Pablo co do gry w sieci to ona jest duzo bardziej tiltujaca bo grasz duzo ale to duzo wiecej rozdan na godzine i zazwyczaj w przyciagu jednej sesji mozesz i z 3000 rozdan rozegrac co by w live zajelo ze 4 dni... Co za tym idzie duzo czesciej dostaniesz BB i jezeli jestes szybko tiltujacym graczem no to sobie nie poradzisz jezeli nie grasz w 100% wg BM... Ja gdybym nie gral wg BM bym chyba juz ze 100 razy bankrutowal bo swingi potrafia szybko zniszczyc stan konta...
Gra live Tobie sprawia przyjemnosc bo wygrywasz cos, a jak dostaniesz BB i odpadniesz z turnieju no to nie stracisz calego bankrolla

... A wiec zeby ci sie rowniez gra online podobala musisz troche popracowac nad mobilizacja i przestrzegac podstawowe zasady budowania rolla i po bb w trakcie ciezkich sesji potrafic odpuscic... Ile razy ja juz miewalem zalamania, chodzilem po domu wkurwiony, nic mi nie moglo pomoc i mialem ochote wziasc strzelbe pojechac do gracza ktory mi sprzedal bb do Australii i odstrzelic mu jaja

:P ale to mija, a gdy wygrywasz jest wrecz odwrotnie i to jest chyba normalne, tak jak w zyciu
Przeciez wiesz dobrze ze wielkie wygrane nie sa latwe i trzeba na nie popracowac, zlote strzaly nie zawsze trafiaja w zlota tarcze... Wiem jak to jest gdy sie wie ze sie kuma poker a sie gra na niskich stawkach bo tak powinno sie grac wg BM i z 20euro zapewne szybko nie zrobisz 500euro ale za to powoli malymi kroczkami do tego dojdziesz, a ze bedziesz ciagle przestrzegal BM no to nie stracisz tego w jedna kijowa sesje tylko bedziesz skakiwal powoli na wyzsze stawki... Nie zapomnij zeby nigdy pokera i wygranych nie traktowac w shortrunnie bo w nim jest roznorodnie tylko w longrunie gdzie po parusetkach tysiecy rozdan zauwazysz jak ci dobrze idzie
Ale szczerze jezeli naprawde nie masz zupelnie ochoty grac w sieci to poprostu odinstaluj wszystkie roomy i sobie odpusc ta gre na kompie i graj tylko live
