Bardziej raczej chodzi o szacunek do graczy lepszych ode mnie ale szacunek nie znaczy tego że się ich boje bo jak zaczynam turniej to liczą się dla mnie karty i żetony przeciwnika :) Nie interesuje mnie to jak on się nazywa ;)

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 26 mar 2009, 16:01

witaj grzechu > juz rano chciałem napisac kilka słów o naszym pojedynku
ale okazało sie ze plan dnia miałem bardziej niz napiety

cóż pojedynek pozostawił niesmak bo wiele mam sobie do zarzucenia
poczawszy od zaangazowania w gre po serce do gry
a zaczeło sie obiecująco >> pierwsza połowa >> kontrola sytuacji i piekny gool
druga połowa >> jeszcze na dobre sie nie zaceła a juz wyszłem na prowadzenie
2100 - 900 i wtedy
w głowie mojej zaswitała myśl >> ŁATWIZNA
wygląda na to ze rozgrywam mecz z rodzaju >> przyjedzie walec i wyrówna :oops:

i rzeczywiscie przyjechał a ja zadaje sobie pytania
dlaczegom z drogi nie zszedł (1)
i (2) dlaczegom pozwolił ci walcem pokierować

ps. pocieszeniem móglby byc fakt ze chciałem kolegę z "dołka" wydostać
bo pamietam ze pisałeś ( z radostem to ja nie umiem grać i zawsze przegrywam )
tylko na jaka cholere >> na siłę leczyć "kompleksy" u zwyciescy ostatniej edycji

logiki naprawde w tym brak :mrgreen:

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 26 mar 2009, 20:40

hehe radost jak zwykle utrzymuje wpisy na swoim standardowym, wysokim poziomie ;)

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 26 mar 2009, 20:49

radost21 a może byś dodał tutaj to ile miałeś szczęścia w pierwszy pojedynku który wygrałeś? :) Do tego po prostu jak się z Tobą gra i leży draw to trzeba odpuszczać bo Ty chyba nigdy nie odpuszczasz drawów :D Choćbym nie wiem jak przebił to i tak wejdziesz. W naszym pojedynku licząc na szybko to w pierwszej połowie trafiłeś z 5 do tego lucky river którym mnie dobiłeś.

Teraz nie obraź się ale uważam że zagrałeś fatalnie w drugim i trzecim pojedynku najpierw sprawdziłeś mnie z parą 76 bodajże gdzie już miałem straita pre-flop nie był podbijany flop również a po moim przebiciu walisz re-rais a na mój alin odpowiadasz callem gdzie było masę rąk która Cię bije set, strit, full, każda over para. A w trzecim pojedynku to ja już nie wiem co Ty chciałeś stworzyć flop Q 6 x mój re-rais na pre-flopie gdy mam przewage 2-1 na mój rais odpowiadasz re-raisem i sprawdzasz mój alin z K6... Bardzo szanuję Twoją osobę i sam wiesz jak nie lubię z Tobą grać bo jesteś moim najcięższym przeciwnikiem ale to co wczoraj wyprawiałeś to szok :P Ale muszę przyznać szczęścia to masz co nie miara :)

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 26 mar 2009, 21:36

GrzechuTG pisze:to co wczoraj wyprawiałeś to szok
no i to z dużej litery :mrgreen: albo wezykiem wezykiem...

powiem tylko tyle ze grajac 5 stołow równoczesnie >> pilnowałem tylko tego gdzie w danej chwili lezało wiecej kasy
a ze podzielnosci uwagi NIE posiadam >> zdarzało sie ze w naszym pojedynku
zapominałem kto jest na ciemnej lub kto za ile podbijał

tak wiec nie dziwi nic ze to mnie grzecha walec przejechał... :oops:

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 29 mar 2009, 21:20

A więc czas na opis tego co się działo chociaż tak naprawdę nie da się tego opisać słowami ;)


Z domu wyjechałem po 10 w poznaniu byłem po 14 tam już czekał na mnie coolen i udaliśmy się do MC żeby coś przekąsić ledwo przekroczyliśmy próg MC i zaczęła się ogromna ulewa :D więc pozostało nam siedzieć i czekać aż przestanie padać bo był jakiś strajk i taksówek nie wysyłali a coolen miał laptopa więc nie mogliśmy ryzykować jego zamoczenia no ale dobra po 30 minutach dostaliśmy taksówkę i udaliśmy się do hotelu. Po zameldowaniu udaliśmy się do pokoju najpierw siedzimy gadamy ale że coolen to nudziarz hihih ;) Odpaliłem tv a tam najpierw canal + potem programy dla dorosłych cały czas nagle szybko wyłączyłem telewizor i mówię do coolena Ty ten tv na pewno jest za darmo :d bo glory nas zadźga za rachunek hehe Potem przywędrował siwy i sobie pogadaliśmy;p Jak już dotarł glory to udaliśmy się na obiad na dole spotkaliśmy grzegorzavp egzekuthora a potem przybiegł i bartek który miał pilne sprawy do załatwienia ;) Po obiedzie i odpoczynku zaczął się sit w którym tylko ja nie grałem. Na początku zaczęło 9 osób a po 30 minutach dołączyli pablo i jenorek. Sita wygrał aleks a drugi był coolen czyli jak zwykle sity przed turniejem wygrywają fishe :)

