blog

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.

Na czym się skupić i co grać?

Gry cash Holdem 6max
27
30%
Turnieje Omahy (mało ich jest więc dochodziły by Dony)
18
20%
Dony :P
18
20%
Turnieje holdem (tiltują mnie :P )
14
16%
S&G (holdem i omaha) 10 osobowe
12
13%
 
Liczba głosów: 89

Awatar użytkownika
Arnoldao
-#VIP
-#VIP
Posty: 1126
Rejestracja: 10 mar 2008, 21:14

Postautor: Arnoldao » 16 lut 2011, 22:52

Glory pisze:Oskarek, to my chyba jakies 2 inne mecze oglądaliśmy...


Też tak myślę...

Oskarek pisze:W 1 połowie podawała miedzy obroncami i coś tam grali i tyle ;p


Nie istniała a miała cały czas piłkę lol

Kepasa198
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 70
Rejestracja: 10 mar 2009, 22:24

Postautor: Kepasa198 » 16 lut 2011, 22:57

Arsenal grał super i zasłuzenie wygral;) zostal niestety 2 mecz i to w Barcelonie;]

Oskarek

Postautor: Oskarek » 16 lut 2011, 23:01

Kto? Barca? w 2 połowie? Arsenal nie dał im nic pograć :)
Co z tego że oni mają piłkę jak podają ją w obronie ? :)

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 16 lut 2011, 23:03

ale jednak nie zagrażali bramce zbytnio


Nie licząc tej sam na sam gdzie był faul kościelnego :)

Nie licząc strzału messiego w krótki róg gdzie jakby dogrywał to byłaby na 100% bramka bo nadbiegało 2 graczy

Nie licząc 2 interwencji Szczescnego w samej końcówce.

I pewnie jeszcze kilku innych sytuacji :P.

Awatar użytkownika
Szfiecu
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58

Postautor: Szfiecu » 16 lut 2011, 23:04

glory ma rację, ale fakty są takie, że Barca przegrała 2:1. W ogóle gdyby Messi nie zjebał tej pierwszej akcji to już byłoby inaczej.

Po 2 Spierdolił Guardiola z tą zmianą, Barca nie może tak grać żeby wzmacniać defensywę i trzymać wynik, jeśli grali by normalnie do przodu, gdzie można było wpuścić wcześniej np Adriano za zmęczonego Maxwella - to już byłoby inaczej. Mozna było ściągnąć Pedro i wpuścić chociażby Bojana.

po 3 Rewanż mamy na Camp Nou, a tam już będzie inaczej.
po 4 Luty zawsze jest najsłabszy w wykonaniu Barcelony (jeśli ktoś śledzi to wie)
po 5 nie staram się kompletnie usprawiedliwiać porażki, po prostu przegrali mecz który mieli i mogli bez problemu wygrać, ale zrobią to w rewanżu, fajnie tylko dla kibiców Arsenalu - mogą się pocieszyć, że wygrali z Barceloną, a no i bramkarz polski miał w tym udział. Tym bardziej, że Arsenal lubię - nie ma tragedii ;)

Awatar użytkownika
Arnoldao
-#VIP
-#VIP
Posty: 1126
Rejestracja: 10 mar 2008, 21:14

Postautor: Arnoldao » 16 lut 2011, 23:19

Oskarek pisze:Kto? Barca? w 2 połowie? Arsenal nie dał im nic pograć :)


No przecież pisałem o 1 połowie. Arsenal miał chociaż jedną sytuację bramkową??

Oskarek

Postautor: Oskarek » 16 lut 2011, 23:24

Oczywiście! Nie oglądałeś meczu? :D

Awatar użytkownika
Spiegol
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43

Postautor: Spiegol » 16 lut 2011, 23:29

Glory, ale te akcje nie były jakieś tam mega groźne i 100%, były bo musiały być, wiadomo, że Barca się nie podda i atakowała, ale nie całą mocą i nie chce tutaj negować gry Barcy i mówić, że grali słabo, bo grali dobrze, ale widać tutaj wielką różnicę jak Barca gra w hiszpani przeciwko słabym obroną to strzela po 5 bramek a sytuacji ma 30, jak już trafia na porządną angielską obronę to tych sytuacji ma 5 czy 6 i widać to było doskonale po Messim nawet bo fakt, grał świetnie jak to na niego przystało, zaliczył asystę i mógł strzelić, ale wszędzie był podwajany, odcinany od piłki, agresywnie atakowany przez obrońców i nie miał już możliwości popisać się 3 bramkami i 10 świetnymi dryblingami ;)

