Blog grindera...

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
Oziris
-#VIP
-#VIP
Posty: 541
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:48

Postautor: Oziris » 20 lut 2010, 12:13

Zastanawiałem się trochę nad przejściem na FTP po wprowadzeniu Rush Pokera, jednak po wypróbowaniu ta odmiana gry od razy skojarzyła mi się z DoNami ;/ Zysk z tego jest, tony rake'u się oddaje, ale nie oszukujmy pouczająca to odmiana gry na stolikach nie jest.
Muszę się przyznać, że gdy zrobiłem sobie tam sesję 2k rąk i zobaczyłem moje staty to się wręcz przeraziłem, dopiero po odwiedzeniu 2+2 doszło do mnie, że takie staty tam się powinno mieć......
Ogarnąłeś już HUDa z PT3 na tych stolikach? Ponoć pomocny jest. Ja się z HEM namęczyłem dłużej niż tam grałem w ogóle, ale i tak mi nie wyszlo.

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 21 lut 2010, 18:31

Oziris gra na rush poker jest specyficzna - nie ma co do tego wapliwosci. Wiele zalezy od tego na jakich stawkach grasz - bo z tego co do tej pory widze przeskok pomiedzy kolejnymi poziomami jest dramatyczny. Co prawda wiele tych poziomow jak narazie nie zwiedzilem, ale wydaje mi sie ze im wyzej bedziesz probowac tym wiecej jest "normalnosci" w tej odmianie pokera. Zreszta z czasem na pewno wiele bedzie sie zmieniac, gra bedzie ewoluowac, wiec nie skreslalbym tej odmiany gry cash juz na wstepie.

Co do konfiguracji to nic nie dzialalem jeszcze w tym kierunku, na pewno byloby by to bardzo pomocne. Slaby jestem w te klocki, wiec czekam na jakies "gotowce" w tym temacie, bo pewnie z czasem sie pojawi to i owo.

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 28 lut 2010, 14:48

Tydzien bez wpisu, nie bez przyczyny. Praktycznie nie gralem cash, zrobilem sobie odpoczynek od cash i pogralem sit'n'go w umiarkowanej dawce. Jednak nie potrafie caly miesiac grindowac tylko cash, po prostu zaczyna mnie irytowac, no i zaczynam grac slabiej.

No i dodatkowa sprawa - zaczela sie liga polska, wiec chcac nie chcac weekendy i czesto piatki beda wyjete z zycia, a bedac troszke zaangazowany w sprawy kibicowskie lubie sie ruszyc tu i tam w Polske ;) A ze studia tez trzeba kontynuowac wiec gry bedzie stosunkowo malo, ale mam nadzieje ze godzinke/dwie dziennie uda sie wygospodarowac na pokera.

Sity gram 8 jednoczesnie - 10+1$, 4 shorthanded z dwoma platnymi i 4 full ring z trzeba platnymi. Nizej wykres tygodniowej gry.

Obrazek

Awatar użytkownika
Katowice
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 231
Rejestracja: 03 maja 2009, 22:45

Postautor: Katowice » 28 lut 2010, 21:34

Wisła czy Cracovia?

Też jestem dość zaangażowany ;-)

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 01 mar 2010, 23:17

Katowice Oczywiscie jedyny sluszny krakowski klub spod znaku Bialej Gwiazdy ;)

Co do pokera to znowu gram na rush poker, wyrobilem jakis bonus 50$ dolarow ktory mi zaoferowali i wracam do grindowania. Niestety musialem troszke srodkow wyplacic, ale dzieki sitom na ktorym wyszedlem troszke na plus roll na FTP ciagle oscyluje w granicach 3100$.

Jutro wtorek, wiec tradycyjnie juz freezout live. Ciekawe kiedy przyjdzie pora i na krakowski klub pokerowy, bo patrzac na wydarzenia z Warszawy to i u nas mozna sie spodziewac niemilych niespodzianek. Tak czy inaczej dobrze ze wogole cokolwiek jeszcze w Krakowie jest organizowane.

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 11 mar 2010, 00:44

Ok przydalaby sie mala aktualizacja. Problem w tym ze nie ma za bardzo co aktualizowac bo gram online po prostu malo. Dobilem o 75k rozdan na proficie kolo 1100, rozegralem troche dla odmiany MTT bez spektakularnych sukcesow, na SnG sie bawilem dosc sporo (z lekka strata dla rolla), tak wiec moze martwic maly postep w realizacji challangu.

