Blog Mojżesza

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
jaromir84
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 100
Rejestracja: 22 gru 2008, 13:40

Postautor: jaromir84 » 29 maja 2009, 21:04

Ja grałem w tym dzisiejszym turku który był o 19.05 czasu polskiego. Było 1346 uczestników. Ja byłem gdzieś około 47-48 nie wiem dokładnie, bo w momencie kiedy zostaje 50 graczy turniej się kończy i wszyscy są automatycznie zapisywani na finału. Screena nie mam bo nie zrobiłem:P W sumie to dopisało trochę szczęście bo udało mi się podwoić na fulu z 89, raz zebrałem blindy z AA raz z QQ a tak to bez większych akcji. Pod koniec byłem 58 na 63 graczy i tak powoli awansowałem na 48 bo inni się wykruszali, więc nie ma sensu się ładować w niepotrzebne akcje, zwłaszcza że w tym momencie większość ludzi z bezpiecznymi stackami potrafi limpować nawet wysokie pockety czego byłem świadkiem.
Powodzenia w dzisiejszej grze

Awatar użytkownika
mojżeszPK
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 182
Rejestracja: 20 maja 2009, 22:43

Postautor: mojżeszPK » 29 maja 2009, 22:03

Krótka relacja z przedchwilą skończonego turka na i4. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, najpierw kupe farta, a potem kupa niefarta.
Pierwsze rozdanie i prawie każdy ( bez 2 osób ) gra all in. Ja miałem na ręce JJ inni mniej znaczące karty i na flop doszła jednemu 2 i miał razem K22 a ja JJ. Na turn dochodzi kolejna 2, ale UWAGA , na river dochodzi J i zgarniam całą pulę i mam 1 miejsce :mrgreen: ... I od tego momentu wszystko się zmieniło. Najpierw podbijam do 2 tys żetonów z KK i przegrywam kolorem... Potem mam JJ podbijam do 1500 żetonów dochodzi na flopie kolejny J i mam już JJJ. Wspólne karty to AKDJ6 i przegrywam rozdanie z jakimś pajacem, który uzbierał do koloru :evil: Kolejne ważniejsze rozdanie to zagranie all in z AA po flopie. Klient rownież gra all in z 78 i z flopu mu dochodzi kolejna 7 i 8 i tak sie kończy moja przygoda z tym turkiem ( 400 miejsce na 2tys ). Chyba miałem na początku za dużo farta i potem poszło wszystko przeciwko mnie. Bardzo jestem zadowolony z pierwszego rozdania i zrobionego screena, którego zachowam na wiele lat :mrgreen: Poniżej 2 kluczowe rozdania, pierwsze i ostatnie...

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
mojżeszPK
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 182
Rejestracja: 20 maja 2009, 22:43

Postautor: mojżeszPK » 30 maja 2009, 01:06

I zagrałem kolejny ten przeklęty turek na everest-brak-polskiej-licencji!. Nie chce mi sie rozpisywac ale powiem tylko tyle, że zająłem tylko 218 miejsce... Sytuacja wygladala tak jak w poprzednich turkach z tego cyklu. Cały czas miałem bezkarcie, ale zdażyło mi sie sfoldowac K8 K5 itp . Jezeli bym nie sflodował K8 to bym troche zgarnal zetonow bo na flop doszlo wlasnie K8. Pierwsze i moje rozdanie to KK na rece i wtedy mialem 900 zetonow. Callowalem sie z innym klientem ktory prawie we wszytsko wchodzil... Okazalo sie ze ma AA i odpadlem z turnieju... Dobrze waszym zdaniem to rozegralem ? Podbito mnie dosyc wysoko i zal bylo z takimi kartami nie sprobowac...

Moze macie jakies sugestie? Grac tak jak gram czy moze troche ostrzej ? Przyznam sie ze gram zachowawczo, bo niechce niepotrzebnie tracic zetonow. Zawsze jednak mam najmniej zetonow przy stole i trudno mi sie gra.... Czekam na jakies podpowiedzi... Jutro znowu bede to meczyl !

