2 rozdania sprawiły, że odpadłem i długo nie mogłem się z tym pogodzić. Wielu graczy po takich bd beatach powie "that's poker" i zdaję sobie z tego sprawę, ale dobrze rozegrane ręce bolą(oceńcie czy tak było)
Późna faza turnieju blindy 200/400 z ante chyba 50. Siedzimy przy finałowym stole jest nas 8. Mój stack wynosi ponad 10k jestem na Buttonie, mój image to agresywny gracz, dużo kradłem, uczestniczyłem w dużej ilości rozdań. Za mną na SB gracz tight, a BB do fish. SB 4,5k BB 2k. W ręce trzymam
5 folds, Hero raise 1200$(3BB), Sb fold, BB call (doklada 800)
FLOP:
BB call, Hero raise 800$, BB call (all-in)
TURN:
RIVER:
BB pokazuje
Stack spada do 8k
2 rozdania później
dostaję na BB
same foldy, a Button wykonuje raise (3BB) oceniłem to na blindstealing i sprawdziłem.
FLOP:
Hero raise 2/3 puli, Bu re-raise x2 Hero call
Turn:
Hero all in (mój stack był już tak mały,że mogłem grać push-or-fold, ale oddsy były dobre)
BU call
RIVER:
BU pokazuje :
I kończe turniej. Staram się grać ostrożnie tuż przed płatnymi miejscami jednak często to ja odpadam mimo dobrze rozegranych zagrań. Pozdrawiam lukaszzz


