Mój blog nom nom skoro mam już okazje do tego aby i tutaj zacząć się udzielać i opisywać co w moim stole piszczy „nie ma innego wyjścia trzeba korzystać z takiego przywileju”
Na wstępie nie mam zbyt dużych osiągnięć a już gdy były to nie mam jak ich udowodnić trzeba to zmienić.
A jak to się zaczęło, a no zaczęło się tak. Był ranek kiedy to wybierałem się na wakacje z rodzinką „mój ojciec chrzestny” wyciąga z kolegami pieniądze na stół i karty zaczynają grać ja zacząłem spoglądać na to co się dzieje na stole aż po 20min. (około) mówię dajcie spróbować wyciągam moją pieniążki z portfela na stół kartka z wartościami układów obok i gramy w ten oto sposób wygarnąłem około 140 zł na + hmm mówię zaje fajne to wracam do domu gazetki programy TV i oglądam (z racji że nie miałem wtedy Internetu ) i łapie co się dzieje jak grają wielkie gwiazdy. I wtedy telefon do kumpla ten do następnego i tak uzbieraliśmy 6 osób i spotykaliśmy się może 5 razy w tygodniu na pogrywanie sobie w poka. I kiedyś zobaczyłem piękną reklamę u kolegi w Internecie o pokerroomach. OOOOoooo Kurcze musze tam grac zamawiam kochaną TP i później jazda najpierw gra na żetonki później założenie sobie konta i gra na kaske i tak to wszystko się kręciło. W trakcie tego wszystkiego w głowie mi zaszumiało poszukać czegoś o tym w Internecie może Bendą pisać jak grać żeby wygrać i takie tam I tak trafiłem do naszej społeczności do której przyznam szczerze na początku nie darzyłem żadnym sentymentem a tu proszę powoli wszystko się zmienia. Pisze powoli ponieważ dawno się rejestrowałem ale dopiero od niedawna zacząłem się udzielać na forum uważam to za cudowne nawrócenie.
Niestety mój bankrol nie wygląda sympatycznie bo zbierają się oszczędności na wesele które planuje za jakiś rok lub dwa a koszty takiego czegoś przerastają mnie He ale nom jak już się pierścionek kupiło to trzeba to zakończyć szczęśliwym hapy end
hehehe.
Pozdrawiam
Kocham je 