Po sitach podróż na gokarty hihih :D tam to dopiero się działo skomentuje to krótko wszyscy oprócz mazak dostali miesięczny zakaz jazdy na torze chociaż dodam że ta decyzja była bardzo krzywdząca dla mnie gdyż ja nic nie zrobiłem ale jak widać za bardzo byli przestraszeni i potem oglądając film okazało się że mazak też ostro się rozpychał więc za pewne nas pomylili hehehe :D

Wyścig wygrał ofc nie kwestionowany mistrz MAZAK ale na następnych miejscach same niespodzianki drugi byłem ja a glory w wyścigu finałowym spadł na bubel i na pudło wskoczył coolen :D Więc niestety ale mina gloreigo po wyścigach było bezcenna hehe :P

Ale wróćmy do turnieju bo mógłbym opowiadać i opowiadać. Turniej zaczął się 15.15 ja wylądowałem po rozstawieniu na stoliku "telewizyjnym" :P razem z Wiśnią i przedstawicielem Bwina (Maćkiem) na Naszym stoliku siedzieli również Mundi, LeChifre, deadprez , Ostap, kate, Tomi99, jaco. Na samym początku bodajże w drugim rozdaniu odpadł bwin-brak-polskiej-licencji! którego wyrzucił Ostap układając karete J przeciw fulowi na K Bwina. Kolejną osobą która straciła połowę stacka był mundi który nadział się na jaca tripsa ale po chwili skrócił Wiśnie o połowę ze swoim wyższym fullem. I to na tyle opisywania hehehe :) Teraz skrót ;P Moja gra była bardzo agresywna i raczej nie do odczytania dla przeciwników bo tak samo rozgrywałem AA i 103 dlatego też na stoliku nie za bardzo na początku chcieli ze mną grać jednak że tylko ja bylem chętny do gry to potem jaco włączył się do zabawy i przez większość gry to my dwaj byliśmy najbardziej aktywni i właśnie to jaco mnie przykrócił po moim fatalnym rozegraniu pary A z flopa ... NA moim stoliku nikt nie gadał oprócz mnie hehehe tak samo jak dużo grałem to i mówiłem :D Stolik miałem sympatyczny chociaż na początku nikt się nie rozkręcał ale po pewnym czasie zaczęło być śmiesznie :)

Ze względu że mam dzisiaj za mało siły napiszę tylko że zająłem 5 miejsce z którego jestem zadowolony gdyż nic więcej nie mogłem nawalczyć po pierwsze fatalna pozycja po lewej zdecydowany lider który sam na koniec turnieju przyznał że gdyby było odwrotnie to bardzo ciężko by mu się grało więc jakiś komplement pod moim kierunkiem to był :D i właśnie to on wygrał turniej grał naprawdę fajnego pokera i zdecydowanie zasłużył na wygraną :)

A co można powiedzieć o turnieju cieszę się przede wszystkim z tego że wszystko się udało bo bardzo zależało mi na tym aby wszystko wypaliło bardziej się stresowałem przygotowaniem wszystkiego niż samym graniem ;) Na turnieju poznałem masę nowych przesympatycznych osób kate dziewczyna wahiego :) już dawno nie czułem takiego respektu do żadnej kobiety hehe ofc przy stoliku pokerowym :) Świetna gra no i dotrzymywała mi towarzystwa podczas rozbawiania stolika ;P Kolejne osoby to deadprez, SithJarr, Tosiak, dorisopot, Siwyjazz, Wahi , Tomi99 , apolinary83 i jeszcze kilkanaście innych ale nie będę wymieniał listy graczy w opisie hehe O starej ekipie to nie będę wspominał bo ich ofc wszyscy znają prym jak zwykle wiedli Aleks z maczkiem których dzielnie wspierał luki :D Ci którzy zostali do końca wiedzą jakie fajne zdjęcia mamy :D ofc każdy wie o tym że te zdjęcia pozostają tylko dla osób które się tam znajdowały i nie rozpowszechniamy ich dalej!...

