Postanowiłem że nadszedł już momęt w którym mam chociaż blade pojęcie o pokerze i moge stworzyć "swój kąt" na forum w którym mam nadzieję nie będe umieszczał bezsensownych wypowiedzi. Umieszczając tutaj swoje perypetie pokerowe licze na Wasze komentarze, podpowiedzi oraz krytykę wskazującą moje błędy, i elementy które musze poprawić. Oczywiście żadna wypowiedź która sie tutaj znajdzie nie zostanie potraktowana jako atak na mnie więc pełna dowolność (oczywiście w granicach zdrowego rozsądku:razz:)
Aktualnie najwięcej gram na tony g i cd tak więc to będą główne źródła moich doświadczeń jeżeli macie jakieś sugestie na temat tych pokerroom'ów to bardzo chętnie je poznam ponieważ moja przygoda z pokerem trwa dokładnie od dnia rejestracji na forum tak więc jest to ok. 3 miesięcy.
Tak więc zapraszam do udziału w dyskusji.
Zatem na dobry początek, zamieszczam wykaz gry na cash table w tonyg gdzie grałem na stawkach NL 0,25/0,50 na stół wchodziłem z 10$ opuszczałem jak widać po osiągnięciu ok. 20$. Zastanawiałem sie czy ja jako niedoświadczony gracz powinienem porywać sie na takie stawki, z mojej strony czuje sie tam nieźle bo grywam bardzo ostrożnie, poprostu nie lubie "jeździć" w ciemno i czekam na dobrą kartę i dopiero wtedy biore udział w grze. Napiszcie co sądzicie o tym.
A tutaj żeby chociaż piewszy post wyglądał ładnie umieszczam moje największe jak do tej pory osiągnięcie - 4 miejśce w PFF Leaderboard tuż za radostem z czego jestem bardzo dumny. Przebeg mojej gry w tym turku był bardzo spokojny powoli ale skutecznie budowałem stack i ku mojemu zdziwieniu udało mi sie dotrzeć do ft. I wtedy sie działo jedno nie udane zagranie i straciłem praktycznie wczystkie żetony potem jeszcze blindy i miałem tylko 6,000 żetoów na ft przy przeciwnikach mających zasoby po 150,000 średnio. O dziwo przeczekałem na tyle że odpadły jeszcze dwie osoby i wtedy poszły moje all in'y chyba cos koło 6 i zawsze to ja miałem najwyższy układ(raz nawet fulla walety nad 10) i tak dobrnąłem do 50k i dostałem Q10 no to all in wszyscy pass tylko pozostał tylko radost który miał A7. Po flopie byłem górą ale niestety jak to już ktoś określił gra trwa do river.
Mam nadzieję że zabardzo sie nie rozpisałem i będzie sie Wam chciało to czytać.



]
narazie po kilku rozdaniach idzie całkiem ładnie, troszke dzisiaj pogram może agressive zobaczymy jakie przyniesie rezultaty. Narazie najlepiej trafiłem AA i troche z tego wyciągłem ale jest 140 osób tak więc zapowiada sie długa walka.

no i wyrabiam punkty premii na PS i pomaga mi w tym promocja X2 no i oczywiście niesamowite dzisiaj szczęście