Stolik caschowy 9 osobowy. Blaidy 1/2$ Po 3h grania mam już cały stolik rozpracowany.
Jestem na BB trzumająć w ręku
Ze środkowej pozycji podbija skacowany jakby imprezował 3 dni afroamerykanin do 8$. Jest to standardowe podbicie na tym stoliku. Same zrzuty i decyzja należy do mnie.
Mój stack to 160$ przeciwnika 35$
Tele na tego pana miałem takie że budził się ze swojego snu tylko jak widział Ax, dlatego pomyślałem że jeśli nie spadnie As na flopie to jestem w stanie go bez problemu wyblefować.
Flop:
No to mam cię kolego. Oddasz mi te całe 35$
Pierwszy czekam, licząc na jego bet a tu totalny ZONK. Gość wyciąga 100$ dolarów z kieszeni rozmienia u krupiera i kładzie przed sobą !!! Normalnie oszalałem. Pytam się krupiera czy tak można ? On że tak. Inni gracze też nie protestują. Wow. On o dziwo czeka. Na turnie spada
.
Ja check
Przeciwnik za 20$
I co teraz panowie
//od moderatora:
wstawilem nawiasy do tematu(tak jak nalezy wrzucac rozdania), ale zrobilem tez edycje opisu, zeby od razu bylo tez widac o co chodzi - chyba nie masz mi carterr za zle