Zlapalem za to niezly rush live, pomimo wejscia ustawy gram teraz wyjatkowo duzo na zywo. Cashe live na dosc niskich limitach potrafia wbrew pozorom rowniez byc dochodowe ;)

Przypadkiem trafilem na satelitke do satelity live na EPEC Everesta i troche niespodziewanie zakwalifikowalem sie do tego turniju tylko ze w... Katowicach. Jak nie uda sie zalapac do Krk to pewnie sie przejade na Slask, sprobowac swego szczescia.

Tak wiec trwa maly odpoczynek od gry online, dodatkowo musze sie na ostro wziasc za prace licencjacka.

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 14 mar 2010, 01:06

Przerwa od fulltilt-brak-polskiej-licencji! Poker. Nie idzie, bankroll stoi w miejscu - najwyzsza pora cos zmienic. A najlatwiej zmienic pokerroom.

Do tej pory nie ugralem za wiele punktow dla forum, w zwiazku z tym postanowilem wybrac ktorys z "forumowych" roomow. Padlo na Chili, glownie dlatego ze byl to jeden z nielicznych roomow na ktorych jeszcze sie nie rejestrowalem :mrgreen:

Na poczatek zagralem troche DoNow - dla odmozdzenia, bo nie gralem ich chyba z rok. Kokosow na nich nie zarobilem, ale przynajmniej oswoilem sie z softem. Na 120 grach sharkscope mi pokazal ROI 7%, takze sredniawow, ale tez nie najgorzej.

Pozniej sesja cash i musze powiedziec ze poziom calkiem calkiem mi sie podoba - w sensie ze przeciwnicy skilem nie imponuja. Przyzwyczajony do nitowosci na FTP, nie bardzo wiedzialem o co chodzi patrzac na rywala angazujacego preflop caly stack z AJoff, albo zagrawajacego open AI na flopie A25z 68 bez draw do koloru. Zrzucilem mu AJ, ale ze bylismy w 3way pocie to dostal call od Arag i zeby bylo smieszniej dozbieral do striaghta. Coz, poker.

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 21 mar 2010, 17:47

Tydzien na Chili, z gry jestem zadowolony, staty wrocily mozna powiedziec do normalnosci, po nitowym rush pokerze.

Mysle ze jak na 6-osobowki wyglada to przyzwoicie (probka 10k rozdan):
Vpip: 21,8
Preflop raise: 14,9
3bet: 2,8 (za niski, musze nad tym popracowac)
vs 3bet call - 32,8
sqeeze: 2,0
Agresja: 3,28
FlopCbet: 80
Flop fold cbet: 43
Fold Sb to steal: 89,1
Fold BB to steal: 80,2

Jesli chodzi o postep w challangu - na chwile obecna finansowo dobilem do 4000$. Troszke historii mi po formacie obcielo, ale czesc rozdan mialem zachowane - takze w przyszlym tygodniu wrzuce jakis wykres. Punktow na Chili dodatkowo ponad 4k. Szkoda ze nie uwalniaja bonusu stopniowo, a dopiero po calosci 24k ugranych punktow.

Aha dodatkowo wygralem token tournament 100+9, takze bedzie do wykorzystania na jakis niezly turniej

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 28 mar 2010, 17:26

Dobra, mial byc wykres, no to wrzucam :mrgreen:

Obrazek

Nie jest to oczywiscie pelna historia z Chili, brakuje okolo 7-9k rak, ktore zapomnialem sobie zapisac podczas formatowania dysku. No ale trudno.

Jak widac nie gram zbyt wiele, ale jako taki zysk jest. Roznice wobec FTP widac golym okiem - w koncu potrzebowalem tam az 40k rak zeby ugrac zysk taki jak na Chili po 13k. Tak wiec mysle ze brak rakebacku jest w pelni wynagradzany zyskiem, a dodatkowo dostane jeszcze bonus. Tak na marginesie, jesli ktos z Was gra na Chili, to prosze o jakies podpowiedzi, na co moge liczyc z ich strony po wykorzystaniu bonusa.