Obrazek

Awatar użytkownika
badzio
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 134
Rejestracja: 12 kwie 2009, 10:04

Postautor: badzio » 30 maja 2009, 02:13

Gdybyś zagrał bardziej agresywnie to i tak dostałbyś call na tym etapie. Po stackach wnioskuje, że była to wczesna faza turnieju, a wtedy raczej nikt nie zrzuca AA. Poza tym na Evereście donków pełno, więc tak czy inaczej (99,9%) dostałbyś call i przegrał to rozdanie.

Co do tego bankrolla, którego tak usilnie grasz - życzę ci powodzenia w dostaniu się do pierwszej 50, co wcale nie jest trudne i na pewno ci się uda, ale nie zdziw się jak będziesz chciał coś ugrać w niedzielnym turku i zderzysz się z rzeczywistością, kiedy to zobaczysz liczbę uczestników i szeregi donkofishów przez których będziesz musiał się przedzierać kilka h. Niemniej jednak życzę powodzenia i wytrwałości ;)

I jeszcze jedno. Widzę po twoich ostatnich postach, że naprawdę ostro zafascynowałeś się pokerem i od rana do wieczora grasz po sieci. Jakbyś trochę przystopował, to na pewno nie wyjdzie ci to na złe. Choć z drugiej strony doskonale cię rozumiem, bo też z początku miałem okres ciągłej gry i ciężko było mi się powstrzymać od grania czegokolwiek.

Awatar użytkownika
mojżeszPK
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 182
Rejestracja: 20 maja 2009, 22:43

Postautor: mojżeszPK » 30 maja 2009, 12:55

Przedchwilą znowu wystąpiłem w tym turnieju i już przypierwszym rozdaniu odpadłem i znowu z KK. Koleś miał strita i tyle... Zresztą sami zobaczcie poniżej... Jakiś ten turniej jest dla mnie zaczarowany, wszystko przeciwko mnie ... Ale nic , jest jeszcze dzisiaj pare tych turkow to sobie pogram...

Obrazek

Awatar użytkownika
asape
-#VIP
-#VIP
Posty: 412
Rejestracja: 01 lut 2008, 18:30

Postautor: asape » 30 maja 2009, 13:57

I zawsze bedziesz przegrywal, jak bedziesz wchodzil do rozdania z K6off i dodatkowo all inowal sie z top para... Pomysl nad swoja gra...

Awatar użytkownika
tomziolo
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 782
Rejestracja: 21 sie 2008, 18:27

Postautor: tomziolo » 30 maja 2009, 14:46

mojżeszPK, gratuluje wynikow, ale.. no wlasnie mam male zastrzezenia do Twojej gry.

Po pierwsze jak pisze asape odpusc sobie karty typu K6. Zawezij swoj zakres rak, bo daleko nie zajedziesz na swoim szczesciu, ktore wyraznie masz.

Kolejna sprawa to cierpliwosc, w jakims wczesniejszym poscie piszesz ze HU juz nie chcialo Ci sie grac i wchodzisz allin z 23 i wygrywasz z QQ. Zapewniam Cie ze z takim mysleniem daleko nie pociagniesz, bo albo placisz wpisowe i grasz najlepiej jak potrafisz, albo wplac mi na konto i ja pojde na piwo za te euro ;). Tym bardziej ze jestes na etapie budowania bankrolla, takze kazdy cent Ci sie przyda

Powodzenia

Awatar użytkownika
mojżeszPK
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 182
Rejestracja: 20 maja 2009, 22:43

Postautor: mojżeszPK » 30 maja 2009, 14:50

tomziolo pisze:Po pierwsze jak pisze asape odpusc sobie karty typu K6


Zawsze foldowałem tego typu karty ... A10 K6 itp... ale teraz postanowilem wejsc lekko za 10$ i mi doszedł AS i pociagnąłem dalej... Za 15 minut znowu gram no i musi byc 50 ! :D Dzieki za komentarze :)