Było zajebiście :) Teraz się wpisujcie i mówcie jakim jestem szczęśliwym fishem hihih :D

kubusdagus
-#VIP
-#VIP
Posty: 504
Rejestracja: 08 lut 2008, 23:20

Postautor: kubusdagus » 29 mar 2009, 21:55

GrzechuTG pisze:Teraz się wpisujcie i mówcie jakim jestem szczęśliwym fishem hihih


Jesteś maskarycznie szczęśliwym fishem!! Tylko Tobie Wisnia "padl do nog" :mrgreen: Graty za bardzo dobrą grę! :D

GrzesVP
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3087
Rejestracja: 25 lip 2008, 09:17

Postautor: GrzesVP » 29 mar 2009, 23:03

teraz przyszlo na mysl... to ze czlowiek chudy to nie znaczy ze duzo nie wypije :wink: Bo cos tak powiedziales jak dojechalismy do hotelu "taki chudy a tyle wypił" hehe
twoje zagrania bardzo fishowskie :grin: wielka ryba! miałes farta nic pozatym, ale nastepnym razem bedzie gorzej, musisz jeszcze wiele sie nauczyc aby to nie byl jednorazowy wyskok na ft :lol: ! FISH!!!

a juz na serio, to gratulacje, niestety wogole nie ogladałem CIe w akcji - chyba ze tego nie pamietam :oops: swietny wynik! na gokartach tez :wink:

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 29 mar 2009, 23:03

GrzechuTG pisze: ofc każdy wie o tym że te zdjęcia pozostają tylko dla osób które się tam znajdowały i nie rozpowszechniamy ich dalej!...
:D


Heheh - ciekawe akurat dlaczego tak Ci na tym zależy :-) :-) W koncu pudelek to bardzo popularny serwis - stalbys sie slawny jak cholera :-)

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 05 kwie 2009, 09:13

No to czas na kolejną relację z Usopu tym razem Gdańskiego.

Wylosowałem stolik 3 miejsce 8. Po przybyciu okazało się że na stoliku znajduję się moja ulubiona krupierka czyli Kasia :) która też powiedziała że jestem jej ulubionym graczem hehehe no trzeba się trochę pochwalić :P Początek turnieju był naprawdę świetny fajne karty i fajna możliwość ich rozgrywania... Na stoliku miałem pepone, joshina, kochera (nie wiem jak to się pisze :p) reszty graczy nie kojarzę... W sumie co tu więcej pisać rozdanie opisałem w temacie Usopu tutaj pozostaje napisać po raz kolejny że popełniłem błąd ale po to są takie turnieje aby nabierać na nich doświadczenia i się uczy aby takie błędy wyeliminować na pewno moim sukcesem w Poznaniu był fakt że nie popełniałem błędów... Tutaj niestety nie ustrzegłem się ich chociaż tak naprawdę popełniłem jeden błąd kluczowy stawiając przeciwnika na alinie z TT... Chyba za dużo czasu w Poznaniu spędziłem przy stoliku z Lesiem hehe i uwierzyłem w magię jego TT :P

Awatar użytkownika
maczek68
-#VIP
-#VIP
Posty: 947
Rejestracja: 07 kwie 2008, 11:36

Postautor: maczek68 » 05 kwie 2009, 10:00

tak jak napisałeś , doświadczenie - bezcenne, szkoda, że tak szybko skończyłeś przygodę z USOP-em, ogladałem i czekałem na relacje z Waszym udziałem . No cóż teraz Wrocław :)

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 05 kwie 2009, 11:39

No ja też żałuję że tak szybko ale ten turniej dla mnie był dziwny od początku miałem nie poukładane w głowie :P Wszystko tak naprawdę przez to że nie było mojego treneiro :D Trzeba czekać na usop ale jeszcze wcześniej slesin tam będzie trzeba powalczyć :) Teraz kibicuje yoshinowi który ma moje żetony mam nadzieje że je dobrze spożytkuje i wygra :)

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 05 kwie 2009, 12:04

GrzechuTG, nigdzie więcej sam nie pojedziesz :P.

Mówi taki że jest dorosły, odpowiedzialny i da radę, a puścić go raz samego to zaraz innym żetony rozda :).