Plany na ten tydzien - praca licencjacka. Gry bedzie jeszcze mniej, niestety. Od czasu do czasu godzinna sesja cash i mysle ze to bedzie na tyle. Dodatkowo jade odwiedzic rodzine na swieta, co uczyni jakikolwiek grind praktycznie niemozliwym ;)

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 09 kwie 2010, 00:08

Jesli chodzi o ostatnie sukcesy to za najwiekszy moge uznac napisanie pierwszego rozdzialu pracy licencjackiej :mrgreen: Bo pokerowo to za wiele sie nie dzialo. Malo gry, do tego znowu naszlo mnie na omahe, a ze dodali na rush poker Hi/Low nl50 wiec troszke pogralem. Wynik praktycznie na 0, zreszta w omahe hi nl25 tez podobnie. Jedno ciekawe rozdanie mi sie trafilo (screen nizej), gdzie troszke przydonkowalem rozgrywajac powoli triple asy z reki - aliny na turnie.

Obrazek

W holdema gram dalej na Chili, przynajmniej do czasu gdy ugram te 24k punktow by uwolnic total bonus. Wyniki nie sa zle, dawcow nie brakuje na niskich stawkach, takze profit jest w miare. Z gry tez jestem nawet zawodolony, choc byloby jeszcze lepiej gdybym nie nadzial sie raz set vs set i drugi raz over vs wheel, gdzie w obu rozdaniach siedzialem z rywalem mocno deep. No ale wykres idzie w gore, wiec nie narzekam.

Obrazek

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 23 kwie 2010, 12:19

Downswing... Dobrze szlo, wykres lecial w gore no i sie przycielo. Przynajmniej w holdema, bo to co trace to ide odrabiac na Omahe. I tak w kolko. Poziom irytacji znacznie powyzej sredniej . Screena nie bedzie, bynajmniej nie z powodu zdegustowania jego ksztaltem, ale po prostu stracilem znowu wszystkie dane z hm'a.

Albo nie, bedzie jednak screen, ale inny, nie z gier cashowych. Wykres z jednego z roomow z sharka, bo mysle ze wyglada calkiem ciekawie.

Obrazek

Ostatnie kilkadziesiat gier to superturbo sity, wiem ze sa swingowe, wiem ze malo w nich skilla, ale ja je po prostu lubie grac :mrgreen: I w sumie to nawet na nich wychodze w przod, a na odstresowanie sa kapitalne.

Suckout dnia, wyraznie przecenilem sile mojej reki:

Obrazek

Dawno nic nie pisalem jak wyglada postep w realizacji challangu. Idzie wolniej niz zakladalem, to pewne. Ale powoli, powoli pne sie w gore, takze nie jest znowu dramatycznie zle. Inna sprawa ze ciagle nie mam az tyle czasu, zeby moc spokojnie grindowac cash. Raczej sa to dorywcze, krotkie sesje.
Bonus na Chili spowoduje dodatkowy zastrzyk gotowki - wyplacaja calosc, jednorazowo, zamiast stopniowego uwalniania.
Podsumowujac - stopien realizacji challangu: 31%

edit: chyba mnie pokaralo za chwalenie sie tym suckoutowym screenem, przegrywam na bublu sita AQ vs AJ vs AJ heh.

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 30 kwie 2010, 11:51

Co jakis czas ktos się chwali wygrana w sicie, gdzie zostalo mu bardzo niewiele żetonów. No to i ja się mam czym pochwalic.

Sit co prawda superturbo 9-os, ale naprawde trudno wytłumaczyć cos co mi sie tutaj przytrafilo. Zostaje nas 5 osob i przegrywam coinflipa 77 vs AQ, przez co zostaje mi 65 zetonow na Blindach 40/80.
Stacki:
Rywal 1: 940.
Ja: 65.
Rywal 2: 200
Rywal 3: 605.
Rywal 4: 785.


