Kim jestem?
Mam 25 lat mieszkam we Wrocławiu i z pokerem dzielę czas od prawie 2 lat ... ale dopiero od roku z wynikami i na serio. Obecnie kończę naukę na uniwerku ekonomicznym i piszę pracę magisterską o pokerze
Dlaczego założyłem blog'a?
Bo mam dość nabijania postów w TEMACIE DO NARZEKAŃ ... chociaż nie ukrywam cholernie go lubię.
Na czym minęły 2 lata gry i z jakim skutkiem?
Grą zarazili mnie znajomi na jakimś wyjeździe ... chyba półmetku jak dobrze pamiętam. Potem założyłem na PokerParty pierwsze konto i wpłaciłem chyba 50 zł ... gra mijała różnie ale koniec końców przerżnąłem wszystko. Przerzuciłem się na PokerStarsa i tam zacząłem grać dosyć dziwnie. Wpłacałem raz 200 raz 90 dolców wchodziłem na NL25 grałem chwilę na profit i wypłacałem ... zarobiłem tak może z 200 zł ... w każdym razie zero BM i w ogóle pojęcia o grze jako takiej ale grać się grało i szczęście dopisywało. W kwietniu jakoś 2010 roku wpłaciłem 10$ i postanowiłem budować bankroll od .. NL5 .. miałem już jako takie pojęcie o grze i wiedziałem że to ryzykowne ... dolazłem do chyba 30$ i na spokojnie zszedłem na multitabling NL2 .. dziwne ale tak było dla mnie bardziej komfortowo... W każdym razie od tamtego czasu na NL2 FR zarobiłem 275$ i myślałem o wejściu na NL5 FR na głębokie stacki 12,5$ na stół .. wpłąciłem jeszcze 200$ bo akurat kurs był fajny i grałem w pełnym komforcie ... zacząłem wyrabiać bonusy dotarłem do 1027$ wypłaciłem 300$ i z 727$ zaczęło się piekło ... zacząłem grać na nl10 jako okres przygotowujący do nl25 ale niestety te stawki wybitnie mnie sterują ... cały czas dostaje w dupę i postanowiłem wrócić na nl5 a jak tam zauważyłem że nie gram swojego A-game ... do NL2
tak to wygląda wykresowo:
po drodze była jeszcze jakaś OMAHA dla spróbowania ale tam koniec końców wyszło -33$ ( około 17 setów jeden po drugim bez fulla ) i porzuciłem tą rozrywkę. Nie miałem siły.
Jak jest teraz?
Teraz gram NL5 8-10 stołów odzyskując wiarę w grę i szykuję się na granie nl10 wieczorami gdy jest więcej fishów. Czasami dla relaxu i przyjemności próbuję gry NL2 SH na 6 stołach.
Cele na najbliższą przyszłość?
Odzyskać wiarę w grę i grać dobrze na NL10 próbując dobić do 1200$ i wejść na nl25 ... wiem że to bardzo dużo nawet jak na bezpieczny BM ale ja lubię mieć komfort większej kasy co chroni mnie przed tiltem i pozwala ew. wypłacać małe kwoty na przyjemności.
W sumie na razie tyle. Idę po kawę i siadam do kolejnej sesji
Blesss

:
:
:
:
:
:
:
:
: (a full house, Kings full of Nines)