Awatar użytkownika
mojżeszPK
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 182
Rejestracja: 20 maja 2009, 22:43

Postautor: mojżeszPK » 30 maja 2009, 17:49

Bankroll Builder Sat. - Niewykorzystana szansa

Krótki opis z ponownej gry w tym cholernym i zaczarowanym dla mnie turku... Caly czas foldowalem i dopiero po okolo 35 minutach gry wszedlem z JJ i sie podbijałem, az zostalo mi tylko 450 zetonow... Niestety jakis gamon uzbieral kolor no i dupa... Nastepnie znowu caly czas z mojej strony fold fold i jeszcze raz fold bo nie mialem zadnych kart... Zzeraly mnie powoli blindy i mialem na sobie BB i zostalo mi 135 zetonow. Mialem na rece Q2. Jeden klient zagral all in z duuuza pola inni go podbili tez wysoko. W puli bylo ponad 11k. Mialem juz wchodzic za wszystko ale cos mnie powstrzymalo i to sfoldowalem... I to byla moja najglupsza decyzja w pokerowe karierze... Zreszta sami zobaczcie ponizej... Bym zgarnal ogromna pule i wtedy juz prawie napewno bym byl w 50 ! Zalowalem strasznie, i stwierdzenie ze pierwsza decyzja jest najlepsza okazuje sie bardzo trafne... Z 5 zetonami pare rozdan pozniej zagralem all in z 99. Jeden wszedl all in drugi go podbil i w puli bylo ponad 7k zetonow. Jeden mial AK drugi QJ. Na flop doszlo 10 2 8 i juz wierzylem ze zgarne pule... Niestety na turn doszedl J i znowu dupa... Tylko 83 miejsce... Moglo byc tak pieknie gdybym wszedl w poprzednie rozdanie, albo w tym by nie doszedl J....Widocznie nie chca mnie w tym turnieju, ale ja sie nie poddaje i za 10 minut gram znowu... Ponizej zdjecia tych opisanych wyzej rozdan...

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
mojżeszPK
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 182
Rejestracja: 20 maja 2009, 22:43

Postautor: mojżeszPK » 30 maja 2009, 18:57

Od 2 dni wszystkei karty sa przeciwko mnie ... Nawet jak juz dostane JJJ albo 777 to i tak przegram bo ktos dozbiera sobie do koloru i wygra... O miejscu nie bede wspominal bo wstyd... Ja jednak latwo sie nie poddam i dalej bede walczyl ! Sami zobaczcie ponizej to rozdanie ... ;/

Obrazek

sympek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 159
Rejestracja: 23 sty 2008, 19:03

Postautor: sympek » 30 maja 2009, 23:40

mojżeszPK pisze:Zzeraly mnie powoli blindy i mialem na sobie BB i zostalo mi 135 zetonow. Mialem na rece Q2. Jeden klient zagral all in z duuuza pola inni go podbili tez wysoko. W puli bylo ponad 11k. Mialem juz wchodzic za wszystko ale cos mnie powstrzymalo i to sfoldowalem... I to byla moja najglupsza decyzja w pokerowe karierze... Zreszta sami zobaczcie ponizej... Bym zgarnal ogromna pule i wtedy juz prawie napewno bym byl w 50 ! Zalowalem strasznie, i stwierdzenie ze pierwsza decyzja jest najlepsza okazuje sie bardzo trafne


Możesz mi te zdanie wyjaśnić? Jaką pulę byś w sumie zgarnął ?

Awatar użytkownika
mojżeszPK
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 182
Rejestracja: 20 maja 2009, 22:43

Postautor: mojżeszPK » 30 maja 2009, 23:55

sympek, Jestem pewnien na 100% ze dawalem screen z tego rozdania...