Rozdanie 2, z cuttofa laduje allka z Q5. Maly blind pasuje (tu wypada złożyć podziękowanie dla gracza) i wygrywam z 57.
Rozdanie 3: allin z 33 za 170. Uwaga: duzy i maly blind pasuje (tu wypada ponownie złożyć podziękowania dla chyba srednio ogarniających tego typu turnieje rywali ;) )
Rozdanie 4: KQ na BB, diller allin, postanawiam sprawdzic. Wygrywam z A9. Mam już 620.
Rozdanie czwarte: jestem na SB i foldy do mnie, mam Q8 i stawiam na allinie shorta. Wygrywam z A2 ukladajac straighta na river.
Rozdanie 5: fold J3 na butonie.
Rozdanie 6: Allin z A9, zgarniam blinyd.
Rozdanie 7: KQ suited, wygrywam z 99. Mam 1455 zetonow.
Rozdanie 8: Rywale się wyeliminowali.
Rozdanie 9: Sprawdzam allka z AQ. I tu się staje rzecz niezwykla, przegrywam z AK, zostaje mi 310 zetonow, przy 2390 rywala.
Rozdanie 10: wygrywam 66 vs K7.
Rozdanie 11: wygrywam K9 vs QQ, K na river (1240 zetonow)
Rozdanie 12: Wygrywam A5 vs 77, A na river.
Rozdanie 13: wygrywam K3 vs A9, układając straighta na turnie. As na river, chyba dla dobicia rywala.

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 14 maja 2010, 13:57

Przerwa od gry online - w maju praktycznie nie gram w necie, sporo czasu poswiecam za to na roznego rodzaju materialy szkoleniowe. Kolega podrzucil mi 20 GB roznego rodzaju "pomocy naukowych", wiec jest co przegladac.

Wczoraj zagralem turniej juwenaliowy w Krakowie, 6 miejsce na 93 osoby przy tak luznej grze mysle ze jest wynikiem dobrym, choc oczywiscie wynik w tym turnieju nie byl najwazniejszy ;) Podobnie jak w eliminacjach do Tobet Pucharu Polski, na ktory poszedlem tylko i wylacznie ze wzgledu na super strukture - 10k na start i 30min. lvl, a moje doswiadczenie w tego typu turniejach trzeba przyznac jest dosc ubogie. Jak sie mozna bylo spodziewac turniej na slabym poziomie, takze dosc szybko nabudowalem fajny stack i poleglem dopiero na FT, gdzie przy olbrzymich juz blindach troszke pechowo: 88<K8, a pozniej 22<AT.

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 25 maja 2010, 17:22

21 maja strzelil rok na forum :trophy:

Niestety nie poradzilem sobie z ustawienie PT na ipokerze, w zwiazku z czym postanowilem wrocic na regularne stoly FTP. Zreszta bardzo lubie grac na tym sofcie, jedyny minus to w moim odczuciu o niebo wyzszy poziom niz na "europejskich" roomach.

Przez ostatnie kilka dni znalazlem troche czasu na grind Holdem i Omaha w obu odmianach Nl50 (30k rozdan Holdem, kolo 20k Omahy). Poczatek nie wrozyl za dobrze, ale ogolnie wyszedlem na plus, dodatkowo zrobilem niezly rakeback. Inna sprawa ze pierwsze rozdania gralem po prostu zle, widac przerwa od gry online nie wplynela za dobrze na moje decyzje i bylo sporo bledow.

Cieszy szczegolnie non-showdown winnings znacznie powyzej 0 (screen nizej), bo z reguly mialem z tym problemy i ciagle staram sie poprawiac swoja gre pod tym wzgledem.


Obrazek

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 08 cze 2010, 23:29

Obrazek

Jak na grindera przystalo, zyje z rakebacku. Profit na ostatnich 30k rozdan praktycznie zerowy, co jest dosc niepokojace. Co prawda rakeback w zupelnosci rekompensuje tak mizerny zysk z samej gry, nie zmienia to jednak faktu ze przyjemnie byloby zabierac troche wiecej kasy ze stolikow.

Przyczyna jest bez watpienia multitabling, 12-16 stolow odpalonych nie daje mozliwosci pelnej analizy sytuacji i pojawiaja sie bledy. Ograniczenie ilosci stolow przelozyloby na wyzsza jakos gry, ale mysle ze dochodowo wychodzilbym na tym podobnie jak przy obecnym wielostolikowym trybie gry i wysokim zwrocie.

