Dojscie do FT lub do miejc platnych uwazalem za sukces... a zdazalo mi sie tosc czesto w turniejach forumowych.. Takze po niedlugim czasie w kilku pokerromach dysponowalem niewielkim ale zawsze jakims bankrolem..
POdsumowujac Luty to nic nei stracilem a wygralem prenumerate

i na paradise-brak-polskiej-licencji! rozmnozylem 2.5 euro na 16oiro ktore wyplacilem aby moc zagrac w moim pierwszysm turnieju z wpisowym Everestpoker 5$ w ktorym bylem 4 na 3 miejsca platne.. ach malo zawalu nie dostalem... poniewaz byla by to moja najwieksza wygrana w zyciu.. ale coz co sie odwlecze to nie uciecze..
9.03 ---> nie dosc ze urodziny to sukces Turniej z forum williamhill-brak-polskiej-licencji! zarejestrowalem sie i poszedlem pic.. boo co mozna robic w urodziny.. wrocilem bylem shortem zostalo cos okolo 35 osob.. z kazda lepsza karta gralem ostro po chwili juz bylem w top 5.. i tak doszedlem do FT tam bylo juz tylko lepiej.. grajac agresywnie zostalem chip leaderem w HU mialem niezla przewage ktora pozniej roztwonilem ale all iny i karta dopisala WIN 50euro
10.03 wrocilem z pracy przelalem sobie 6$ na everesta by moc wziasc udzial w turku z wpisowym... poczatek noo zagralem jak fish sorka mazak ale udalo sie wygrac i bylem znowu chip leaderem.. stacku nie oddalem juz do konca.. mialem jeszcze kilka fishowskich zagran ktore udalo sie wygrac nanieszczescie poniewaz teraz mnei wszyscy tylko krytykuja achh noo bywa.. Ale ja to wszystko i tak w D**** mam..
i tak wygralem kolejny turniej tym razem 98$ cos kolo tego...
Mysle ze beda kolejne sukcesy.. ale na wszystko trzeba poczekac