Ile zetonow ? 11 tys !! .... ;/

Awatar użytkownika
drl
-#VIP
-#VIP
Posty: 386
Rejestracja: 21 maja 2008, 19:39

Postautor: drl » 31 maja 2009, 00:11

mojżeszPK pisze:Zzeraly mnie powoli blindy i mialem na sobie BB i zostalo mi 135 zetonow. Mialem na rece Q2. Jeden klient zagral all in z duuuza pola inni go podbili tez wysoko. W puli bylo ponad 11k. Mialem juz wchodzic za wszystko ale cos mnie powstrzymalo i to sfoldowalem... I to byla moja najglupsza decyzja w pokerowe karierze... Zreszta sami zobaczcie ponizej... Bym zgarnal ogromna pule i wtedy juz prawie napewno bym byl w 50 ! Zalowalem strasznie, i stwierdzenie ze pierwsza decyzja jest najlepsza okazuje sie bardzo trafne... Z 5 zetonami pare rozdan pozniej zagralem all in z 99.


zobacz to co wytluscilem z cytatu i poprawcie mnie jesli zle rozumuje. bo jesli dobrze rozumuje to blindy byly chyba cos kolo 150/300 ? czy tak jak na screenie z 99takami 300/300 przypuscmy ze to 2gie, wiec jesli moja matma jest w porzadku to wynika z tego ze byles na BB co daje 300 i zostalo ci jeszcze 135 czyli masz w zetonach 435 napisales ze w to rozdanie weszlo pare osob to zakladajac ze weszlo tam pol stolu to nam daje PULE DLA CIEBIE 5*435=2175(zakladajac ze wszedles all-in) wiec ja nie wiem jak to sie rowna tym 11tysiakom o ktorych mowiles. oni mogli by sie bic o 11k ale dla ciebie z tego byla pula boczna ktora wynosila w przyblizeniu 2k

Awatar użytkownika
mojżeszPK
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 182
Rejestracja: 20 maja 2009, 22:43

Postautor: mojżeszPK » 31 maja 2009, 00:15

Blindy jak dobrze pamietam byly 150/150 ... czyli jak ja bym trafil QQ a oni nic to bym nie dostal calej puli 11 tys ?

Awatar użytkownika
drl
-#VIP
-#VIP
Posty: 386
Rejestracja: 21 maja 2008, 19:39

Postautor: drl » 31 maja 2009, 00:39

aha czyli jesli byly blindy 150 to tak ty miales 285 zetonow i zakladajac ze weszlo w rozdanie 5 osob bys dostal 285*5 = 1425 z puli bocznej.

nie nie dostal bys tyle a mozna to wyjasnic na takim przykladzie ze grasz z kolegami przy piwku ty masz powiedzmy 500zl a jakis twoj kumpel ma 10tys. i jeszcze jeden ma dajmy na to 5tys, wszyscy wchodzicie all in i masz podzielone to tak jedna pula boczna zawiera 1.5tys i pula glowna 9 tys bierze sie to z tad ze obaj sprawdzaja ciebie co daje to 1.5tys a potem miedzy soba co daje 9 tys. i dla ciebie liczy sie tylko ta boczna pula i nic wiecej cie nie interesuje poza kartami spadajacymi na deck ofc :mrgreen:

Awatar użytkownika
mojżeszPK
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 182
Rejestracja: 20 maja 2009, 22:43

Postautor: mojżeszPK » 31 maja 2009, 00:57

drl, Ok, dzieki za wytlumaczenie :) W tym tygodniu juz niestety nie dostane sie do tego turka z 2,500$ bo juz nie ma eliminacji, ale w nastepnym znowu powalcze ...

Awatar użytkownika
mojżeszPK
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 182
Rejestracja: 20 maja 2009, 22:43

Postautor: mojżeszPK » 31 maja 2009, 03:27

I na koniec dnia wreszcie wielka wygrana :mrgreen:

Patrzcie i podziwiajcie :)

Obrazek

Awatar użytkownika
asape
-#VIP
-#VIP
Posty: 412
Rejestracja: 01 lut 2008, 18:30

Postautor: asape » 31 maja 2009, 06:58

Zagralem raz ten turniej w ktorym Ty sie meczysz i ... 2 miejsce oraz miejsce w turnieju glownym :P Smieszny poziom :)

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 01 cze 2009, 11:14

taka kasa, nienawidze Cie :P :mrgreen:

Awatar użytkownika
mojżeszPK
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 182
Rejestracja: 20 maja 2009, 22:43

Postautor: mojżeszPK » 01 cze 2009, 11:49

asape, I jak, ktore miejsce zajales w tym turku o 2,500 $ ?

