Witam.
Ostatnio się zastanawiałem nad tym czy czas gry ma znaczenie na stolach cashowych. Chodzi mi o to czy warto jest siadać na 5 min. do gry. Czy z czasem jest podobnie jak z bankroll menagment tzn że jeżeli nie gramy licząc na farta to powinniśmy przeznaczyć na jedną grę co najmniej ileś tam czasu.
Czas gry na cash tables
-
deadprez
- -#VIP

- Posty: 561
- Rejestracja: 03 sty 2008, 11:05
co to za dziwne pytanie,jak dostaniesz 2x AA w ciagu tych 5 min i ktos da allin to zrzucisz bo bedziesz myslal ze nie mozna tak szybko wygrac?
przeciez to jest logiczne ze wszystko zalezy jakie gracze dostana karty,poker jest gra sytuacyjna i nie ma co sie uczyc jakis schematow tylko starac sie grac tak by na dluzsza mete (longrun) to przynosilo zyski
przeciez to jest logiczne ze wszystko zalezy jakie gracze dostana karty,poker jest gra sytuacyjna i nie ma co sie uczyc jakis schematow tylko starac sie grac tak by na dluzsza mete (longrun) to przynosilo zyski
- Albert
- -#VIP

- Posty: 635
- Rejestracja: 10 lis 2008, 22:54
- radost21
- LEGENDA

- Posty: 2434
- Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36
no takAlbert pisze:Na 5 minut? Więcej zajmuje mi znalezienie fishy
5 minut to mało powazne >> trzeba przeciez znalesc miejsce - poczekac az sie zwolni stolik - odpuścic pare rozdan - popatrzec na duzą ciemną - odpalic browarka - podrapac sie w ... - i palce na myszce zacisnąć
a tak to byle jak byle gdzie: 5 minut i po stosunku
- Albert
- -#VIP

- Posty: 635
- Rejestracja: 10 lis 2008, 22:54
-
badianek
- -#pretendent

- Posty: 71
- Rejestracja: 24 gru 2008, 23:31
Małe wtrącenie odnośnie gry na mikrostawkach:
- zauważyłem dziś dziwną sprawę - otóż najlepiej mi idzie przy maksymalnej liczbie stołów, kiedy mam 1-2 sekundy na decyzję i nie kombinuję za bardzo czy ktoś blefuje czy nie, tylko gram instynktownie. Oczywiście wyczuwam pewne rażące nieprawidłowości (np. jakieś dziwnie wysokie bety, które pachną blefem), będąc na buttonie sam delikatnie blefuje itp. Ale generalnie bez obserwacji stołu gdy nie ma mnie w puli i bez nadmiernego wczuwania się w każde rozdanie, tylko technika + tzw. "nos".
Może i nie mam wtedy super spektakularnych zagrań ale też kasa spływa równomierniej.
Dziwne to trochę, ale to pewnie specyfika mikrostawek...
Za to jak czasem wejdę na pojedyńczy stół i zaczynam "udawać Negreanu" - czytać w myślach każdemu kto śmie wejść ze mną do puli, reraisować z niczym przeciwko niczemu, ścigać tych co mnie ograli blefem albo dobrali fuksa na river to kończy się to często smutnie.
Też tak macie?
- zauważyłem dziś dziwną sprawę - otóż najlepiej mi idzie przy maksymalnej liczbie stołów, kiedy mam 1-2 sekundy na decyzję i nie kombinuję za bardzo czy ktoś blefuje czy nie, tylko gram instynktownie. Oczywiście wyczuwam pewne rażące nieprawidłowości (np. jakieś dziwnie wysokie bety, które pachną blefem), będąc na buttonie sam delikatnie blefuje itp. Ale generalnie bez obserwacji stołu gdy nie ma mnie w puli i bez nadmiernego wczuwania się w każde rozdanie, tylko technika + tzw. "nos".
Może i nie mam wtedy super spektakularnych zagrań ale też kasa spływa równomierniej.
Dziwne to trochę, ale to pewnie specyfika mikrostawek...
Za to jak czasem wejdę na pojedyńczy stół i zaczynam "udawać Negreanu" - czytać w myślach każdemu kto śmie wejść ze mną do puli, reraisować z niczym przeciwko niczemu, ścigać tych co mnie ograli blefem albo dobrali fuksa na river to kończy się to często smutnie.
Też tak macie?
- Albert
- -#VIP

- Posty: 635
- Rejestracja: 10 lis 2008, 22:54
Za to jak czasem wejdę na pojedyńczy stół i zaczynam "udawać Negreanu" - czytać w myślach każdemu kto śmie wejść ze mną do puli, reraisować z niczym przeciwko niczemu, ścigać tych co mnie ograli blefem albo dobrali fuksa na river to kończy się to często smutnie.
Negreanu nie ściga nikogo ani nie daje się ponieść emocjom
Osobiście wolę grać na 2 stołach, wtedy moje profity są największe. Uważnie przyglądam się graczom i po jakimś czasie znam ich styl gry.-
marcin.shark
- -#pretendent

- Posty: 63
- Rejestracja: 30 gru 2008, 19:37
- SheepHappends
- -#aktywny

- Posty: 121
- Rejestracja: 12 lut 2009, 19:47
-
pappek
- -#aktywny

- Posty: 139
- Rejestracja: 17 sty 2009, 14:10
-
badianek
- -#pretendent

- Posty: 71
- Rejestracja: 24 gru 2008, 23:31
No właśnie Albercie - chęć dominacji to jest moja największa bolączka pokerowa.
Myślę, że umiem grać wystarczająco dobrze (jak na stoły mikrostawkowe), pilnuję bankrolla też w miarę, mam wystarczająco zimnej krwi, żeby zablefować czy allinować, ale mam tą jedną wadę, że muszę każdemu przy stole udowodnić, że jestem lepszy.
Już to kiedyś pisałem, że to różni pokera od sportu, że tutaj nieustępliwość i wola zwycięstwa za wszelką cenę nie popłaca.
Tego się ciągle nie mogę nauczyć (ale robię postępy)...
Myślę, że umiem grać wystarczająco dobrze (jak na stoły mikrostawkowe), pilnuję bankrolla też w miarę, mam wystarczająco zimnej krwi, żeby zablefować czy allinować, ale mam tą jedną wadę, że muszę każdemu przy stole udowodnić, że jestem lepszy.
Już to kiedyś pisałem, że to różni pokera od sportu, że tutaj nieustępliwość i wola zwycięstwa za wszelką cenę nie popłaca.
Tego się ciągle nie mogę nauczyć (ale robię postępy)...
-
pappek
- -#aktywny

- Posty: 139
- Rejestracja: 17 sty 2009, 14:10
badianek pisze:No właśnie Albercie - chęć dominacji to jest moja największa bolączka pokerowa.
Myślę, że umiem grać wystarczająco dobrze (jak na stoły mikrostawkowe), pilnuję bankrolla też w miarę, mam wystarczająco zimnej krwi, żeby zablefować czy allinować, ale mam tą jedną wadę, że muszę każdemu przy stole udowodnić, że jestem lepszy.
Już to kiedyś pisałem, że to różni pokera od sportu, że tutaj nieustępliwość i wola zwycięstwa za wszelką cenę nie popłaca.
Tego się ciągle nie mogę nauczyć (ale robię postępy)...
wlasnie lepiej grac wiecej stolow i TAG. nic nikomu nie musisz udowadniac lepiej zlowic rybki ze spokojem i bez nerwow na dobrej rece
- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.