Według mnie angielskie kluby mają o niebo lepsze formacje obronne od hiszpańskich (nie licząc Barcy ;):P) i gra tutaj jest dużo bardziej wyrównana i niczego nie można być pewnym, mamy Arsenal, Chelsea, MU, MC, Tottenham, Liverpool, a i takie "średniaki" jak Newcastle czy Sunderland grają bardzo ładnie w tym sezonie, a w Hiszpanii nuda, Barcelona i Real niszczą tam wszystko :P

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 16 lut 2011, 23:30

Gdyby mecz skonczyl sie w 77 minucie to nikt by sie nawet nie zajaknal ze Arsenal mial szanse cokolwiek zrobic. A nawet patrzac pod kontem 90 min - Barcelona byla zespolem o klase lepszym.

Tak wiec nie dorabiajcie na sile ideologii. Szfiecu dostał badbeta i tyle. Spadł arsenalowi gutshot na river, bo Guardiola niepotrzebnie dał im oddsy by drawować :).

Awatar użytkownika
Arnoldao
-#VIP
-#VIP
Posty: 1126
Rejestracja: 10 mar 2008, 21:14

Postautor: Arnoldao » 16 lut 2011, 23:32

Oskarek pisze:Oczywiście! Nie oglądałeś meczu? :D


Właśnie Ciebie o to podejrzewałem :mrgreen:

Szfiecu pisze:Po 2 Spierdolił Guardiola z tą zmianą, Barca nie może tak grać żeby wzmacniać defensywę i trzymać wynik, jeśli grali by normalnie do przodu, gdzie można było wpuścić wcześniej np Adriano za zmęczonego Maxwella - to już byłoby inaczej


Arsenal przy stanie 1:1 zrobił to czego Barcelona nie zrobiła przy stanie 0:1 czyli błyskawicznej kontry.

Oskarek

Postautor: Oskarek » 16 lut 2011, 23:38

Spiegol, dokladnie , messi jest dobrym pilkarzem ale nie mozna mowic ze nie wiadomo jaka gwiazda, grał tylko w Barcelonie w Hiszpanii i to majac za plecami Xaviego i Inieste a w reprezentacji nie gra zbyt dobrze :) Jestem ciekaw jakby poszedl do ligi angielskiej co by grał :) tam jest zupełnie inaczej
Glory, spozniles sie na 2 polowe ? pierwsze 15 minut to co Arsenal robil?

Awatar użytkownika
Spiegol
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43

Postautor: Spiegol » 16 lut 2011, 23:39

Arnoldao pisze:Arsenal przy stanie 1:1 zrobił to czego Barcelona nie zrobiła przy stanie 0:1 czyli błyskawicznej kontry.


Ogółem to jak Arsenal rozgrywał dzisiaj kontry to mistrzostwo świata, powinni o nagrać i puszczać jako materiał szkoleniowy w każdym klubie, kilka świetnych, szybkich kontrataków! Szkoda, że większość nie wykorzystanych, ale samo wyprowadzanie piłki mistrzostwo!

Awatar użytkownika
Szfiecu
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58

Postautor: Szfiecu » 16 lut 2011, 23:39

glory, ale w rewanżu będzie fold Arsenalu do 3betu Barcelony ;)

Oskarek pisze:Spiegol, dokladnie , messi jest dobrym pilkarzem ale nie mozna mowic ze nie wiadomo jaka gwiazda, grał tylko w Barcelonie w Hiszpanii i to majac za plecami Xaviego i Inieste a w reprezentacji nie gra zbyt dobrze Jestem ciekaw jakby poszedl do ligi angielskiej co by grał tam jest zupełnie inaczej


To w takim razie oznaczałoby , że CR jest kompletnym dnem, bo on niezależnie czy w angielskiej, hiszpańskiej czy w reprezentacji - to z mocnymi drużynami gówno gra ;)
Liga angielska nie była, nie jest i nie będzie wyznacznikiem tego czy piłkarz jest dobry czy nie, Ronaldo (tak ten jedyny prawdziwy) nie pokazał się w Anglii - więc był słaby? w reprezentacji miał Rivaldo etc etc.

