akcja ma miejsce w deep freerollu (5000 żetonów na start, blindy 15 minut) na Club4Aces - tym z pulą 2000 euro "tylko dla Polaków". wiem, freeroll sam w sobie brzmi strasznie
końcówka trzeciego levela, blindy 100/200, w grze pozostaje niespełna 500 graczy.
na UTG panna mająca ok. 2000 żetonów i nie grająca, powiedzmy, zachwycająco - gra call, CO również sprawdza, SB dokłada, ja mając na BB
czekam.
oglądamy flopa w czwórkę (w puli 800 żetonów):
SB czek, ja uderzyłem za 600. dziewczyna na UTG gra all ina za 1800, CO po kilku sekundach namysłu gra call (w stacku ok. 12 000), SB wyrzuca, ja również po kilku sekundach postanawiam sprawdzić. (przed rozdaniem miałem ok. 14 000)
co do readów - mając na uwadze wcześniejszą grę i rzucanie all inami, UTG stawiałem na jakąś middle albo nawet top parkę + gutshot.
jednak skupiłbym się tutaj na graczu z CO - solidny gość, nie wchodził do gry z marginalnymi rękami czy asami z przeciętnymi kickerami, raczej rozsądna gra pozycją, po samych foldach lubił podbić z CO czy buttona.
wiedziałem, że śmieci nie ma, ale zastanawiałem się co może oznaczać ten jego flat call po all inie UTG.
no, ale dobra, w pocie total mamy 6200.
pojawia się turn:
ja decyduję się na check i zgodnie z przewidywaniami CO gra za ok. pół pota, czyli 3000.
póki co nie napiszę co zrobiłem i jak zareagowałem, czekam na Wasze sugestie
pozdrawiam




