Jest to mój 21 post na tym forum, przed chwilą uzyskałem dostęp do tego działu i freerolli, jednak nie zajrzałem tam jeszcze, pomyślałem że miło by było założyć tu temat i relacjonować swoją pokerową drogę niemal od pierwszego dnia
Nigdy nie grałem specjalnie w karty, nie znałem zasad gier, zawsze musiałem się uczyć przed grą jeśli już ktoś bardzo chciał ze mną zagrać w karty.
Mój kolega mówił coś o pokerze jednak podchodziłem do tego sceptycznie, aż w końcu któregoś wieczoru samoistnie mnie naszło, postanowiłem nauczyć się zasad pokera.
Może to Wam się wydać śmieszne, ale zaczynałem ucząc się rąk i ich siły
Co ciekawe trudno było znaleźć fundamentalne zasady Hold'em, wszędzie pisało o strategiach, o nauce gry, ale nie było zasad samej gry, w końcu trafiłem na filmiki z pewnym znanym polskim wokalistą który od niedawna zajmuje się propagowaniem tej gry, z nich nauczyłem się fundamentalnych zasad które jak się okazało nie były takie trudne.
Rozegrałem kilka partii używając opensource'owego programu i zacząłem szukać artykułów na temat gry, popadałem we frustrację, jak można przeczytać w tym temacie.
Szybko jednak dostałem pomoc od użytkowników forum.
W grze postanowiłem trzymać się strategii No Limit Big Stack i postanowiłem grać oczywiście mikrostawk na zwykłych stolikach, a także freerolle, znalezione w internecie, a także z pomocą użytkowników tegoż forum
Ale przed przystąpieniem do gry chciałem być jak najbardziej przygotowany czytając zasady wybranej przez mą skromną osobę strategii, w strachu przed szybkim przegraniem darmowego depozytu 50$ z pewnego serwisu, który wszyscy znają, jednak z przyczyn oczywistych nie wyjawię tu jego nazwy.
Na dobrą sprawę grę zacząłem wczoraj:
Dostałem maila od PokerStars-nielegalny-w-PL!, jednego z roomów na którym się zarejestrowałem o przyznaniu mi darmowych 2 dolców, pomyślałem sobie wtedy, że czas zacząć grać, w końcu to tylko 2 dolce
Grałem, grałem, wniosłem dolara, wyniosłem dwa.
Znowu wniosłem dolara, wyniosłem dwa, no i tak podwoiłem swoją stawkę, później przez pech, gdzie na riverze doszła kolesiowi karta (wszedł z o wiele gorszą parą) przegrałem.
Trochę osłabiło to mój zapał, już nie mogę grać, mam tylko 50 centów.
Za to rozegrałem już kilka freerolli, niestety nie zająłem żadnego ciekawego miejsca.
A czemu? Poprzez mój największy problem:
Bo nie trzymam się strategii, z nudy, z impulsu, lub z tego że "może coś wpadnie" lub pozornie karta wydaje się dobra.
Drugą kwestią jest to, że gdy już wejdę z dużą pulą, licząc że ktoś odpuści... rzadko potrafię odpuścić narażając się na większe straty.
Te dwa nawyki muszę zniwelować
Obecnie czekam na ten darmowy depozyt, zmieniłem PartyPoker (podobno są tam problemy) na PokerStars-nielegalny-w-PL! (dobrze mi się tam gra)
I zaczynam grę, tym razem trzymając się ściśle strategii, a przede wszystkim tego z jakimi kartami wchodzić zwracając uwagę na przeciwników i moją pozycję przy stole.
Oczywiście będę też grał przeróżne freerolle by szkolić swe umiejętności, a może w przyszłości odnieść sukcesy
Zastanawia mnie tylko jedno, czy decyzja o trzymaniu się strategii Big Stack jest dobra w moim przypadku?
Woah, trochę się rozpisałem, pozdrawiam serdecznie wszystkich którym chciało się to czytać
A teraz czas na dział Freerolle i na grę!


