Nie lubię takich spotów, nie lubię takich przeciwników, nie lubię takich rąk
Jest początek sita, nie ma ciśnienia.
1)decydujesz się bronić blinda przeciw fishowi. Pytanie nr 1: on zawsze mini raisowal? Jeśli wcześniej podbijał normalnie to mini pewnie równa się monster bo nie chce wypłoszyć ludzi widząc, że nie wiele potencjalnych dawców za nim. Wtedy po twoim cbecie (notabene czemu tak mały?) dostajesz raise więc składasz się uznając, że ma dwie pary, seta czy też Aj+. Jeżeli uważasz, że ten bet pre nic nie znaczy bo chłop po porstu jest idiotą to masz 2 drogi, albo uważasz, że ma asa z niższym kickerem co by było w miarę logiczne dla raise/cal pre lub ewentualnie blufuje Cie z second pair bo zabetowałeś słabiutko. 2 opcja to wierzysz że ma 2 pary 910, seta lub AT A9 i się czai (ja wierzę w tą opcję bardziej bom tchórz

)
2)osobiście ja tu gram zazwyczaj inaczej. Jak już pisałem blindy są niskie i szczerze mówiąc bez pozycji przebijając z AJo wolałbym zgarnąć pulę pre bo nie chcę grać oop. Jako że gość jest fishem i rzadko odpuści należy zadać sobie pytanie czy warto... Ja bym tu osobiście zagrał chyba flat call i jeżeli na flopie spadłaby sprzyjająca karta- 2 pary, Jhigh lub ewentualnie Ahigh to bym zagrywał. Plusem jest fakt, że pula jest ciągle mała więc cbet będzie kosztował nie wiele. Minusem jest to, że nadal nie wiemy nic o ręce przeciwnika. Jednakże po tym co tu się wydarzyło też cieżko cokolwiek o nim powiedzieć.
Co do bb to najbardziej prawdopodobne wydaje się, że ma jakiegoś niskiego lub sredniego pocketa. Ewentualnie broadwaya.
Tak bym to widział