Powoli zbieram sie do przeskoku na nl100, od lipca mam zamiar na stale sie tam przeniesc. Na poczatku na pewno nie bedzie to 16 czy nawet 12 stolikowy multitabling, a raczej spokojna proba gry na 4-6 stolikach i w miare ewentualnych postepow zwiekszanie ilosci stolikow. Co z tego wyjdzie - zobaczymy, poki co musze zaliczyc sesje, takze poker schodzi na drugi plan.

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 18 cze 2010, 11:27

Feel the rush... Tak mozna okreslic ostatnie 20k rozdan, bo ladny profit poszedl. A moze to po prostu zasluga dobrego table selection, bo kilka wygranych BI to zagrania przeciwkow, delikatnie mowiac, niestandardowe.

W stylu: Podbijam z AKs z utg, dostaje 2x call zaa mna, sqeeze z luznego btn, 4bet ode mnie (dosc duzy i comitujacy) i rywal gra 5bet schove bez fold equity z 8Toff...
Albo, gracz ktory mnie luzno 4betowal od jakiegos czasu, podbija z btn, ja z ATs 3bet z BB z zamiarem 5bet schova do 4beta i tak tez gram. O dziwno dostaje call od... 48s. Inna sprawa ze to rozdanie akurat przegralem :grin:

Obrazek

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 12 lip 2010, 23:57

Wrocilem na rush poker. Wiedzialem ze predzej czy pozniej tak sie to skonczy :mrgreen:

Powod dosc prozaiczny - gram aktualnie na nie swoim laptopie z malym monitorem, gdzie akurat dobrze sie miesci 4 stoliki - multitabling regularnych stolow bylby, delikatnie mowiac, uciazliwy. Rozdan zagralem naprawde sporo, szczegolnie na nl50, na nl100 troche mniej. Na nl100 przez dobre pare tysiecy rak break even, ale przyszlo przelamanie i profit tez w koncowym rozrachunku jest. Takze nie narzekam, do tego wyrobiony midyear bonus, no i oczywiscie rakeback.

Uzbieralem spora ilosc punktow i przydaloby sie cos z nimi w koncu zrobic. Mialem pomysl zeby je cashowac na tickety i spieniezac na np. sitach sup turbo za 75 baksow (np na matrixach zeby troche wariancje oszukac). Tyle ze dostalbym dosc mocno po rakebacku, co znacznie obniza oplacalnosc pomyslu.

Sity turbo dalej gram, nie jest to jakis mega grind sitowy, bo 6-8 stolikow na raz, na stawkach 20$. Ot tak, dla przyjemnosci po cashowkach. Ale w trakcie, na odstresowanie po serii bad beatow ;)

Wykresow nie bedzie, takze to tyle na dzisiaj, pzdr.

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 24 lip 2010, 10:10

Ostatnie 30k rozdan na rush poker bez sensownego profitu, do tego grajac na dosc slabym poziomie. Musze troszke odpoczac na rusha, takze przelalem niewielki depozyt na Point Poker. Dziwne sa te zasady rakerace, nie mozna trzymac w portfelu pokerowym wiecej niz 1000E, ani doladowywac konta w trakcie gry, ale zapewne i tak sprobuje swoich sil w sierpniowym wyscigu.

Pierwsza, krotka sesja w trakcie ustawiania huda poszla calkiem przyjemnie, rywala raczej slabi, dobre stoliki trafilem. Byloby lepiej, ale jeden spot przegrany gdy probowalem wyrzucic gracza na boardzie A99 ze slabszego asa lub wysokich pocket pair i dostalem slaby call od AT. Moj blad, nie powinienem wogole blefowac. Drugi spot to coller, zestackowalem sie na J42 boardzie z KK z flushdrawem w 3betowanej puli i przegralem z setem JJ.

Obrazek

Jedyny problem to delikatnie migajace staty w hudzie holdem manager, nie wiem co jest przyczyna, jesli ktos z Was mial taki problem i sie z nim uporal, to bylbym wdzieczny za informacje.

Na 90% w przyszlym tygodniu jade ze znajomymi na krotkie wakacje do Wiednia, takze zapewne odwiedze tez tamtejsze kasyna i zagram w kilku turkach.

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 03 sie 2010, 22:59

We Wiedniu zagralem dwa turnieje (37E z pula gwarantowana 10k i 57E z pula gwarantowana 12k), oba w Montesino. Sam klub zrobil na mnie pozytywne wrazenie - mnostwo miejsca na gre, bardzo dobra organizacja i przyjemna atmosfera.