Mlody, sex expert :lol: masz 997 postow :D

Awatar użytkownika
mojżeszPK
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 182
Rejestracja: 20 maja 2009, 22:43

Postautor: mojżeszPK » 02 cze 2009, 04:34

Bankroll Builder Satelite - Mam dziada :mrgreen:

Dziś o 1 w nocy zagrałem znowu w tym nieszczęsnym turku. No i się udało, zająłem 27 miejsce na okolo 1500 osób... Już na samym poczatku zbudowałem sobie ładnego stacka ( 14k) grając bardzo agresywnie, i potem spokojnie kontrolowałem gre, bo inni gracze mieli po max 3k .... Zajmowalem wtedy 2 miejsce. Potem już do samego końca nie miałem żadnych kart, czasami coś sie tam trafiło... Mogłem pięknie ułożyć pokera, ale nie wszedłem w rozdanie mając na ręce 10 i na stole AKQJT.... Miałem przeważnie 14k - 17k żetonów i zajmowałem 10-18 miejsce... Skończyłem z ponad 8k żetonów zajmując 27 miejsce i dostając sie do upragnionego turka o 2,500 $ :razz:

Obrazek

Obrazek


Nastepnie postanowilem sobie zagrac turka na 2k osób na i4poker i jak sie skończyło, sami zobaczcie poniżej... Najpierw ładny As na turnie potem brzydkie 77 na flopie... :lol: Mogło być tak pięknie :razz: Humor poprawił niejaki "cieciu" myślałem że to jakiś Poak, a to klient z kanady ma taki nick ;p

Obrazek

Awatar użytkownika
mojżeszPK
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 182
Rejestracja: 20 maja 2009, 22:43

Postautor: mojżeszPK » 02 cze 2009, 20:37

Dzis jak narazie rozegralem sobie 2 freerollki. Pierwszy na everest-brak-polskiej-licencji!, ten co zawsze... Probowalem w nich nowych zagran i gralem bardzo ostro. Juz na samym poczatku mialem bardzo duzy stack i zajmowalem 1 miejsce... Karty dostawalem bardzo ładne i caly czas utrzymywalem sie w pierwszej 50... Gralem na pelnym luzie bo dzis w nocy juz zdobylem wejsciowke do turka o 2,5k poprzez wlasnie ten turniej. Co moje wieksze podbicie to zaraz kazdy pasowal wiec mi to pasowalo. W moim ostatnim rozdaniu kazdy wszedl po tyle samo żetonow. Ja zagralem all in z 88 i myslalem ze zgarne troche zetonkow bo inni spasuja ( zagralem za 7k kiedy inni przy stole mieli o wiele mniej, tylko jeden mial 11k. I wlasnie ten ostatni mnie sprawdzil i majac TT zgarna cala pule. Zaluje tylko ze nie wszedlem w jedno rozdanie kiedy to na stole bylo AKQJ a ja mialem na rece 10 i 2 ... WIadomo jak ladnie by to sie skonczylo...Gdybym nie mial zapewnionej juz wejsciowki do turka o 2,5k to bym zagral niektore rozdania calkiem inaczej, ale teraz grajac na pelnym ludzie moglem sobie pozwolic na niektore takie zagrania. Nie udalo sie ale naprawde ostatnio widze poprawe w mojej grze...