Awatar użytkownika
maczek68
-#VIP
-#VIP
Posty: 947
Rejestracja: 07 kwie 2008, 11:36

Postautor: maczek68 » 05 kwie 2009, 12:07

no to teraz wiemy czyja to wina :D

Awatar użytkownika
Ted Forester
-#VIP
-#VIP
Posty: 898
Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07

Postautor: Ted Forester » 06 kwie 2009, 12:45

GrzechuTG pisze:Po przybyciu okazało się że na stoliku znajduję się moja ulubiona krupierka czyli Kasia :)


Grzechu, ale żadna Kasia nie rozdawała na USOPie :D

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 07 kwie 2009, 11:07

Wiem wiem :P To była Ania hihihi ;P

Awatar użytkownika
dviper
-#VIP
-#VIP
Posty: 778
Rejestracja: 18 sty 2008, 15:20

Postautor: dviper » 07 kwie 2009, 11:23

GrzechuTG, to ile tych krupierek Ci karty rozdawało że już nawet imion dziewczyn nie pamiętasz ?:P

Ja się postaram żeby w Łodzi na tym całym Usop wystąpić. Może też dołączę do was wreszcie w jakimś większym turnieju.

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 07 kwie 2009, 11:44

hehe w sumie w Gdańsku jedna :P

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 17 kwie 2009, 14:22

Znowu trzeba zdjąć pajęczynę :D

Ostatnio wkurza mnie poker nie mam ochoty na grę nie mam ochoty na rozmowy o pokerze ogólnie postanowiłem się wyciszyć i odpocząć od pokera... Ostatnio moje gry przebiegają różnie ogólnie nie mogę narzekać bo ostatnie miesiące to bardzo ładne zyski dzięki którym bankroll ładnie poszedł w górę... Ale jakoś póki co straciłem natchnienie...

Ostatnio pogrywałem sobie Pot limit od stawek 0.25/0.25 do 2.00/2.00 i Fixed 1/2 do 3/6.


Co mnie najbardziej rozbija głupie przegrane do których często sam doprowadzam...

Albo dziwne przegrane na limice o to kilka rozdań:

Pierwsze rozdanie na stoliku :)


indringling: Wnieść zakład blind ($1,50)
mic68x: Wnieść zakład blind ($3)
Dealt to GrzechuTGG: Aka
Dealt to GrzechuTGG: Aki
*** Pre-Flop *** :
GrzechuTGG: Wnieść stawkę ($6)
Iso Pupu: Spasować
eindringling: Wejść/sprawdzić ($4,50)
mic68x: Wejść/sprawdzić ($3)
*** Flop *** : Dka 8t Kp
eindringling: Czekać
mic68x: Czekać
GrzechuTGG: Wnieść stawkę ($3)
eindringling: Podbić ($6)
mic68x: Spasować
GrzechuTGG: Podbić ($6)
eindringling: Wejść/sprawdzić ($3)
*** Turn *** : [ Dka 8t Kp ] 5ka
eindringling: Czekać
GrzechuTGG: Wnieść stawkę ($6)
eindringling: Wejść/sprawdzić ($6)
*** River *** : [ Dka 8t Kp 5ka ] At
Dealt to eindringling: Wt
Dealt to eindringling: 10t
Dealt to eindringling: Wt
Dealt to eindringling: 10t
eindringling: Czekać
GrzechuTGG: Wnieść stawkę ($6)
eindringling: Podbić ($12)
GrzechuTGG: Podbić ($12)
eindringling: Podbić ($12)
GrzechuTGG: Wejść/sprawdzić ($6)
eindringling: Wyłożyć karty
GrzechuTGG: Spasować
*** SUMMARY ***
Pot: $94 | Rake: $2
Board: [ Dka 8t Kp 5ka At ]
GrzechuTGG lost $45
Iso Pupu lost $0
eindringling bet $45, collected $94, net $49 Shows [ Wt 10t ] (Strit, As wysoki)
mic68x lost $6

Ale nie będę się żalił bo to nic dobrego nigdy nie przynosi...

Forumowe turnieje w ogóle do mnie nie przemawiają gram je bo gram zero motywacji zero chęci wygrania bez sensowne zagrania i bez sensowne odpadanie...

Wczoraj turniej na Chili w którym zmotywowałem się do gry szedł świetnie bo byłem liderem przez dłuższy czas a który odpadłem? ofc pierwszy ... Nie będę komentował tego jak odpadłem...


Ogólnie to piszę o bzdurach ale z nudów coś trzeba robić hehe słonka świeci a więc zaraz trzeba wybrać się na spacer i kupić sobie torbę słodyczy na poprawę nastroju :) (jedną już mam obiecaną czekoladę :D ;) )


Podstawą to wyciszenie bo nie gram swojej gry gdyż koncentracji brak przez co robię głupie błędy... Mam nadzieję ze do końca przyszłego tygodnia odzyskam koncentracje...


