Turniej: PokerStars-nielegalny-w-PL! 2+0,20$ 180 osób. Miejsce: 7/180
Ok, zaczynamy:
1. Najpierw triple up
na
i
2. Następnie ładna wygrana
na
:10d i
3. Trochę potem przegrałem, ale odrobiłem się na jakimś fishu:
4. Moje
nie dało rady runner-runner do koloru jakiegoś gościa, all in na flopie:
5.
nie podołało
:10d gościa, all in pre-flop:
6. Przebił 2BB, sprawdziłem. Potem dał mi dobre oddsy na sprawdzenie na flopie. Na turnie, gdy dostałem mojego upragnionego piątego trefla dającego mi kolor- zagrał all in
7. Przebiłem 4BB mając
, raczej chciałem zgarnąć ciemne- ale gość wszedł all in i nie opłacało mi się zrzucać- niestety jakaś sprawiedliwość musi być- miał lepszą rękę preflop i wygrał kolorem w kierach:
8. Teraz miałem potężne szczęście- pushowałem
z zamiarem skradnięcia blindów jednak napotkałem na swojej drodze
:
9. Tuż przed FT moje
utrzymało się przeciwko
przeciwnika. Nawet załapałem ładnego seta panienek
10. Niestety... zostało 7 osób na FT, człowiek dobrze gra, stara się, siedzi skupiony... aż tu nagle przychodzi mi pushować z
gdzie zostaje NATYCHMIASTOWO sprawdzony: gość pokazuje...........
Mam nadzieję, że relacja się podobała


starło się z 


jeden gość postawił 20-> wszyscy call
Piękny river, który nie dał koloru drawującemu jednemu graczowi, a drugiemu dał strita:) I gość wchodzi za wszystkie swoje żetony, drugi fold, ja call. Wygrałem.
. Moje 99 się utrzymało.
. J nie doszedł i odpadłem na 14. miejscu.