Obrazek

Obrazek


Nastepny turek rozegralem na 24hPoker. Startowalo 4k osob. Juz na samym poczatku agresywnie zaatakowalem i mialem najwiecej zetonow przy stoliku. Bylo premiowanych 150 miejsc i mialem duza szanse na bycie w tej grupie. Potem gralem bardzo pasywnie i ostro tego zalowalem. Mialem na rece KJ ja fold , a na flopie KJ. Mialem na rece KQ ja fold , na flopie KQ... Mialem K3 ja fold na flop K3. Tak bylem wkurzony ze masakra bo gdybym wszedl w te rozdania to bym mial kupe zetonow bo wtedy minimum jedna osoba grala za wszystko... Blindy byly woskie i co moje podbicie to kazdy pasowal. Postanowilem ukrasc spore blindy i wszedlem za wszystko jak dobrze pamietam z 88 albo 99. Niestety sprawdzil mnie kolezka ktory mial troszeczke wiecej odemnie zetonow no i mial lepsze karty... Jutro znowu bede atakowac tego turka...

Ogolnie widze w swojej grze spora poprawe... Ostatnio sporo czytalem i jak widac troche mi to dalo... Wlasnie gram zam turka na PartyPoker na 500 osob i idzie calkiem dobrze. Potem mam turka na 300 osob na Chili... Jak poszlo napisze niebawem...

pappek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 139
Rejestracja: 17 sty 2009, 14:10

Postautor: pappek » 02 cze 2009, 22:40

mojżeszPK pisze: Zaluje tylko ze nie wszedlem w jedno rozdanie kiedy to na stole bylo AKQJ a ja mialem na rece 10 i 2 ... WIadomo jak ladnie by to sie skonczylo
...
Potem gralem bardzo pasywnie i ostro tego zalowalem. Mialem na rece KJ ja fold , a na flopie KJ. Mialem na rece KQ ja fold , na flopie KQ... Mialem K3 ja fold na flop K3. Tak bylem wkurzony ze masakra bo gdybym wszedl w te rozdania to bym mial kupe zetonow bo wtedy minimum jedna osoba grala za wszystko... ..



musisz zrozumiec ze jak bys weszedl w te rozdania to by co innego spadlo na board ...

Awatar użytkownika
mojżeszPK
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 182
Rejestracja: 20 maja 2009, 22:43

Postautor: mojżeszPK » 29 cze 2009, 02:59

Po 4 tygodniach przerwy, wracam z pisaniem bloga.

Przez ten czas wydarzylo sie bardzo wiele... Kilkanascie freerolli skonczonych w kasie i jakis tam bankroll. Jednak co udalo mi sie wygrac to zaraz w glupi sposob przegrywalem... Kilkanascie dni temu skorzystalem z darmowych 5$ na dirty stack. Zostalo mi 2$ i zrobilem z nich w kilkanascie godzin ponad 55$. Jednak, aby wyplacic te pieniadze trzeba bylo wplacic najpierw 20$... Nie mialem jak zalatwic tej kasy, i w glupi sposob wszystko w krotki czas przegralem... Okaalo sie jednak, ze kasy i tak bym nie wyplacil, bo Polacy zakladali multikonta, i dla naszego kraju wstrzymali wyplaty... Wiec nie ma czego zalowac :) Zrobilem podsumowanie po rownym miesiacu gry w pokera i wyszlo mi 130zl na plus, na samych freerollach. Jednak tak jak wspomnialem nic nie wyplacilem, bo zaraz w beznadziejny sposob wszystko przegrywalem.