A w następnym tygodniu ważny turniej w Ślesinie czyli Wisniewski Open długo się zastanawiałem czy jechać czy nie do tego glory mówił że nie jedzie a więc i mi odchodziła ochota na samotną podróż :P Ale jak glory napisał że jedzie to i mi się zachciało chociaż nie mam do końca przekonania czy dobrze robię w obecnej formie ale w końcu trzeba grać ;) Turniej w Ślesinie to dość kosztowna inwestycja dlatego też mam nadzieję że dobrze w niej wypadnę nawet nie chodzi o wygranie tylko o dobrą grę. Gdyż dwa tygodnie później czeka Usop do wygrania później znowu wyjazd na koniec maja pkpt więc maj też mam cały zawalony oby szczęśliwy no ale który miesiąc ma być mój jak nie mój urodzinowy :)

titanum
-#VIP
-#VIP
Posty: 1032
Rejestracja: 26 gru 2007, 20:23

Postautor: titanum » 17 kwie 2009, 21:07

Grzechu z tego co widzę to najprawdopodobniej to był fixed, i mam pytanie czy nie dało się dać większego beta PF bo jeżeli nie to w tym miejscu widzę przyczynę porażki, bo jednak do river miałeś parę przy boardzie drawującym ale jednak jak nie patrzeć to była tylko para no a na river dostajesz seta, ale widać ze jest możliwość strita i ja bym się skłaniał przy graniu bardziej value beta dla twojego układu przy tym boardzie niż przebijania się nawzajem i budowania puli,
a co do braku chęci to zrób mała przerwę:p to zawsze pomaga jak staniesz się głodny gry to poker bardziej będzie cieszyć i mózg tak jakby lepiej pracuje przynajmniej u mnie :p

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 17 kwie 2009, 21:58

titanum90 nie dało się bo fixed ma ograniczenie tylko o raz :) a jeśli chodzi o river to szczerze mówiąc nie zwróciłem uwagi na to że ten as dał możliwość strita dopiero jak mnie ten gość przebił na maksa to wtedy pomyślałem o tym ale było już za późno :P tak naprawdę to wtedy robiłem tysiąc innych rzeczy i nie powinienem wogóle grać ta sesja zakończyła się dla mnie boleśnie bo straciłem w 11 minut 160$... za każdym razem przeciwnik dostał lepszą rękę na river ale takie są uroki limitu.

Przerwa będzie na pewno od jutra aż do Wiśniewski Open zobaczymy czy tam powróci do mnie koncentracja i cierpliwość...

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 18 kwie 2009, 11:24

Czas na podsumowanie wczorajszej "nocy"

Po odpadnięciu ze stryyke JJ v 55. Postanowiłem pograć coś większego napisałem do gloreigo czy coś gramy on ofc chętny :) wybraliśmy turek ja jeszcze dołożyłem sobie drugi i wtaki o to sposób grałem Frezzot 5k 20+2$ i 25$ deepstack.

W pierwszym szło mi kiepsko zero karty stolik agresywny więc o kradzieżach nie było mowy w drugim szybkie nabudowanie się i kontrola sytuacji. Po godzinie na pierwszym stoliku udało mi się podwoić chociaż po podwojeniu wskoczyłem lekko ponad początkowy stack w drugim nabudowałem się do 9k. Następnie kilka wpadek w deepstack zjeżdżam do 4,5k i robię beznadziejny błąd rzucam allina z AQ bez pozycji.... Dostaje call od bb który pokazuje AK i odpadam 49... Ale za to we frezocie idzie bardzo dobrze spokojna i rozważna gra skutkuje stolik czuje do mnie respekt i nikt za bardzo nie chce ze mną grać. Na Ft wchodzę z 6 stackiem drugie rozdanie na Ft i dostaje TT rzucam głupiego allina i dostaje call od bb pokazuje AK flop AK i papa ehh kiedy ja się opamiętam i przestane szaleć z tymi TT odpadłem z usopu dostając TT odpadam z naprawdę fajnego turnieju grając idiotycznie w najważniejszym momencie... Ale jest pozytyw odbudowałem się psychicznie :) A więc Ślesin będzie mój!!!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
zielony0528
-#VIP
-#VIP
Posty: 748
Rejestracja: 14 wrz 2007, 21:48

Postautor: zielony0528 » 18 kwie 2009, 12:42

Gratuluje wyniku.Ja w takich turkach na ft gram dosyc pasywnie czekam az inni sie wyeleminuja.I dopiero atak zaczynam gdy zostanie 6 graczy.Ja tez przegrywam non stop 1010 tez najczesciej z AK albo AQ.Cienka to karta.Powodzenia w Slesinie.


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.