Zauważcie , że tak jak i cała drużyna tak i Messi spuścił lekko z tonu, ale wszystko wróci do normy już niebawem ;)

Awatar użytkownika
Arnoldao
-#VIP
-#VIP
Posty: 1126
Rejestracja: 10 mar 2008, 21:14

Postautor: Arnoldao » 16 lut 2011, 23:55

Oskarek pisze:Spiegol, dokladnie , messi jest dobrym pilkarzem ale nie mozna mowic ze nie wiadomo jaka gwiazda, grał tylko w Barcelonie w Hiszpanii i to majac za plecami Xaviego i Inieste a w reprezentacji nie gra zbyt dobrze :) Jestem ciekaw jakby poszedl do ligi angielskiej co by grał :) tam jest zupełnie inaczej


Przecież grali w finale LM z Manchesterem Utd a nawet strzelił z głowy przy tak rosłych obrońcach ;) Powiedz mi kto jest gwiazdą w dzisiejszych czasach bo aż jestem ciekaw twojego zdania :twisted:

Awatar użytkownika
Spiegol
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43

Postautor: Spiegol » 17 lut 2011, 00:09

Oczywiście Oskarek przekoloryzował moją wypowiedź i zaraz się zaczęły wojny na słowa kto jest gwiazdo i CR7 vs Messi... bezsensu te Wasze spory są bo każdy kibicuje innemu klubowi i nigdy nie przekonacie się do racji przeciwnego zespołu ;)

Ja uważam, że i Messi i CR7 są gwiazdami i wspaniałymi piłkarzami, ale według mnie wynoszenie ich na piedestał jako bogów i nie wiadomo kogo to przesada, bo takie mecze jak ten (czy Barca vs Real) pokazują, że są to piłkarze jak każdy inny, wiadomo lepsi technicznie i bardziej wszechstronni, ale piłkarze i wystarczy kila dobrych obrońców i też da się ich rolę w meczu zmniejszyć! A nie ideały. Dlatego nie potrafię zrozumieć czemu skoro widać na murawie, że każdego można powstrzymać, to upieracie się, że Messi/CR7 są wszechmogący i cudowni.

PS od razu mówię, że jako kibic MU nie mam na myśli, że któryś z piłkarzy MU jest lepszy od nich (bo nie jest ;)) i z góry odpowiadam na Wasze pytania skoro nie oni to kto? :P Nie chodzi mi tutaj o wykazanie, że są lepsi, ale że stanowczo popadacie w za duży zachwyt i euforię jak patrzycie na swoich idoli i nic poza nimi nie widzicie...

Oskarek

Postautor: Oskarek » 17 lut 2011, 00:12

Szfiecu, Ronaldo radził sobie bardzo dobrze w Manchesterze i w Realu a w reprezentacji ostatnio też bardzo dobrze gra :) Nie wiem co wy z tym syndromem dobrych drużyn. Czy podczas takich meczów ważnych tylko Ronaldo słabo gra czy cała drużyna? On gra 1 vs 11? Jakby podmienić ronaldo z messim podczas ostatnich GD to Ronaldo zagrał by dobry mecz a Messi nic :)
Arnoldao, Nie wiem kto :) nie powiem Ci, może i jest gwiazdą ale nie można mówić że jest piłkarzem legendarnym :D jak Pele czy Maradona, niech pogra w innej lidze i wtedy mozna ocenic

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 17 lut 2011, 00:33

Oskarek, i co oni przez te 15 min zdzialali? Bo ja nie przypominam sobie trzalu w swiatlo bramki w tym okresie...

A co do Messiego, to mi dzis przyszlo do glowy takie dziwne porownanie - on do Jarka Kaczynskiego taki troche podobny :). Maly, brzydki i poniewaz nie moze podjac walki w odbiorze z silniejszymi od siebie przeciwnikami to czesto w ramach rozpczacy ich chamsko fauluje :). A pozniej kiwa trzech i rzuca na kolany caly stadion - wypisz wymaluj J. Kaczynski :).

Awatar użytkownika
Arnoldao
-#VIP
-#VIP
Posty: 1126
Rejestracja: 10 mar 2008, 21:14

Postautor: Arnoldao » 17 lut 2011, 00:34

Oskarek pisze:Czy podczas takich meczów ważnych tylko Ronaldo słabo gra czy cała drużyna?


Chodzi o to że nie pokazuje swoich umiejętności, nie pokazuje gazu połączonego z dryblingiem, Ronaldo jest jak Hiena wyczuje słabość u przeciwnika i jedzie z nim jak z gównem. Polak potrafi, pamiętacie mecz Polska - Portugalia jak Bronowicki skasował Ronaldo i już w tym meczu go nie było.

Oskarek pisze:Arnoldao, Nie wiem kto :) nie powiem Ci, może i jest gwiazdą ale nie można mówić że jest piłkarzem legendarnym :D


Ma jeszcze przed sobą parę sezonów i może MŚ zdobędzie co wątpię bo w Argentynie jest na razie bida w linii pomocy.

