olczykandre pisze:zauwazylem dziwna sprawe... na cash table przegrywam dosc sporo przez bad beaty albo glupie callowanie i w ogole nie idzie mi na cahs stolach a w turniejach idzie mi swietnie... na cash stolach na HU idzie mi super a w turniejach jak zostaje nas 2 to przegrywam... i jaka tu logika? o_O
Logika w tym jest.
Gracz turniejowy rzadko jest dobrym graczem stolikowym (popatrz na Phill Hellmuth,) lub na odwrót (Sam Farha - szczególnie polecam zobaczyć jego grę na High Stakes w I sezonie, Jennifer Hartman itd).
Oczywiście są wyjątki, ale tylko parę nazwisk tych znanych. W większości o najlepszych graczach na stolikach nie słyszymy i nie widzimy ich za często w turkach (Brian Townsend)
Filozofia gry na stolikach cashowych to filozofia doboru odpowiedniego zakresu rąk do gry i wykorzystywanie do maksimum pozycji, stosowanie zawsze co podkreślam zawsze kontynuacyjnego betu po swoim raisie i limpowaniu nawet z 25 do niepodbitej puli.
Na stolikach jeśli chcesz osiągnąć sukces musisz nauczyć się przede wszystkim odwagi bo na nich tracisz całą wlasną kasę, a w turku tracisz tylko BI.
Więc jeśli ni masz odwagi podbijać nawet z A high do rivera stoliki nie są dla ciebie.
To tak w skrócie.
Ogólnie różnice są ogromne. I polecam poczytać jakieś ciekawe pozycjie na ten temat jeśli znasz angielski.