Rozpoczynam mojego bloga dzieki któremu mam nadzieję, nauczę się prawidziwej, poważnej gry w pokera.
Generalnie gram już jakiś czas, ale moim zdaniem idzie mi coraz gorzej. Nie wiem jak to się dzieje do końca, gdyż będąc już trochę czas na forum, staram się analizowac wasze techniki, rozdania, sposoby, pragnę się czegoś nauczyć a tu taka kicha.
Wogle moja przygoda z pokerkiem zaczeła się tak iż obstawiałem sobie spokojnie bukmacherke na bwinie, i było jak było - raz się wygrało raz przegrało - ale nie było źle.
Potem mnie naszło żeby spróbować w tego bwinowskiego pokerka i co dziwne, naprawdę wygrywałem.
Nie mając większego pojęcia wygrywałem jakieś głupie SnG MADTILT ALL-IN. W sumie przesądzało tam szczeście gdzyż stack początkowy wynosił 60 chipsów, a ciemne 10-20
Wygrałem ok. 70 dolców i szcześliwy wypłaciłem na bukmacherke i próbowałem zapomnieć o pokerze...
Ale było już za późno...
Kolejne depozyty owocowały zasadniczo tylko rozczarowaniem, tak więc postanowiłem nauczyc się czegoś WIECEJ. Znalałem się na forum. I jestem do dzisiaj. Z małymi przerwami - gdyż jak mam coś na kontach pokerowych - próbuję się aktywnie udzielać, ale gdy tylko przegram wszystko ( tak niestety się dzieje - w ogulnym rozrachunku jestem na minus ) postanawiam sobie zrobić przerwę. Taka przerwa trwa jakiś czas, aż wkońcu dokonuje kolejnego depozytu i próbuję, próbuję, próbuję zarobić. Możliwe że moje niepowodzenia spowodowane są postawieniem sobie za wysokiej poprzeczki, otóż najchętniej wygrałbym kaskę na jakiś zwykły szary ale jeżdzący samochód
Moim największym problemem jest wpadanie w tilt, szalony tilt. Nie wyjdzie mi jakieś rozdanie i już szybko chcę się odbić przez co tracę jeszcze więcej. Jest na to jakiś sposób????
Tak więc:
Generalnie na blogu bede zamieszczał moje rozdania, pytania czy problemy w których mam nadzieję bedziecie mi pomagać. Aż stanę się PROgraczem
Gram głównie teraz na WillHillu - próbuję wyrobić bonusik jeszcze tylko lekko ponad 1150 punktów. ( tylko xD )
Głowne postanowienia:
Trzymać się tego cholernego BM,
nie tiltować,
wygrywać,
nie tiltować,
zarabiać,
nie tiltować,
i już.
Z góry sorry za błędy ortograficzne oraz stylistyczne ale jakoś nigdy nie przywiązywałem do tego większej wagi. Co do przecinków, stawiam je tam gdzie chce, nie wiem po co i dlaczego, ale jakoś tak, lubię