Poziom zawodnikow raczej niski, sporo turystow niezbyt ogarniających gre oraz pasywnych limp callerow czy agro raisujacych pre po >5BB. Można się dosc latwo nabudowac. Szczególnie dobrze gralo mi się w pierwszym turnieju (zagralo az 389 osob!), gdzie majac 10k na start i 20 minutowe blindy było sporo miejsca na gre. Już po pierwszy lvlu posiadałem solidny stack w wysokosci około 15k, na kolejnych dobilem do 30k. Niestety po wejściu fazy ante moja agresywna gra spotkala się z seria przebic od rywali, do tego kilka nietrafionych spotow skróciło mój stack do niebezpiecznego poziomu. Zreszta krotkie blindy daly o sobie znac w ostatniej fazie turnieju, gdzie grano praktycznie tylko alliny preflop. Odpadam jako 49 (27 platnych miejsc) sprawdzajac z A7 shove bigstacka z btn, majac przed soba 10BB. Pokazal 88, board nic nie zmienil.

Drugi turniej od początku nie układał się po mojej mysli i na przerwe po 4 lvlach schodziłem majac niewiele ponad startowe 8k (25 minutowe blindy). Na kolejnych poziomach troche lepszej gry i wygranych pul bez showdownow, oby ostatecznie odpasc jako 125 (zagralo około 290 osob). Izolowalem shorta z QQ, niestety gracz za mna obudzil się z KK i to by było na tyle.

Pomimo ze nic nie wypłaciłem z kasy klubowej Montesino wyjazd i tak uznaje za jak najbardziej udany. Polecam każdemu kto zastanawia się nad sprobowaniem swoich sil w turniejach pokerowych we Wiedniu.

Co do gry online – praktycznie bez czasu na wieksza ilość rozdan. Zagralem lacznie tylko ok. 12k hands, ale o dziwo wystarczylo to do zajecia 5 miejsca w rakeracie tylko dla Polakow (125 euro może nie powala na kolana, ale piechota tez nie chodzi) . W sierpniu planowałem ostro startowac do wyścigu z pula 10k euro, ale niestety brak czasu na gre spowodowal ze już teraz czolowka znacznie mi uciekla i raczej odpuszcze.
Aktualne staty: 25,6/22,2 i 6,9 3bet . Winrate: 18,61 bb/100. Krotko mówiąc nie jest zle, choc z wyciąganiem wnioskow wstrzymam się do ugrania sensownej ilości rak.

Obrazek

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 20 paź 2010, 10:47

Najwyzsza pora na aktualizacje, bo dawno nie pisalem. Ale tak po prawdzie nie bylo tej gry az tyle ile bym sobie zyczyl. Od ostatniego wpisu zagralem okolo 100k rak holdema i troche omahy. Ogolnie na Point Poker zaczynalem od nl50, ale udalo sie dosc szybko wskoczyc na nl100, gdzie obecnie 8/10-tablinguje dosc regularnie. W omahe gralem glownie headsy, nl50, raczej rozrywkowo niz dla realnego zarobku.

Tendencje wrzucam, jesli doliczyc jeszcze bonus ktory dostane i ewentualne profity z rakeracow to jest ok. Do tego trafilem paskudny downswing na dobrych kilkabuyinow, spoty collerowe, sety vs sety, asy na krole itp plus lekki tilt. Wydaje sie jednak ze zostal juz opanowany.

Obrazek

A tak poza tym to douczylem sie troche razza, ktory zamierzam kiedys sprobowac live. Poki co jednak dostawalem akcje na cashu tylko od regularsow, ktorzy mnie dosc mocno ogrywali. No ale za lekcje trzeba przeciez placic.

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 28 gru 2010, 12:04

Rok sie konczy, a w zwiazku z tym ze na chwile obecna praktycznie nie gram (wizyta swiateczna u rodziny zobowiazuje, wiec czasu na grind brak), napisze jak to u mnie wygladalo pod wzgledem pokera.