Najlepszym jak narazie w moim wykonaniu turniejem byl ten wtorkowy forumowy na i4Poker. Gralo mi sie bardzo dobrze, i caly czas kontrolowalem swoja gre. Caly zas stack mialem o wiele wiekszy niz sredni, i zdarzylo sie, ze swoimi balwankami polamalem komus AA. Wielokrotnie ktos komus lamal AA , KK , QQ swoimi ósemkami. Na FT bylem przedostatni, jednak po 2 alinach z knoperssem wyszedlem na prowadzenie, zabieraja mu okolo 13k zetonow. Na HU mielismy prawie takie same stacki. W pewnej chwili ja mialem ponad 60k, a rywal tylko 18k. Bardzo wierzylem w to, ze wreszcie uda mi się wygrać pierwszy turniej w życiu. Wszystko bylo dobrze, az do pewnego momentu. Mam na rece A2 i na flope laduje 226. Gram aline na flopie za okolo 65k, to samo robi rywal grajac za 19k. Ja juz zadowolony, ze wygralem ten turniej, ale ... Przeciwnik pokazuje T6. Na turnie laduje kolejna 6 i w taki szczesliwy sposob rywal ma ponad 50k, a ja skraam sie do 40k... Po tej akcji kompletnie nic mi nie wychodzi i jestem strasznie zdezorientowany... Jak dobrze pamietam to odpadam grajac all ina z KQ na 55... Na boardzie nic mi nie wpada i koncze turniej na i tak bardzo dobrym 2 miejscu :) Wygrywam 5E i szybko z nich robie 20E grajac na poczatku cash a potem standardowo Turbo 5+0.50 Double Up. Koncze grac okolo 3 w nocy i jade nad morze. Wrocilem dzis w nocy i spragniony gry odpalam i4. Mialem to odrazu wyplacic jednak cos mnie podkusilo zeby pograc na cash... I znowu sie stalo to co zawsze... Przegralem wszystko, ale po calkiem niezlej grze... Do swojej gry nie mialem zastrzezen, bo co mozna wiecej zrobic kiedy ktos ci lamie 2 razy KK kiedy w puli jest polowe twojej kasy... Raz jak dobrze pamietam wchodze all in z AA za 10$, najpierw klient sprawdza z KK i oczywiscie na flop dochodzi mu kolejny Krol. Potem gram za wszystko znowu z AA sprawdza mnie mega donk z T9 ? ... Flop KQJ, i po calej kasie ... Warto dodac ze mialem juz 28E, ale co poradzic ... Po tej przegranej, na spokojnie sie nad tym wszystkim zastanowilem i podjalem wnioski... Zmotywowany zagralem jakis freeroll na 900 graczy na RedKings w ktorym zajalem 56 miejsce i wygralem 1$ :razz:

