Miałem spore plany specjalnie wyszedłem od dziadków szybciej by sobie pograc no ale.....przez 3h nic nie mogłem zagrac..... bo były problemy z poker network...ehhhh
No ale zagrałem dziś sobie turniej z poziomem mniej niż zero:)
Weekly freeroll Depositors
miejsce 33/110
rozdania warte uwagi no w sumie przez 1,5h zagrałem 4.
1 KK vs AA kolor na river i DU
2 JJ vs KQ bet pre call od takiego sporego fisha który miał niesamowite szczęscie na river w sumie dawno powinien juz odpaśc no ale grał flop marzenie JKK no i DU czyli mam już 6k
3 Potem przyszło decydujące rozdanie QQvs AJo przeciw temu samemu graczowi co wcześniej of course zamiast miec 9k:) spadam na 3 bo kolega łapie na river kolor
4 Potem w sumie przez długi okres czasu nei grałem troche kradłem i tak miałem koło 3k stack no i przyszło rozdanie JJ vs AK K na river i bye:)
DONY- niby jestem na plus ale coś mi nadal nie pasuje w mojej grze oczywiscie nie chodzi tylko o badbeaty no nie wiem muszę coś o nich przeczytac tylko nie ma gdzie zbytnio
Ilośc rozegranych za 5$ dziś -18
Ilośc rozegranych za 5$ w tym miesiącu to -78
ROI -9,6%
ITM-60,3
na screenie wykres tego miesiąca:)
A i przyszło mi całe 5$:) za wyścig sng za zeszłych na stawkach do 1$:)
Bankroll 179$
16 = 195$