Oskarek pisze:jak Pele czy Maradona, niech pogra w innej lidze i wtedy mozna ocenic


Czy chciałoby ci się ruszać dupę z Warszawy, jak masz dobrze??
Gdyby Raul nie był zmuszony do opuszczenia Realu to do dziś by siedział na ławeczce Santiago Bernabeu


Glory nie mieszajmy polityki ze sportem. Nie zabijajmy piękno piłki nożnej :twisted:

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 17 lut 2011, 01:48

Oskarek pisze:[...]Czy podczas takich meczów ważnych tylko Ronaldo słabo gra czy cała drużyna? On gra 1 vs 11? [...]


1 vs 12 to gra Gattuso :D

Oskarek

Postautor: Oskarek » 17 lut 2011, 01:49

śmieszą mnie komentarzy kibiców Barcelony że 1-0 u siebie wystarczy :)
Ta na pewno z taką obroną jeszcze bez Pique a ciekawe czy Puyol wróci

....
Nie no to Chili mnie rozjebie zaraz...

GrzesVP
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3087
Rejestracja: 25 lip 2008, 09:17

Postautor: GrzesVP » 17 lut 2011, 02:22

Oskarek pisze:Nie no to Chili mnie rozjebie zaraz...

HM nie działa? :grin: pisałeś że będzie 300$ po 1000 grach. Jednak ja będę mieć rację? :mrgreen:

Oskarek

Postautor: Oskarek » 17 lut 2011, 03:20

Dopiero mam 290 gier także spoko :) nie wiem czy dojdę w tym miesiącu do 1000

HM działa bardzo dobrze tylko Chili chyba stwierdziło że za dużo wygrywam i w dwóch szybkich ciosach prosto w ryj mi zabrało. Nie wiem jak można na 1 poziomie blindow majac 1500 w stacku sprawdzic z J6o allina :) czasami zagrywam z AA lub KK właśnie allina bo dużo fishów sprawdza mająć AJ czy AQ albo jakakolwiek parę no ale J6? Oczywiście na moje AA spadło 6 na flop i J na river :) nice read. Z reszta nie bede sie zalil jak chca niech sprawdzaja :) ale wpierw niech mi Chili odda moje $$ bo zamiast 50 wygranych powinno byc ich juz 130


GOLE Z MECZU ARSENAL BARCA

Awatar użytkownika
kicza
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 170
Rejestracja: 31 lip 2007, 13:29

Postautor: kicza » 17 lut 2011, 09:19

Szfiecu pisze:fajnie tylko dla kibiców Arsenalu - mogą się pocieszyć, że wygrali z Barceloną



Autentycznie nie masz obiektywnego myślenia.

Oskarek pisze:Ta na pewno z taką obroną jeszcze bez Pique a ciekawe czy Puyol wróci


Wracając do Pique. Klient wyleciał z Manchesteru jako słaby obrońca, przy swoim wzroście i budowie w ogóle nie mógł się ogarnąć w ostatniej linii i notorycznie przegrywał pojedynki 1vs1

W Hiszpanii stał się objawieniem sezonu.. Widocznie niektórzy potrafią się odnaleźć tylko tam

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 17 lut 2011, 09:31

Ciekawe że nikt z Was nie zauważył, ani też komentatorzy że powinien być karny dla Barcelony w końcówce meczu za zagranie piłki ręką przez Arshawina - jak próbował ją zgrać głową do Szczęsnego (powtórka z kamery za bramką była bezlitosna)

A tak podsumowując - Barcelona prowadziła grę (oprócz 15 minut z początku drugiej połowy) , a Arsenal świetnie rozgrywał kontry - jestem pełen podziwu dla taktycznego podejścia Wengera i całej ekipy Arsenalu - synchroniczne przesuwanie formacji, częste podwajanie w kryciu (naprawdę zostawili kawał zdrowia na boisku, bo oni musieli biegać podczas gdy Barcelona grała piłką).
Guardiola zawalił z kolei taktykę - według mnie za wysoko grała linia obrony - za duże odległości między obroną i pomocą - no i to ściągnięcie Villi (Keita kompletnie nic nie wniósł)

Dobra to tyle moich spostrzeżeń - i sorry za off'a

Awatar użytkownika
Arnoldao
-#VIP
-#VIP
Posty: 1126
Rejestracja: 10 mar 2008, 21:14

Postautor: Arnoldao » 17 lut 2011, 11:22

kicza pisze:W Hiszpanii stał się objawieniem sezonu.. Widocznie niektórzy potrafią się odnaleźć tylko tam


Hmmm, na Mistrzostwach Świata też się potrafił odnaleźć, ale te Mistrzostwa Świata są słabe... :mrgreen:


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.