Postautor: halfik » 11 lut 2009, 15:41
W platnej strefie - bardzo blisko final table - nigdy nie sprawdze zadnego all ina, za 1/3 stacka nie widzac flopa. Wyjatek to AA i KK na rece. No, moze jeszcze QQ sprawdze za 1/3 stacka.
Prawda jest taka, ze top20 trzeba grac spokojnie i tylko pewna reka. Pchanie sie na czyjegos stacka, zeby zwiekszyc swoj, czesto zle sie konczy.
Nie widze sensu ryzykowac jesli ma sie co najmniej sredni stack.
Ja tam zawsze gram spokojnie, pozwalam zeby inni sie wybijali - rozgrywam tylko dobre rece z pozycji, z ktorych wiem, ze nikt za mna nagle nie przywali all ina i bede sie musial zaczac modlic nim klikne call.
Dlugo nie gram. Ale swoje widzialem.
A tak blisko final table, a juz zwlaszcza przy final table - zadko trafiaja sie ludzie, ktorzy wala all ina z byle czym. Chyba, ze gostek nie ma juz 8BB, to tak. Ale jak ktos ma >8BB i wali all ina - znaczy, ze cos tam musi miec.
I najczesciej jest to pocket 99+, AK, AQs, AJs.