Na pewno rok moge uznac za pokerowo udany, choc kilka rzeczy mozna by poprawic.
+ regularna gra nl100, shoty nl200. Biorac pod uwage ze jeszcze w styczniu zaczynalem przygode z nl25 rush, to moge powiedziec ze zrobilem konkretny postep jesli chodzi o stawki.
+ solidny roll. Jestem mega konserwatywny pod wzgledem BM, wiec cieszy fakt ze udalo sie zbudowac stabilny bankroll.
+ mnostwo przeczytanych artykulow i poogladanych materialow szkoleniowych
+ sporo gry w omahe, po troche razza, studa i fixa holdem

+/- superturbosy - poswiecilem na ich nauke polowe grudnia, gralem na entraction (2 min lvle, 1250 zetonow na start), rozgrywajac w tym czasie 2500 sitow na roi -2%, czyli bez rewelacji. Zabralem sie za nie glownie ze wzgledow na bardzo ciekawe rakerace (30k euro pula - gotowka + emop tickety) i sng race (5k euro pula), ktorych niestety nie udalo sie ukonczyc na miejscach ktore zakladalem. Dobry rakeback deal i inne bonusy spowodowaly jednak ze finansowo moge byc z grudnia zadowolony.

- turnieje live! Nie udalo sie zagrac niczego powaznego, poza lokalnymi turniejami i wypadem do Montesino. Zdecydowanie najwiekszy minus roku.
- MTT online - polowa listopada to grind MTT, niestety bez dobrych rezultatow. Ewidentnie nie jestem stworzony do gry na roomach z tak poteznych fieldem jak starsy czy FTP.


Plany na 2011:
- nl400 cash regsowac
- skupic sie na jednej odmianie, a nie skakac co miesiac na co innego. Poczatek roku poswiecam dalej na supturbo sity, takze bede chcial wygrac oba race. Potrzebuje zagrac okolo 5k sitow przez miesiac na stawkach 25 euro, trudne, ale wykonalne. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
- przynajmniej jeden konkretny turniej live
- pokerkings pokertour (o ile na 15 stycznia nie wyrobie raczej na pewno, o tyle bede chcial sie pokazac na innych turniejach) ;)

To tyle, wish me luck!

Awatar użytkownika
justnutsbaby
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 420
Rejestracja: 31 sty 2008, 20:02

Postautor: justnutsbaby » 29 gru 2010, 12:24

gl :) ! i wiecej aktualizacji, jeden z najbardziej konkretnych blogow na forum, super sie czyta, tylko, ze malo :(

titanum
-#VIP
-#VIP
Posty: 1032
Rejestracja: 26 gru 2007, 20:23

Postautor: titanum » 30 gru 2010, 10:55

Twój blog jest mega ;) wyniki mówią same za siebie a ja nie rozumiem dlaczego ten blog nie tętni życiem. Pisz więcej bo wiele osób gra cash i napewno każda z tych osób chciała by osiągnąć twój poziom (łącznie ze mną ) :mrgreen:

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 02 sty 2011, 03:41

Heh, dzieki za mile slowa, postaram sie czesciej aktualizowac, w sumie powinno to mobilizowac do codziennego grindu.

Dzisiaj wpis bezposrednio po sesji bo chcialem sie pochwalic.

Z racji tego ze rakerace zaczyna sie dopiero 10 stycznia, co mi troche pokrzyzowalo plany, zaczalem grac na starsach sity 16+1, po sick runie na poczatku i roi 30%, przyszla sick korekta i skonczylem na malym plusie (250 turniejow).

Jako ze odechailo mi sie grac sity to zagralem jeszcze sesje MTT i ladnego deepa trafilem w 27,5$ 500 cap early antes. Turniej mial super strukture, takze miejsca na gre bylo sporo i udalo sie wygrac (chop headsup). W sumie z gry jestem zadowolony, raz tylko szczescie dopisalo gdy zagralem resteal allin z A5 i board pomogl przeciwko KK rywala. Poza tym na allinie zawsze mialem lepsza reka, raz flipnalem na semi FT 99>AK.

Obrazek

Ship it, zawsze to pare dolcow wiecej w kieszeni :mrgreen:

Najlepszego w Nowym Roku!

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 02 sty 2011, 09:50

ładnie się zapowiada ten nowy rok dla ciebie :D

co do bloga to sie przyłączam i również liczę na częstsze wpisy


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.