Seat 1: urmoneesmine ($52.10)
Seat 2: Yourets74 ($25)
Seat 3: leo1953 ($7.50)
Seat 4: XXXDWAYNEXXX ($40.85)
Seat 5: BienAlto ($10)
Seat 6: rooster667 ($50)
Seat 7: aliatic ($34.35)
Seat 8: clamshell ($13.70)
Seat 9: cosmicmight ($21.75)
leo1953 posts the small blind of $0.25
XXXDWAYNEXXX posts the big blind of $0.50
The button is in seat #1
*** HOLE CARDS ***
Dealt to aliatic [
]
rooster667 folds
aliatic has 15 seconds left to act
aliatic raises to $2.50
clamshell folds
cosmicmight folds
urmoneesmine folds
leo1953 folds
XXXDWAYNEXXX calls $2
*** FLOP *** [
]
XXXDWAYNEXXX checks
aliatic bets $4
XXXDWAYNEXXX calls $4
*** TURN *** [
] [
]
XXXDWAYNEXXX checks
aliatic has 15 seconds left to act
aliatic bets $13.25
XXXDWAYNEXXX raises to $34.35, and is all in
aliatic calls $14.60, and is all in
XXXDWAYNEXXX shows [
]
aliatic shows [
]
Uncalled bet of $6.50 returned to XXXDWAYNEXXX
*** RIVER *** [
] [
]
XXXDWAYNEXXX shows a full house, Sevens full of Jacks
aliatic shows a full house, Jacks full of Aces
aliatic wins the pot ($65.95) with a full house, Jacks full of Aces
*** SUMMARY ***
Total pot $68.95 | Rake $3
Board: [7h Js 7d As Jh]
Seat 1: urmoneesmine (button) didn't bet (folded)
Seat 2: Yourets74 is sitting out
Seat 3: leo1953 (small blind) folded before the Flop
Seat 4: XXXDWAYNEXXX (big blind) showed [9s 7s] and lost with a full house, Sevens full of Jacks
Seat 5: BienAlto is sitting out
Seat 6: rooster667 didn't bet (folded)
Seat 7: aliatic showed [Jd Ad] and won ($65.95) with a full house, Jacks full of Aces
Seat 8: clamshell didn't bet (folded)
Seat 9: cosmicmight didn't bet (folded)
bardzo szczesliwe rozdanie dla mnie. kiepska pozycja i chyba jednak nie powinienem byl podbijac. jednak z racji bardzo pasywnej wczesniejszej gry rywali na tym stoliku, postanowilem zrobic podbicie. sprawdzil BB, wiec obstawialem go na cos w stylu wysokich kart np. AK albo nizszej parki. flop wydawal mi sie przyjazny. stwierdzilem, ze z jedna 7 na rece na pewno by mnie nie sprawdzil, wiec nie moze miec tripsa. moglem obawiac sie jedynie pary 77, ale dobrac karete juz na flopie, to tak jak wygrac w duzego lotka. wiec postanowilem cbetowac. tym bardziej, ze mialem top pair i top kicker. turn jeszcze lepszy i mysle sobie, ze jak nie zrzuci to ladnie zaplaci. wiec cbet o pule. no i tu spotykam sie z all-inem rywala. pierwsze co przyszlo mi do glowy to, ze chce mnie zrzucic z rozdania i zgarnac pule. obastawialem go wtedy na AK. o AA na rece nie moglo byc mowy, bo raczej spotkalbym sie z re-raisem jeszcze przed flopem. wiec przekonany, ze mam mocniejsza reke od niego, postanowilem sprawdzic. jak sie okazalo, jednak mial koles szczescie i trafil tripsa. no ale szczesliwy J na riverze uratowal moj tylek
pytanie ... w ktorym momencie zagralem zle?