Kolejny turniej postanowilem zagrac na CD... Byl to forumowy turek dla tych ktorzy ugrali chyba 200 pkt. Jednak znowu im sie cos zwalilo i mogl sie do niego rejestrowac kazdy. W poprzednia niedziele rowniez byla taka sytuacja, jednak postanowilem w nim nie grac i byc fair wobec tych ktorzy ugrali punkty... Jednak widzac ze juz 2 tydzien z rzedu kazdy moze w nim grac i jest zarejestrowanych kupe osob, rowniez postanowilem w nim wziasc udzial.
Gralo mi sie bardzo fajnie, i od czasu do czasu wykorzystac bardzo dobra reke. Najpierw kolezka wchodzi po flopie A94 all in w moje AA, majac A8 :grin: Potem dopisywalo mi ogromne szczescie. Short wchodzi za caly swoj stack - 800, ja rowniez wchodze z aliną majac AK, zagralem za wszystko, aby inni nie weszli w to rozdanie, bo chcialem sprawdzic tylko caly czas blefujacego shorta. Jednak jako 3 rowniez za wszystko wchodzi kolejny gracz. W puli znajdowalo sie ponad 6k. Short pokazuje 44, ostatni odwazny pokazuje KK, a ja mam na rece AK :grin: Flop 885 , Turn 3 , River ? , tak , tak river A :grin: garniam szczesliwie cala pule i eleminuje kolejnych 2 rywali. Kiedy zostalo 21 osob i kazdy bal sie odpasc na bublu raisuje z KQ do 1,5k , klient wchodzi za wszystko wrzucajac lacznie do puli ponad 10k. Ja wczesniej wysoko podbijajac, rowniez gram za swoj caly stack. Wszystko to sie dzieje przed flopem. Rywal pokazuje AJ i jest w lepszej sytuacji niz moje KQ. Flop 876 , Turn J ... Juz sobie mysle po co w takiej chwili zagralem za swoj caly stack, nawet nie wygram tych 2$ :grin: Jednak moc jest znowu ze mna i river w postaci K znowu ratuje mi tylek. Po kilkunastu minutach gry gram kilka alinek z rzedu z dosc dobrymi kartami, i wyrabiam sobie opinie all inowca wchodzacego ze wszystkim. Kiedy zostalo nas chyba 17, typ podbija do 600 , ja gram za wszystko z KQ, liczac na to ze po drodze jakis short wejdzie za wszystko widzac moje poprzednie czeste alliny, i myslac ze kolejny raz wchodze z niczym... Kazdy jednak pasuje i gracz ktory podbil do 600 wchodzi allin. Pokazuje on TT i czekam na szczesliwy board. Flop 972 , Turn J , River A ... Niestety tym razem sie nie udalo... Mogla spasc na flop jakas dziesiateczka i by bylo cudownie, jednak limit szczescia na ten dzien sie wyczerpal. Okazalo sie ze typek zrobil z moich zetonow pozytek i wygral caly turniej :grin: Zgarniajac cos okolo 2.40$ wchodze na cash table i tam dobra gra dobijam do okolo 6 $. Na stole mam strasznego donka co co drugie rozdanie wchodzi all in z niczym... Jednak glupi ma zawsze farta i cos mu spadalo, czy to na turn czy to na river i z gownianymi kartami wygrywal sporo kasy, lecz potem prawie wszystko stracil i zostalo mu okolo 5$ ... Kiedy dostalem na reke AT postanowilem zagrac all wiedzac, ze pewnie super donk zrobi to samo. Jak latwo sie bylo domyslic zagral za cala swoja kase, ale to samo uczynil rowniez calkiem dobry zawodnik dokladajac do puli okolo 10$. Mega donk pokazuje 66, a drugi odwazny ma na rece QQ. Jednak wielki fart znowu byl ze mna i juz na flopie spadl As. Balem sie ze dojdzie cos im na turnie lub riverze, jednak river znowu byl ze mna i z AAA zgarniam pule ponad 16$ :grin: Ostatecznie cash koncze z dorobkiem 15$. Nastepnie zagralem 3 SnG , moje ulubione czyli 5+0.50 Turbo Double Up. Wszystkie zakonczylem w pierwszej 3, wiec zarobilem na nich 13,5 $. Koncze dzien z ponad 28$ , co jest bardzo dobrym wynikiem, zaczynajac od 2.40 $ :grin: Napewno nie zrobie takiego bledu jak poprzednio i nie przegram calej kasy. Musze jakos skombinowac 20E, bo najpierw trzeba wplacic na CD poprzez MB, aby moc wyplacic kase wlasnie na moneybookers...

We wtorek musze bardzo dobrze zagrac w ostatniej rundzie Czerwca na i4... Narazie zajmuje w tabli 5 miejsce rowno z jakims graczem z dorobkiem 10pkt. Moim zdaniem jest to dobry wynik, poniewaz gralem tylko 2 rundy, a nie 3 jakie sie odbyly. Musze byc w pierwszej 3 i zgarnac CPP , choc nie ukrywam ze bedzie to trudne zadanie :grin:

Ponizej screeny opisanych wyzej rozdan :grin:

Obrazek
By mojzeszPK

Obrazek
By mojzeszPK

Obrazek
By mojzeszPK

Obrazek
By mojzeszPK

Obrazek
By mojzeszPK

Obrazek
By mojzeszPK

Obrazek
By mojzeszPK

Awatar użytkownika
mojżeszPK
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 182
Rejestracja: 20 maja 2009, 22:43

Postautor: mojżeszPK » 10 lip 2009, 17:33

Mozecie napisac kilka slow o tym rozdaniu ? Jezeli popelnilem jakis blad to prosze o komentarze i wskazowki jak wy byscie to rozegrali .

Obrazek


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.